Znaleziono 1 wynik

autor: clubber84
03 lip 2026, 16:25
Forum: Na luzie
Temat: Dokąd zmierza świat
Odpowiedzi: 397
Odsłony: 9307

Re: Dokąd zmierza świat

Witam,
IMPULS3 pisze:Jedyne z czym ja tu się spotykam to zwykła nienawiść do Ukrainy. Bez faktów, bez podstaw i tyle.
w takim razie ja przedstawię tobie fakty:
- już coraz więcej Ukraińców w woj. Zachodniopomorskim żąda, aby w urzędach, przychodniach, szpitalach, aptekach, gabinetach lekarskich, fryzjerskich, kosmetycznych, sklepach, czy innych miejscach rozmawiano z nimi wyłącznie po ukraińsku (mam osobiste z tym doświadczenia, tak samo moja rodzina, znajomi i sąsiedzi - wszyscy zgodnie o tym mówią, bo się osobiście z tym spotkali i spotykają, jak Ukraińcy się wykłócali o to, dosłownie darli ryja po ukraińsku do "ludzi za biurkiem", bo inaczej tego nazwać nie można było);
- w szkole podstawowej, do której chodzi moje dziecko, 90% (ja uważam, że więcej) dzieci ukraińskich nie chce uczyć się języka polskiego i przez nauczycieli są przepychani do następnej klasy, żeby nie mieć problemów z uśmiechniętymi urzędasami z kuratorium - tak panie kolego, urzędasy w kuratorium są z nadania politycznego, z obecnie rządzącej uśmiechniętej partii i już jednego z nauczycieli przesunięto do innej szkoły, bo nie chciał przepuścić ukraińskiego pomiota do następnej klasy, z racji tego, że nie umiał nic po polsku powiedzieć, a co jest wymagane w polskiej szkole w programie nauczania - rodzice tego dziecka na zebraniach rodziców też żądali, aby mówić do nich tylko po ukraińsku, bo "oni ni panimaju";
- coraz więcej Ukraińców nie płaci za wynajmowane mieszkania, bo dowiedzieli się, jak działa obecne w Polsce prawo do ochrony lokatorów.

Czy jeszcze potrzebujesz jakichś faktów, żeby przestać nienawidzić Ukraińców aktualnie przebywających w Polsce?
Na początku OK, było to do zrozumienia, że większość z nich nie umiała po polsku, ale teraz? Teraz mają w tylnej części ciała i domagają się, wręcz żądają, żeby mówić do nich po ichniemu.
Ja co rusz spotykam dzieci ukraińskie i to coraz więcej, niż rok czy dwa lata temu, które mówią tylko po swojemu i kiedy coś się dzieje, to "oni ni panimaju".

Pozdrawiam i zdjęcia klapek z oczu życzę, bo to nie jest polityczna sprawa, tylko to jest już codzienność w naszym kraju, że Ukraińcy zaczynają się u nas urządzać po swojemu.

Wróć do „Dokąd zmierza świat”