Znaleziono 10 wyników

autor: tuxcnc
20 lip 2025, 14:25
Forum: WARSZTAT
Temat: Uziemienie w warsztacie
Odpowiedzi: 28
Odsłony: 2350

Re: Uziemienie w warsztacie

szopenn pisze:
20 lip 2025, 13:12
Przyznaje tuxowi racje, kabel miedziany przewodzi prąd. Ot i tyle. A to, że pisał że na pewnym etapie PE i N gdzieś się tam zawsze łączy - no niestety, ale jest debilem.
Warunkami przepływu prądu jest istnienie różnicy potencjałów i zamknięty obwód.
Dlatego informacja, że przewód neutralny jest uziemiony, jest bardzo istotna.
Nawiasem mówiąc, właśnie dlatego jest neutralny, bo uziemiony.

Przypomnę o czym jest ten wątek, bo chyba już wszyscy zapomnieli:
Puchacz1691 pisze:
08 lip 2025, 10:18
Mam hobbystyczny warsztat na tyłu starego domu. Instalacja nie ma uziemienia. Do warsztatu mam doprowadzone zasilanie 3f. Czy jeśli w warsztacie wbiję w ziemię uziom to i podłączę do instalacji to będzie to miało jakiś sens?
Otóż w starej instalacji bez wyłącznika różnicowoprądowego dodanie uziemienia może pogorszyć bezpieczeństwo, właśnie dlatego, że elektronom wszystko jedno czy popłyną przewodem zerowym czy uziemiającym, bo te przewody gdzieś niedaleko są ze sobą połączone.
Jeśli ktoś nie rozumie tak prostej rzeczy, to nie powinien zabierać głosu.
autor: tuxcnc
20 lip 2025, 12:48
Forum: WARSZTAT
Temat: Uziemienie w warsztacie
Odpowiedzi: 28
Odsłony: 2350

Re: Uziemienie w warsztacie

atom1477 pisze:
20 lip 2025, 11:50
Tylko że to nie przeczy temu co napisał Tux. Po prostu nie rozumiesz tego co on pisze, albo udajesz i robisz gównoburzę byle tylko Twoje było na wierzchu.
Gość naczytał się przepisów, których nie rozumie i jest święcie przekonany, że posiadł wszelką wiedzę...
A nie rozumie przede wszystkim tego, że głupie elektrony nic nie wiedzą o istnieniu prawa budowlanego i będą się poruszały zgodnie z prawami fizyki...
autor: tuxcnc
20 lip 2025, 09:22
Forum: WARSZTAT
Temat: Uziemienie w warsztacie
Odpowiedzi: 28
Odsłony: 2350

Re: Uziemienie w warsztacie

tristar0 pisze:
20 lip 2025, 08:03
nie płynie prąd (...) gdy pojawi się prąd
Już pisałem, że wystarczy Cię zacytować....
W przewodzie ochronnym prąd nie powinien płynąć, ale może płynąć, co stanowi bardzo istotną różnicę.
Natomiast co do różnicówki, to już pisałem, że działa ona na zasadzie porównania prądów w dwóch przewodach (to co wpływa powinno wypływać). To też warto wiedzieć, że zadziałanie różnicówki może nie mieć żadnego związku z istnieniem przewodu ochronnego.
autor: tuxcnc
19 lip 2025, 10:15
Forum: WARSZTAT
Temat: Uziemienie w warsztacie
Odpowiedzi: 28
Odsłony: 2350

Re: Uziemienie w warsztacie

szopenn pisze:
19 lip 2025, 09:11
Bo on zawsze musi napisać że przecież miedź jest przewodnikiem. Debil. Zgłaszajmy go
Nie przypominam sobie...
Możesz wskazać gdzie tak napisałem?
szopenn pisze:
19 lip 2025, 09:11
Debil. Zgłaszajmy go
Najpierw zgłoś siebie.

-----------

Tak do wszystkich.

Napięcie 230V jest niebezpieczne i może spowodować śmiertelne porażenie.
Dlatego nigdzie i pod żadnym pozorem nie można tolerować debilizmów w rodzaju "przez uziemienie nie płynie prąd", bo ktoś może w to uwierzyć i zapłacić za to życiem.
I tylko z tego powodu, w tematach o uziemieniu, psuję dobre samopoczucie nieukom i ignorantom.
autor: tuxcnc
19 lip 2025, 05:15
Forum: WARSZTAT
Temat: Uziemienie w warsztacie
Odpowiedzi: 28
Odsłony: 2350

Re: Uziemienie w warsztacie

tristar0 pisze:
18 lip 2025, 23:02
prąd płynie w liniach energetycznych w tą stronę gdzie jest jego pobór (...) więc w którą stronę popłynął prąd ?
Nawet nie trzeba udowadniać, że jesteś idiotą, wystarczy Cię zacytować....
autor: tuxcnc
18 lip 2025, 05:26
Forum: WARSZTAT
Temat: Uziemienie w warsztacie
Odpowiedzi: 28
Odsłony: 2350

