PrusaSlicer. I tyle potrzebujesz (dodatkowych) programów.
Ale to musiałbyś ręcznie czekać na nagrzanie, żeby druk nie ruszał zanim ekstruder nie osiągnie zadanej temperatury. Więc sterowanie z Linuxa jest wygodniejsze.
Oczywiście kontroler temperatury może być zewnętrzny. Chodzi mi to tylko o to że i tak lepiej go skomunikować z Linuxem, czy że trzeba będzie w tym Linuxie podłubać.
Są. TPU. Ale nie porywaj się od razu na tak trudne filamenty. Zacznij od PLA albo lepiej PETG.




