Znaleziono 2 wyniki
Wróć do „Pierwsza konstrukcja”
- 15 wrz 2013, 19:54
- Forum: Frezarka - konstrukcja drewniana
- Temat: Pierwsza konstrukcja
- Odpowiedzi: 2
- Odsłony: 2370
Zgadzam się co do precyzji, tym bardziej że jej elementy wycinałem ręczną piłą do drewna a otwory jedynie do stołu były wykonane wiertarką stołową, reszta zwykłą wiertarką. Jednak myślę że udało mi się osiągnąć w miarę dokładną współliniowość, a to za sprawą klejenia. Obudowy łożysk ( kawałek łącznika kijków do nordic walkingu, fi 17) pod śrubę przesuwałem i przyklejałem ponownie jeżeli okazało się że występują opory przy obrocie śruby. Tak więc na osi x i y koło zębate ze śrubą można obracać jednym palnem (dla mnie rewelacja
), ale już na osi z łożyska SMAG16UU-L się przycinają. Luźne osie jechały same poza z-ową. Trochę lipa z jakością tych łożysk jedno jedzie lepiej od drugiego, albo np. rozstaw otworów mocujących się trochę różni 
- 14 wrz 2013, 14:01
- Forum: Frezarka - konstrukcja drewniana
- Temat: Pierwsza konstrukcja
- Odpowiedzi: 2
- Odsłony: 2370
Pierwsza konstrukcja
W końcu ukończyłem moją pierwszą obrabiarkę CNC
Użyłem:
śruba trapezowa: 10x2 mm
3 x nakrętki: 10x2 mm
wałek prowadzący z podporami: fi 16 mm
8 x łożyska liniowe otwarte: fi 16 mm
2 x łożysko liniowe zamknięte przedłużane: fi 16mm (na oś z)
6 x łożyska kulowe: 606 (skośne były za drogie... trudno)
3 x koło zebate: 3M zębów 40
3 x Koło zebate: 3M zębów 20 + paski zębate (przekładnia spowalniająca)
3 x silnik krokowy: 2 Nm, 2A, 7,2V
1 x sterownik zintegrowany 3 x 3A
1 x zasilacz: 6A, 24V
Wrzeciono to narazie prowizorka, malutki silnik:
12 V; 0,6A; 4,88W; 12 000 obr/min
Zdjęcia pod linkiem: https://plus.google.com/photos/11078532 ... l6Tj8sDsOQ
Może później załączę film z obrabiarką podczas pracy.
Zdaję sobie sprawę z masy błędów konstrukcyjnych, następnym razem zaprojektuję przed budową każdy szczegół. Łożyska na podparcie śrub zastosowałem zwykłe kulkowe jednorzędowe. Są one osadzone na ścisk w plastikowych opaskach przyklejonych żywicą do konstrukcji, jedną stroną opierają się o konstrukcję. Na śrubach nie ma żadnego luzu przez siłę osiową. Z efektów pracy jestem zadowolony, można ładnie i sprawnie pisać w gipsie. Gdy w przyszłości dokupię wrzeciono z prawdziwego zdarzenia dopiero okaże się czy maszynka daje rade, ale na razie zaspokaja moje potrzeby.
Użyłem:
śruba trapezowa: 10x2 mm
3 x nakrętki: 10x2 mm
wałek prowadzący z podporami: fi 16 mm
8 x łożyska liniowe otwarte: fi 16 mm
2 x łożysko liniowe zamknięte przedłużane: fi 16mm (na oś z)
6 x łożyska kulowe: 606 (skośne były za drogie... trudno)
3 x koło zebate: 3M zębów 40
3 x Koło zebate: 3M zębów 20 + paski zębate (przekładnia spowalniająca)
3 x silnik krokowy: 2 Nm, 2A, 7,2V
1 x sterownik zintegrowany 3 x 3A
1 x zasilacz: 6A, 24V
Wrzeciono to narazie prowizorka, malutki silnik:
12 V; 0,6A; 4,88W; 12 000 obr/min
Zdjęcia pod linkiem: https://plus.google.com/photos/11078532 ... l6Tj8sDsOQ
Może później załączę film z obrabiarką podczas pracy.
Zdaję sobie sprawę z masy błędów konstrukcyjnych, następnym razem zaprojektuję przed budową każdy szczegół. Łożyska na podparcie śrub zastosowałem zwykłe kulkowe jednorzędowe. Są one osadzone na ścisk w plastikowych opaskach przyklejonych żywicą do konstrukcji, jedną stroną opierają się o konstrukcję. Na śrubach nie ma żadnego luzu przez siłę osiową. Z efektów pracy jestem zadowolony, można ładnie i sprawnie pisać w gipsie. Gdy w przyszłości dokupię wrzeciono z prawdziwego zdarzenia dopiero okaże się czy maszynka daje rade, ale na razie zaspokaja moje potrzeby.




