[/b]Znaleziono 3 wyniki
Wróć do „Frezarka pozioma - faza projektu”
- 20 mar 2012, 11:43
- Forum: Frezarka - konstrukcja metalowa
- Temat: Frezarka pozioma - faza projektu
- Odpowiedzi: 33
- Odsłony: 11002
UWAGA - poniższe zdjęcie zamieszczam bardziej jako żart niż cokolwiek innego; proszę się tym absolutnie nie kierować!!!!! Zrobiłem to badziewie tylko po to, żeby delikatnie obrobić 2 detale, których nie mam możliwości obrobić w żaden inny sposób; tym czymś trzeba obrabiać sklejkę z posuwem 300 przy zagłębieniu 1mm 
[/b]
[/b]- 19 mar 2012, 10:32
- Forum: Frezarka - konstrukcja metalowa
- Temat: Frezarka pozioma - faza projektu
- Odpowiedzi: 33
- Odsłony: 11002
Opisywałem wczoraj proponowany układ frezarki poziomej - dzisiaj przedstawiam go na rysunku, żeby ktoś mnie źle nie zrozumiał:

Jak widać tutaj wszystko jest przyczepione do masywnej podstawy; jedynym mankamentem jest spora masa stołu XZ, która powinna być umieszczona na sprężynach czy być wyposażona w przeciwwagę. Drugie rozwiązanie jest proste do wykonania w tym układzie, ale ogranicza przyśpieszenia pionowe do 1g.

Jak widać tutaj wszystko jest przyczepione do masywnej podstawy; jedynym mankamentem jest spora masa stołu XZ, która powinna być umieszczona na sprężynach czy być wyposażona w przeciwwagę. Drugie rozwiązanie jest proste do wykonania w tym układzie, ale ogranicza przyśpieszenia pionowe do 1g.
- 18 mar 2012, 22:51
- Forum: Frezarka - konstrukcja metalowa
- Temat: Frezarka pozioma - faza projektu
- Odpowiedzi: 33
- Odsłony: 11002
Kress też nie jest zły;
Co do układu poziomego: dla mnie jedynym powodem do stosowania frezarki poziomej w tym rozumieniu jest możliwość frezowania na brzegach dużych elementów, których na maszynie pionowej nie ma jak umieścić. Pewnym rozwiązaniem może być maszyna z ruchomą bramą napędzaną z 2 stron i dodatkowym pionowym stołem, dostępnym po zdjęciu normalnego poziomego stołu (lub ze stołem uchylnym). Takie rozwiązanie będzie bardziej uniwersalne niż frezarka pozioma.
Jeżeli kolega upiera się na układ poziomy, to ja bym to wszystko przewrócił do góry nogami, tzn:
Stół poruszający się w pionie (z jakąś przeciwwagą/sprężynami) i lewo-prawo, a wrzeciono poruszające się przód-tył. Można wtedy zrobić bardzo sztywną konstrukcję, opartą na 2 bokach jakiejś kostki - nawet betonowej dla większej sztywności. Ponadto, oś Y (z wrzecionem) będzie wąska i będzie mniej problemów z zaczepianiem wrzeciona o różne przeszkody w elemencie obrabianym.
Co do układu poziomego: dla mnie jedynym powodem do stosowania frezarki poziomej w tym rozumieniu jest możliwość frezowania na brzegach dużych elementów, których na maszynie pionowej nie ma jak umieścić. Pewnym rozwiązaniem może być maszyna z ruchomą bramą napędzaną z 2 stron i dodatkowym pionowym stołem, dostępnym po zdjęciu normalnego poziomego stołu (lub ze stołem uchylnym). Takie rozwiązanie będzie bardziej uniwersalne niż frezarka pozioma.
Jeżeli kolega upiera się na układ poziomy, to ja bym to wszystko przewrócił do góry nogami, tzn:
Stół poruszający się w pionie (z jakąś przeciwwagą/sprężynami) i lewo-prawo, a wrzeciono poruszające się przód-tył. Można wtedy zrobić bardzo sztywną konstrukcję, opartą na 2 bokach jakiejś kostki - nawet betonowej dla większej sztywności. Ponadto, oś Y (z wrzecionem) będzie wąska i będzie mniej problemów z zaczepianiem wrzeciona o różne przeszkody w elemencie obrabianym.




