Drugiej nie znam bo w tej mi dobrzekamar pisze:No to jedną znasz, poproszę o namiary drugiej
Znaleziono 15 wyników
Wróć do „jakie są szanse na prace jako operator cnc w Norwegii/PL?”
- 11 lis 2012, 18:42
- Forum: Na luzie
- Temat: jakie są szanse na prace jako operator cnc w Norwegii/PL?
- Odpowiedzi: 48
- Odsłony: 20619
- 11 lis 2012, 16:51
- Forum: Na luzie
- Temat: jakie są szanse na prace jako operator cnc w Norwegii/PL?
- Odpowiedzi: 48
- Odsłony: 20619
- 11 lis 2012, 16:50
- Forum: Na luzie
- Temat: jakie są szanse na prace jako operator cnc w Norwegii/PL?
- Odpowiedzi: 48
- Odsłony: 20619
- 11 lis 2012, 12:39
- Forum: Na luzie
- Temat: jakie są szanse na prace jako operator cnc w Norwegii/PL?
- Odpowiedzi: 48
- Odsłony: 20619
Na pewno nie malutkie firmy zatrudniające 20-50 osób, "rodzinne"... odpada
Raczej mówmy o firmach zatrudniających ok 1000 osób. Takie firmy robią miliardowe zyski rocznie i nie szkoda im kasy na wynagradzanie pracownika czy opłacanie mu szkoleń... W tego typu firmach jest przyszłość. Oczywiście nie mówię o starych pokomunistycznych fabrykach tylko o młodych firmach prężnie rozwijających się...
[ Dodano: 2012-11-11, 12:44 ]
Nie ma potrzeby aby taki pracownik angażował się w cały projekt.
Nie wiem jak w Waszych firmach ale w mojej operatorzy CNC dokładnie wiedzą co obrabiają i gdzie to jest potem motowane - oczywiście jeśli wykazują zainteresowanie. Często wynika to z tego że są to części krytyczne i procedury pracy z nimi są nadzwyczajne dlatego pracownik musi o wszystkim wiedzieć.
Raczej mówmy o firmach zatrudniających ok 1000 osób. Takie firmy robią miliardowe zyski rocznie i nie szkoda im kasy na wynagradzanie pracownika czy opłacanie mu szkoleń... W tego typu firmach jest przyszłość. Oczywiście nie mówię o starych pokomunistycznych fabrykach tylko o młodych firmach prężnie rozwijających się...
[ Dodano: 2012-11-11, 12:44 ]
Jak stać kogoś tylko na przykręcanie śrubki to się nie dziwmyqqaz pisze:No robią tylko nie o komponenty idzie a o system pracowniczy w tej fabryce Bo możesz przykręcać śrubkę M6 w fabryce kosmicznej której produkt tylko na Discovery zobaczysz
Nie ma potrzeby aby taki pracownik angażował się w cały projekt.
Nie wiem jak w Waszych firmach ale w mojej operatorzy CNC dokładnie wiedzą co obrabiają i gdzie to jest potem motowane - oczywiście jeśli wykazują zainteresowanie. Często wynika to z tego że są to części krytyczne i procedury pracy z nimi są nadzwyczajne dlatego pracownik musi o wszystkim wiedzieć.
- 10 lis 2012, 21:56
- Forum: Na luzie
- Temat: jakie są szanse na prace jako operator cnc w Norwegii/PL?
- Odpowiedzi: 48
- Odsłony: 20619
nie bardzo wiem o co ci chodzi?lemurbb pisze:ps. adrian a masz już ta dziewczynę? czy dalej awansujesz?
oczywiście troche przegiąłem z tym opisem
a moja wypowiedź miała oddać słowa: masz to na co zasługujesz.
Niestety na wszystko trzeba sobie zapracować.
Wracając do autora tematu - bierz się szybko kolego do roboty
Na początek nie szukaj firmy która da Ci pięć stów więcej niż inne tylko takiej która stworzy ci możliwości błyskawicznego rozwoju osobistego (mam namyśli wysoki poziom technologiczny, trudne detale, częste szkolenia itd)
może jednak na początek Polska gdzie nie będziesz traktowany jak tania siła robocza? Jest w Polsce wiele świetnych firm które obrabiają naprawdę ciekawe komponenty. Próbuj w takich miejscach, zwłaszcza że widzę, że relokacja Ci nie straszna - to dobrze
Pozdrawiam
- 10 lis 2012, 14:14
- Forum: Na luzie
- Temat: jakie są szanse na prace jako operator cnc w Norwegii/PL?
