jasiu... pisze: ↑21 maja 2026, 16:53
A na co?
Na finansowanie Policji, Straży Pożarnej, Wojska.
Albo na szkolnictwo, które samo w sobie nie jest jeszcze redystrybucją. Choć czasami przy okazji może pełnić również taką rolę.
atom1477 pisze: ↑21 maja 2026, 07:23
Poza tym sam pisałeś że podatki w Polsce są wyższe niż w Niemczech.
Są, choćby VAT w Polsce to 23%, a w Niemczech 19%. Ale ja nie o tym. Polska podpisała z Niemcami umowę o unikaniu podwójnego opodatkowania. Konkretnie to prezydent Kwaśniewski w 2003 roku podpisywał. I ta umowa jest tak skonstruowana, że powroty do Polski wiążą się z wyraźnie wyższymi obciążeniami podatkowymi, niż gdyby ktoś chciał zostać na emeryturze w Niemczech. Polacy dali się w konia zrobić, bo juz umowy z Francją, Hiszpanią, czy Portugalią są całkiem korzystne dla emerytów.[/quote]
No to nie rozumiesz na czym polega "umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania".
Nic co ma związek z emeryturami nie łamie tej umowy, ani nawet zasad podpisywania takich umów. Bo one są od uzyskiwanych dochodów (od podatku dochodowego), a nie od wszystkich podatków jak leci.
Wyższy VAT, wyższe podatki od nieruchomości czy od śmieci, nie mają z takimi umowami nic wspólnego.
jasiu... pisze: ↑21 maja 2026, 16:53
Dla mnie, z uwagi na wiek, jest ważna
redystrybucja, jaka ma miejsce w finansowaniu służby zdrowia. Czy gdybym był potrzebujący, to otrzymałbym pomoc i na jakich warunkach.
Nie tylko redystrybucja finansuje służbę zdrowia.
Poza tym służba zdrowia jest finansowana składkami a nie podatkami. Oczywiście ludzie się doktoryzują nad tym czy to nie spełnia jakichś tam cech podatków, nie mniej jednak w ustawach konsekwentnie jest to nazywane składkami a nie podatkami.
I jeszcze jedno. Sam wiek nie sprawia że od razu stajesz się bardziej potrzebujący. Tzn. potrzeb leczniczych może i masz więcej, ale przecież służba zdrowia oficjalnie nie ma limitów. Leczy "w opór" ile byś nie miał schorzeń.
Zatem nie ma tu potrzeby stosować redystrybucji.
A gdyby nawet, to jako bogaty emeryt, i tak nie powinieneś się na nią załapać. Powinni się na nią załapywać biedniejsi emeryci, których nie stać na prywatne leczenie. Albo do tych którzy opłacali niższe składki (choć ciągle w dopuszczalnej prawnie ilości która uprawnia do świadczeń).
Redystrybucja jeżeli tutaj jest, to zadziała tak że za te same świadczenia zapłacisz więcej (albo już zapłaciłeś, w składkach opłacanych wcześniej). Czyli Twoje leczenie nie będzie lepsze niż jakiegoś innego biednego emeryta. Rozumiem że właśnie o to Ci chodzi w redystrybucji. No to nic tylko przyjeżdżać! I nie narzekać!