Znaleziono 13 wyników
Wróć do „kłopotliwe wiercenie fi 2 hss”
- 27 mar 2012, 19:39
- Forum: Fanuc
- Temat: kłopotliwe wiercenie fi 2 hss
- Odpowiedzi: 29
- Odsłony: 10655
- 27 mar 2012, 18:55
- Forum: Fanuc
- Temat: kłopotliwe wiercenie fi 2 hss
- Odpowiedzi: 29
- Odsłony: 10655
Mam wiertło płytkowe fi 24 daj mi 15 minut zaraz cos wywierce:)...
Kolego nawet nie pierdnie, maszyna może spokojnie wiercic na tych średnicach...
Zaraz Ci znajde wiertło ktorego użyłem...
http://www.youblisher.com/p/151923-pola ... 899-45-70/
to duze na okładce....
Osobiście uważam że 2700 to o dużo za dużo...... zacznij od s 500 f0.1 jak na hss zachowawczo. POtem zwiekszaj. Ten 1000 to maks, jak masz bogata firme:):):).
Kolego nawet nie pierdnie, maszyna może spokojnie wiercic na tych średnicach...
Zaraz Ci znajde wiertło ktorego użyłem...
http://www.youblisher.com/p/151923-pola ... 899-45-70/
to duze na okładce....
Osobiście uważam że 2700 to o dużo za dużo...... zacznij od s 500 f0.1 jak na hss zachowawczo. POtem zwiekszaj. Ten 1000 to maks, jak masz bogata firme:):):).
- 27 mar 2012, 18:26
- Forum: Fanuc
- Temat: kłopotliwe wiercenie fi 2 hss
- Odpowiedzi: 29
- Odsłony: 10655
A próbowałeś mniejszych obrotów? Wiem że chciałbys efektywnej obróbki, ale spróbuj 600 obrotów posów minimum 0.1 . Żeby sprawdzic reakcje. POza tym mam nadzieje ze nie masz kombinowanego mocowania tego wiertła, np przez przetoczenie i nie wiercisz narzędziem obrotowym, one sa za delikatne do tych średnic. Tylko sztywne mocowanie i obrót przez wrzeciono.
Jeśli maszyna nie miała kolizji, detal jest zamocowany jak trzeba, odpowiednia dlugosc i chwyt, to stawiam na niewłaściwe wiertło:), lub płytke:).
Na 220LM max wiercilem Fi 22. Nie miałem problemów.
Jeśli maszyna nie miała kolizji, detal jest zamocowany jak trzeba, odpowiednia dlugosc i chwyt, to stawiam na niewłaściwe wiertło:), lub płytke:).
Na 220LM max wiercilem Fi 22. Nie miałem problemów.
- 09 paź 2011, 20:27
- Forum: Fanuc
- Temat: kłopotliwe wiercenie fi 2 hss
- Odpowiedzi: 29
- Odsłony: 10655
Fakt:):), tez mi to przez mysl przeszło, że otwór niby krótki ale w stosunku do wiertła jednak robi swoje, i tak jak piszesz materiał, tym bardziej że często nie mam automatówki, tylko bardzo rożne stopy raz lepsze raz gorsze, za każdym razem inne:).
Raz musiałem całkiem zmienić sposób obróbki, kierunki toczenia, przerobic cały program, tylko dlatego że dostałem alu ozdobne. Strasznie miękkie.
Więc chyba nazbierałem już dość info.... Dzięki jeszcze raz za wszystkie rady, czas praktykowaci analizowac różnice:):).
[ Dodano: 2011-12-30, 18:41 ]
Jedno do czego doszedłem ... pomijając fachowe wierła za złote talary. że żaden z cykl maszynowych sie nie nadaje, (za szybkie wyjazdy i wjazdy przy wyciaganiu wiora i chlodeniu , czy smarowaniu wiertla), musiałem sam pisać cykle na zmiennych żeby nie pisać wielu linijek z ręki, poza tym moje narzedzia obrotowe w tokarce tez sie nie nadaja do wiercenia ponizej fi 3.... mam wrazenie ze za duzy luz maja sa mało stabilne, teraz mam wszystko na sztywno, wlasne cykle, tez powoli, ale wiertla juz wytrzymuja wielokrotnie wiecej nie trzeba co dzien jezdzic po nowe.... Jak zmienie firme to sprobuje konkretnych wierteł i zobacze jak znaczna jest różnica. Pozdrawiam.