Re: Uziemienie w warsztacie

tristar0 pisze:
17 lip 2025, 22:36
jakbyś nie wiedział to przy fotowoltaice potrafi płynąć od odbiorcy .
I to jest kwintesencja twojej wiedzy i inteligencji.
Ty się w ogóle zastanawiasz jakie debilizmy wypisujesz?
Od początku Wszechświata prąd płynie od wyższego potencjału do niższego, taką drogą, która stawia mu najmniejszy opór i żadna fotowoltaika niczego w tym nie zmienia.
Jak jedną ręką złapiesz za fazę, a drugą za uziemienie, to możesz tego eksperymentu nie przeżyć - to miałem w tym wątku do powiedzenia.
Masz w tej sprawie inne zdanie?
Bo jeśli nie, to idź sobie pobiegaj, bo mnie nie bawi "dyskusja" z szydercą, któremu prąd płynie od odbiorcy do producenta.
Szczególnie, że jesteś do bólu przewidywalny i zawsze realizujesz ten sam scenariusz - najpierw przypieprzasz się bez sensu, a potem robisz z siebie idiotę...
autor: tuxcnc
17 lip 2025, 19:37
Forum: WARSZTAT
Temat: Uziemienie w warsztacie
Odpowiedzi: 28
Odsłony: 2350

Re: Uziemienie w warsztacie

tristar0 pisze:
17 lip 2025, 19:05
chciałbym się dowiedzieć jakie ty posiadasz uprawnienie
Pracowałem jako elektryk. Co prawda było to kilkadziesiąt lat temu, przepisy się zmieniły, instalacje robi się teraz inaczej, ale prąd nadal płynie tak samo.
A teraz się ode mnie odpieprz, bo się znowu robisz upierdliwy.
autor: tuxcnc
17 lip 2025, 05:31
Forum: WARSZTAT
Temat: Uziemienie w warsztacie
Odpowiedzi: 28
Odsłony: 2350

Re: Uziemienie w warsztacie

tristar0 pisze:
16 lip 2025, 16:43
tuxcnc pisze:Przewód neutralny też jest uziemiony, tylko w pewnej odległości
w jakiej ? (...) i nie dalej jak 500metrów
Ty to jednak trollem jesteś...
Zadajesz debilne pytanie, sam sobie na nie odpowiadasz i twierdzisz że to dowód na to, że ja głupi jestem.
"500metrów" to nie jest "w pewnej odległości"?
Bezdyskusyjnie jest.
Widzisz, ja nie zamierzałem pisać tu doktoratu, a jedynie zwrócić uwagę na fakt, że uziemieniem można zamknąć obwód, bo gdzieś (i nie ważne konkretnie gdzie) łączy się ono z przewodem neutralnym.

Chcesz się powyżywać i udowodnić że mądrzejszy jesteś?
To weź się za takie debilizmy z linkowanego tutaj https://www.ebmia.pl/wiedza/porady/auto ... ym-polega/
W przewodach uziemiających nie płynie prąd oraz posiada on bardzo niski opór elektryczny. Dzięki bezpośredniemu połączeniu z ziemią prąd z uszkodzonego gniazdka czy urządzenia nie przepłynie przez człowieka, lecz właśnie przez przewód uziemiający. Odprowadzi do ziemi zbędne ładunku, gdzie rozpłyną się nie powodując szkód dla otoczenia.
autor: tuxcnc
13 lip 2025, 21:05
Forum: WARSZTAT
Temat: Uziemienie w warsztacie
Odpowiedzi: 28
Odsłony: 2350

Re: Uziemienie w warsztacie

strikexp pisze:
13 lip 2025, 20:16
Bardziej użyłbym bednarki. Istotna jest rezystancja uziemienia, powinna być bardzo mała. Do tego potrzebujesz bezpiecznika różnicowoprądowego aby odłączał w przypadku upływu prądu poza obwodem fazowym.

Tak naprawdę standardem teraz jest instalacja 5-cio przewodowa. Trzy fazy, neutralny i uziemienie. Gdy używasz zasilania jednofazowego to prąd płynie pomiędzy przewodem fazowym a neutralnym.
Wyrażasz się bardzo nieprecyzyjnie.
Przewód neutralny też jest uziemiony, tylko w pewnej odległości. Wynika z tego, że prąd może sobie płynąć przewodem fazowym i uziemieniem, co właśnie jest niebezpieczne dla użytkownika.
Natomiast istota działania wyłącznika różnicowoprądowego jest zgodna z jego nazwą, czyli porównuje się prąd w przewodach fazowym i neutralnym i odcina fazę jeśli zostanie wykryta różnica.
Czyli podsumowując, przy wyłączniku różnicowoprądowym można uziemiać dowolnie wszystko, ale bez róznicówki takie uziemienie może być przyczyną śmiertelnego porażenia (prąd popłynie do uziemienia, ale róznicówka nie zadziała, bo jej nie ma).
autor: tuxcnc
08 lip 2025, 13:34
Forum: WARSZTAT
Temat: Uziemienie w warsztacie
Odpowiedzi: 28
Odsłony: 2350

Re: Uziemienie w warsztacie

Puchacz1691 pisze:
08 lip 2025, 10:18
Czy jeśli w warsztacie wbiję w ziemię uziom to i podłączę do instalacji to będzie to miało jakiś sens?
Jeśli zadajesz takie pytanie, to znaczy że nie będzie to miało sensu.
Uziemienie może zabezpieczać (jeśli jest prawidłowo wykonane), jak i może być przyczyną śmiertelnego porażenia (jeśli przez uziemienie zamknie się obwód).
Dlatego uziemienia nie stosuje się zawsze i wszędzie, a tylko tam, gdzie jest to uzasadnione.

Dodane 3 minuty 51 sekundy:
Nie wiem kto to pisał, ale dałem radę doczytać tylko do połowy, takie to są herezje.

Wróć do „Uziemienie w warsztacie”