- Odpowiedzi: 48
- Odsłony: 20619
Ja również doszedłem do tego do czego doszedłem bardzo ciężką pracą. Setki godzin przepracowane w różnych firmach za darmo tylko po to żeby zyskać potężną wiedzę i doświadczenie za które dzisiaj zbieram owoce. Jak zacząłem technikum mając 16 lat to pracowałem za darmo jako tokarz - frezer (a raczej uczyłem się tematu). Potem coraz wyżej i wyżej, centra obrócze i coraz bardziej trudne tematy. Praktyki w potężnej firmie jako operator i później praca w tym zawodzie. To wszystko składa się na doświadczenie.
W czasie kiedy łebki w moim wieku kończyły o 15:00 szkołę, rzucały torbę w kąt i szły pić browca na murku albo kopać szmaciankę na boisku czy bzykać panienki - ja szedłem prosto do tokarza pomagać mu z robotą.
W sobote jak koledzy spali do 12 po imprezie, ja wstawałem do pracy.
W niedziele to samo.
mając 20 lat zostałem głównym technologiem w pewnej firmie zajmującej się obróbką CNC, a moim kolegom otwarły się oczy i zadawali sobie pytanie: a dlaczego ja po tej samej szkole trafiłem w tej samej firmie na taśmę??
po zaledwie roku zadzwonił do mnie dyrektor innej firmy i zaproponował mi 3 razy więcej żebym przeszedł do niego.
tak się zaczęło.
Kolega w temacie pisze jakie są szanse że dostanie dobrą robotę.
Dostanie taką robotę do jakiej się przygotował przez ostatnie parę lat. Proste
Nie mam nic do zaoferowania sobą ale wymagam Bóg wie czego. Do niczego się nie nadaję a chciałbym super robotę. lekką i przyjemną. No i oczywiście od 7-15 bo system 3 zmianowy nie papu, nie mówiąc o 4 brygadówce.
[ Dodano: 2012-11-10, 14:23 ]
Dominikss:
Pisałeś że twój brat dostał dobrą pracę jako operator produkcji... To jest dla Ciebie dobra praca???
Skoro tak to nie martw się - też dostaniesz "dobrą pracę"
W czasie kiedy łebki w moim wieku kończyły o 15:00 szkołę, rzucały torbę w kąt i szły pić browca na murku albo kopać szmaciankę na boisku czy bzykać panienki - ja szedłem prosto do tokarza pomagać mu z robotą.
W sobote jak koledzy spali do 12 po imprezie, ja wstawałem do pracy.
W niedziele to samo.
mając 20 lat zostałem głównym technologiem w pewnej firmie zajmującej się obróbką CNC, a moim kolegom otwarły się oczy i zadawali sobie pytanie: a dlaczego ja po tej samej szkole trafiłem w tej samej firmie na taśmę??
po zaledwie roku zadzwonił do mnie dyrektor innej firmy i zaproponował mi 3 razy więcej żebym przeszedł do niego.
tak się zaczęło.
Kolega w temacie pisze jakie są szanse że dostanie dobrą robotę.
Dostanie taką robotę do jakiej się przygotował przez ostatnie parę lat. Proste
To nie ilość nadętych dupków, tylko osób które nie pozostają obojętne wobec postawy naszych rodaków!yach35 pisze:ilość nadętych dupków na forum zwieksza się w zastraszającym tempie
Nie mam nic do zaoferowania sobą ale wymagam Bóg wie czego. Do niczego się nie nadaję a chciałbym super robotę. lekką i przyjemną. No i oczywiście od 7-15 bo system 3 zmianowy nie papu, nie mówiąc o 4 brygadówce.
[ Dodano: 2012-11-10, 14:23 ]
Dominikss:
Pisałeś że twój brat dostał dobrą pracę jako operator produkcji... To jest dla Ciebie dobra praca???
Skoro tak to nie martw się - też dostaniesz "dobrą pracę"
- 09 lis 2012, 16:49
- Forum: Na luzie
- Temat: jakie są szanse na prace jako operator cnc w Norwegii/PL?