Raz musiałem całkiem zmienić sposób obróbki, kierunki toczenia, przerobic cały program, tylko dlatego że dostałem alu ozdobne. Strasznie miękkie.
Więc chyba nazbierałem już dość info.... Dzięki jeszcze raz za wszystkie rady, czas praktykowaci analizowac różnice:):).
[ Dodano: 2011-12-30, 18:41 ]
Jedno do czego doszedłem ... pomijając fachowe wierła za złote talary. że żaden z cykl maszynowych sie nie nadaje, (za szybkie wyjazdy i wjazdy przy wyciaganiu wiora i chlodeniu , czy smarowaniu wiertla), musiałem sam pisać cykle na zmiennych żeby nie pisać wielu linijek z ręki, poza tym moje narzedzia obrotowe w tokarce tez sie nie nadaja do wiercenia ponizej fi 3.... mam wrazenie ze za duzy luz maja sa mało stabilne, teraz mam wszystko na sztywno, wlasne cykle, tez powoli, ale wiertla juz wytrzymuja wielokrotnie wiecej nie trzeba co dzien jezdzic po nowe.... Jak zmienie firme to sprobuje konkretnych wierteł i zobacze jak znaczna jest różnica. Pozdrawiam.
- 08 paź 2011, 23:47
- Forum: Fanuc
- Temat: kłopotliwe wiercenie fi 2 hss
- Odpowiedzi: 29
- Odsłony: 10655
Wypadki zawsze sie zdarzają, zanim sie zlamal zrobil kilkaset sztuk. Ale tu wiem gdzie był błąd, dlatego nie rozpisuje sie o tym. Fakt miałem jeden, ale nie był firmowy;p;p więc nie mam mowy o przydziałach:). A jest niezbędny bo nawet nie estetycznie wygląda jak otwor na drugim końcu schodzi z osi, dobrze że swego czasu nauczyłem się rożnie ostrzyc wiertła, nie muszę załamywac rąk i robota idzie.
Kiedy się pokazesz w firmie, Artur nie z kim podyskutowac i mi głowe zawraca
;);););).
A złom jak sprzedam to kupie sobie rękawiczki, może stopery i zaczne odkładac na ciuchy robocze.... Podejrzewam że jakis grzejnik na zime trzeba będzie kupić, więc na narzędzia nie zostanie ;p;p;p.
JA MAM PO PROSTU TAKIE WYOBRAZENIE że wiercąc otwór fi 2 na głebokośc 30 mm wiertło do połowy powinno mi wejść na raz, potem ewentualnie góra dwa wyjazdy i gotowe, przy zachowaniu wszystkich warunków. Nigdy nie wierciłem tak wielu małych otworków i nie sądzilem ze to może byc takie kłopotliwe.
Kiedy się pokazesz w firmie, Artur nie z kim podyskutowac i mi głowe zawraca
A złom jak sprzedam to kupie sobie rękawiczki, może stopery i zaczne odkładac na ciuchy robocze.... Podejrzewam że jakis grzejnik na zime trzeba będzie kupić, więc na narzędzia nie zostanie ;p;p;p.
JA MAM PO PROSTU TAKIE WYOBRAZENIE że wiercąc otwór fi 2 na głebokośc 30 mm wiertło do połowy powinno mi wejść na raz, potem ewentualnie góra dwa wyjazdy i gotowe, przy zachowaniu wszystkich warunków. Nigdy nie wierciłem tak wielu małych otworków i nie sądzilem ze to może byc takie kłopotliwe.
- 07 paź 2011, 23:14
- Forum: Fanuc
- Temat: kłopotliwe wiercenie fi 2 hss
- Odpowiedzi: 29
- Odsłony: 10655
No i w sumie nic nowego nie odkryłem do dzisiaj, dalej dziubie po 1,5 mm, po za tym że przestałem lekcewazyć nawiercanie, (zawsze nawiercalem ale troche niechlujnie), które jest podstawą powodzenia. nawiertakow tez nie mam, uzywam złamanych krótkich wierteł odpowiednio przyostrzonych ktore robia mi za nawiertak.
