misiek37 pisze: ↑29 gru 2025, 19:46
Od czegoś trzeba zacząć, nikt się nie rodzi co wszystko wie
Ależ oczywiście, ale trzeba to robić po kolei.
Weź dowolną posiadaną śrubę metryczną i nakrętkę do niej.
Na 99,99% będzie miała gwint prawy, bo śruby metryczne lewe stosuje się bardzo rzadko.
Wkręć śrubę w uchwyt tokarki.
Na prawych obrotach nakrętkę da się wkręcić na śrubę, na lewych nie.
To czy coś jest "prawe" czy "lewe", to kwestia lustrzanego odbicia, a lustrzane odbicie jest wtedy, gdy jakbyś nie obracał, to nie da się nałożyć jednego na drugie.
Prawy nóż w lustrze będzie lewy, tak samo jak prawy gwint w lustrze będzie lewy.
Prawym nożem da się toczyć gwint na prawych obrotach na zewnątrz lub na lewych obrotach wewnątrz.
Jak już zrozumiesz co jest prawe, a co lewe, to obejrzyj swoją śrubę trapezową, bo gwint trapezowy lewy (w przeciwieństwie do metrycznego) stosuje się dość często, na przykład w suportach narzędziowych tokarek, żeby kręcąc korbą w prawo dosuwać nóż do osi wrzeciona (co dla osób praworęcznych jest naturalne).
Jak już będziesz wiedział, czy śruba trapezowa jest prawa czy lewa, to kup na Aliexpress odpowiedni gwintownik (zapewne w granicach 50-100 PLN).
Mocujesz tulejkę w w uchwycie tokarskim, wiercisz otwór o średnicy znalezionej w tabeli (z konika), włączasz
najniższe możliwe obroty (prawe lub lewe w zależności od nacinanego gwintu), mocujesz gwintownik w koniku, konika z gwintownikiem stanowczym ruchem dosuwasz do tulejki, wyłączasz obroty zanim będzie dzwon (jak wyjąć/wykręcić gwintownik sam się domyślisz).
Jeśli gwint chcesz naciąć w elemencie o kształcie innym niż walec lub sześciokąt, to musisz sobie kupić uchwyt tokarski z czterema szczękami niezależnymi (bardzo przydatny).
Toczenia gwintów nożem możesz się uczyć rok i się nie nauczyć, bo to wcale nie jest łatwe.