Znaleziono 5 wyników

autor: rc666
20 sie 2026, 13:20
Forum: Na luzie
Temat: Nauczenie prawa w podstawówkach??
Odpowiedzi: 15
Odsłony: 206

Re: Nauczenie prawa w podstawówkach??

grg12 pisze:
20 sie 2026, 09:01
Coś mi świta że wiele lat temu uczono nas o trójpodziale władzy, przwodniej roli parti i innych takich :)
A tak na serio - podstawy prawa i finansów bardzo by się przydały. Nawet jeśli prawo się zmienia - pewnie podstawy (miejmy nadzieję) pozostaje stałe.
Nie wiem jak to wygląda w tej chwili - jeśli rzeczywiście nic sensownego nie ma w szkolne, dzieci będą się "uczyć" prawa z youtube i tiktoka - może być zabawnie jeśli zaczną cytować policji pomysły amerykańskich "sovereign citizens"
Był taki przedmiot szkołach, w którym o tym miało się uczyć. Ja też to pamiętam.
To co napisałem w moim pierwszym poście.
O takie właśnie nauki mi chodzi, podstawowa wiedza prawna potrzebna do życia.
autor: rc666
19 sie 2026, 19:55
Forum: Na luzie
Temat: Nauczenie prawa w podstawówkach??
Odpowiedzi: 15
Odsłony: 206

Re: Nauczenie prawa w podstawówkach??

WZÓR pisze:
19 sie 2026, 17:04
A kto miałby tego uczyć?

Mariusz.
Najlepiej jaki Ksiondz Teofil.
:D
autor: rc666
19 sie 2026, 17:54
Forum: Na luzie
Temat: Nauczenie prawa w podstawówkach??
Odpowiedzi: 15
Odsłony: 206

Re: Nauczenie prawa w podstawówkach??

Spoko,
To mi wystarczy.
Teraz wiem w czym rzecz.

Ale mam odpowiedzi na szereg innych pytań.
Chociaż liczyłem na trochę co innego.
autor: rc666
19 sie 2026, 15:52
Forum: Na luzie
Temat: Nauczenie prawa w podstawówkach??
Odpowiedzi: 15
Odsłony: 206

Re: Nauczenie prawa w podstawówkach??

IMPULS3 pisze:
19 sie 2026, 15:07
Bo prawo jest zmienne i może już wystarczy marnotrawstwa pieniędzy na głupoty.
Co nie są "głupoty"?
SZkoda że nie zrozumiałeś pytania.
autor: rc666
19 sie 2026, 14:52
Forum: Na luzie
Temat: Nauczenie prawa w podstawówkach??
Odpowiedzi: 15
Odsłony: 206

Nauczenie prawa w podstawówkach??

Witam,
Tak na luzie, chciałem poruszyć temat edukacji w szkołach (chyba na całym świecie).
Dlaczego w szkolnictwie, mówię tu o polsce, nie uczy się podstaw prawa.
Takich podstawowych spraw jak np. legitymowanie obywatela czy zatrzymanie przez drogówkę.
Obywatel ma prawo wiedzieć jakie ma prawa.
Takich rzeczy się nie uczy. Za to inne pierdoły owszem, zupełnie nie przydatne w życiu.
Chodzi mi głównie o sprawy z życia codziennego.
Kiedyś był przedmiot „wychowanie obywatelskie” albo „wiedza o społeczeństwie” w tych przedmiotach coś tam było, niewiele, ale było.

Pytanie: Dlaczego w szkołach nie uczy się takich rzeczy jak prawo?
Co wy na to ludziska?

Wróć do „Nauczenie prawa w podstawówkach??”