- Odpowiedzi: 48
- Odsłony: 20619
Miki!!
Święte słowa!!
Nawet nie wiesz jak miło czyta się wypowiedź kogoś znającego się na rzeczy i mającego podobne poglądy. więcej takich ludzi w polskiej gospodarce. Ciekawe czy dożyję takich czasów kiedy polskie społeczeństwo wyjdzie na ulice nie po to by protestować i narzekać na swój nędzny los tylko po to by np. promować swoją firmę. oczywiście co do tego drugiego nie mam na myśli ulicy dosłownie. Pozdrawiam
Święte słowa!!
Nawet nie wiesz jak miło czyta się wypowiedź kogoś znającego się na rzeczy i mającego podobne poglądy. więcej takich ludzi w polskiej gospodarce. Ciekawe czy dożyję takich czasów kiedy polskie społeczeństwo wyjdzie na ulice nie po to by protestować i narzekać na swój nędzny los tylko po to by np. promować swoją firmę. oczywiście co do tego drugiego nie mam na myśli ulicy dosłownie. Pozdrawiam
- 09 lis 2012, 16:23
- Forum: Na luzie
- Temat: jakie są szanse na prace jako operator cnc w Norwegii/PL?
- Odpowiedzi: 48
- Odsłony: 20619
Nie trzeba pracować w NASA żeby obrabiać elementy silników odrzutowych albo elementy układu jezdnego superszybkich francuskich pociągów
tak w Polsce też są takie firmy
Pozdrawiam wszystkich obrabiających kostki z otworami i rowkami
do obróbki dochodzą dziesiątki norm militarnych i lotniczych które trzeba znać
naprawdę tematy fajne i jest kilka firm w PL gdzie można porobić coś ambitnego od 7 do 15:00 
do obróbki dochodzą dziesiątki norm militarnych i lotniczych które trzeba znać
- 09 lis 2012, 15:40
- Forum: Na luzie
- Temat: jakie są szanse na prace jako operator cnc w Norwegii/PL?
- Odpowiedzi: 48
- Odsłony: 20619
Nie wiem jakie detale obrabiacie ale są branże gdzie detale stwarzają bardzo dużo problemu. Mój kolega właśnie kończy program który ma 1029 podprogramów każdy z wielu cykli. Do detalu wykorzystujemy 113 różnych narzędzi z czego 3/4 specjalnych. programy wyszły na 39 godzin. po optymalizacjach zejdziemy może do 34. Detal jest obrabiany w 7 różnych zamocowaniach, mimo wykorzystania płynnie 5 osi w każdej z nich.lemurbb pisze:oczywiście można używać jakichś prostych petli , ale to wszystko,(
Jest obóbka i obróbka.
Może jak firma obrabia detale typu baniak - planowanie powierzchni, wiercenie otworów, frezowania kołnierza to faktycznie jest to łatwe
ale takie detale się wdraża w 1,5 godzinki i obrabia kolejną godzinę/1szt po to żeby maszyna nie stała w czasie jak technolog i programmers myślą nad W/W detalem
- 09 lis 2012, 14:46
- Forum: Na luzie
- Temat: jakie są szanse na prace jako operator cnc w Norwegii/PL?
- Odpowiedzi: 48
- Odsłony: 20619
Więc otwierajmy swoje firmy i dźwigajmy wspólnie polską gospodarkę do góry
Też robiłem kurs spawalniczy na MAG MIG i TIG i wierz mi że to nie to samo co CNC
Torszke mniej skomplikowane
[ Dodano: 2012-11-09, 14:48 ]
Walczyć i wygrywać
lub
Uciekać
Kolega wybiera opcję nr 2 która w jego sytuacji jest na pewno rozsądniejsza.
Ja jednak preferuję opcję nr 1
Też robiłem kurs spawalniczy na MAG MIG i TIG i wierz mi że to nie to samo co CNC
Torszke mniej skomplikowane
[ Dodano: 2012-11-09, 14:48 ]
Żeby nie dać się ruchać są dwie drogi:lemurbb pisze:dalej mamy podział z komuny na ruchanych i ruchających
Walczyć i wygrywać
lub
Uciekać
Kolega wybiera opcję nr 2 która w jego sytuacji jest na pewno rozsądniejsza.
Ja jednak preferuję opcję nr 1




