He he !
Ileż to wiórków ?
Jak toczyłem rolki do " maszyn budowlanych " - czyli rolki do gąsienic czołgowych - to po 4 godzinach musiałem stosować łopatę - żeby nie stać na górce
To była masakra dopiero.
A jak się strzeliło " meduzą " z nosa - to ho ho !
pzd.