Chyba sie nie da zrobic tego tak błyskawicznie jak sobie wymarzyłem, małe wiertło musi to troche potrwać. Przynajmniej przy tych kosztach.... Nie moge wypróbowac wszystkich porad kolegów bo liczy sie kasa, ale dziękuje kiedys skorzystam...
Chyba sie nie da zrobic tego tak błyskawicznie jak sobie wymarzyłem, małe wiertło musi to troche potrwać. Przynajmniej przy tych kosztach.... Nie moge wypróbowac wszystkich porad kolegów bo liczy sie kasa, ale dziękuje kiedys skorzystam...
- 18 wrz 2011, 21:58
- Forum: Fanuc
- Temat: kłopotliwe wiercenie fi 2 hss
- Odpowiedzi: 29
- Odsłony: 10655
WZÓR pisze: To kup sobie wiertła VHM do aluminium.
No właśnie dlatego pisze na tym forum, gdyby to było takie proste to juz dawno bym kupił i spróbował czy bedzie lepiej, i nie zawracał tyłka klepiąc puste posty:D:D:d. . A napewno będzie bo jest bardziej odporne na "ukręcanie".
Niestety bieda w firmie az piszczy, mała firma mała produkcja nie stac ich na droższe narzędzia, ktoregos dnia jak juz sie doczekam to zobacze czy kobalt dłużej wytrzyma, a jak sie wkur.... to sam sobie kupie żebym wiedzial na przyszlość czy jest to rozwiązaniem jakimś czy żadnym. Wyobraź sobie że ja ostatnio blaszke miedzy szyszke a wiertło podkładałem bo nie mam na 3,5 i tak przez miesiąc. W koncu niechcący wpadł mi w ręce uchwyt wiertarski mały, i to tez z odpadu, przetoczyłem i będzie.
Mam katalog WMT papierkowy, i garanta chyba jeszce, Ale dziękuje za wstawke.
- 16 wrz 2011, 08:41
- Forum: Fanuc
- Temat: kłopotliwe wiercenie fi 2 hss
- Odpowiedzi: 29
- Odsłony: 10655
To by tez było dobre ale nie mam na czym takiego małego wiertełka fi 2 liznąc żeby sam ścin zmniejszyć. , zwiekszam tylko kąt stożka, a wlasciwie zmniejszam, bardziej na ostro, i kąt natarcia też bardziej agresywny na pióro. Jak to do aluminium:).
Dwa dotkniecia na szlifierce:), jak sie uda jeszcze równo to zobic:).
Dwa dotkniecia na szlifierce:), jak sie uda jeszcze równo to zobic:).
- 16 wrz 2011, 07:42
- Forum: Fanuc
- Temat: kłopotliwe wiercenie fi 2 hss
- Odpowiedzi: 29
- Odsłony: 10655
Hehe bardzo dokładne informacje, ale skąd ja moge wiedzieć jaki mam kąt śruby, ani nie jest to napisane nigdzie a zmierzyć tym bardziej nie mam czym, a nawet jak zmierzę to raz, ani sobie tego nie przeszlifuje, a jak powiem o tym kierownikowi swojemu to popatrzy na mnie jak bym się czegość naćpał heheheh:):). Ale dzięki za fachową radę:).
Może faktycznie to musi byc wiertło do aluminium z lepszym odprowadzeniem wióra.
Jeśli zmieni sie cos na dużo lepiej to powiem, narazie to pomaga tylko przeostrzenie wiertła nawet jak jest prosto z pudełka i potrafi chodzic wtedy dwa dni (z dziobaniem). Czekam cały czas na hsse, chyba sam bede musiał kupic.
Może faktycznie to musi byc wiertło do aluminium z lepszym odprowadzeniem wióra.
Jeśli zmieni sie cos na dużo lepiej to powiem, narazie to pomaga tylko przeostrzenie wiertła nawet jak jest prosto z pudełka i potrafi chodzic wtedy dwa dni (z dziobaniem). Czekam cały czas na hsse, chyba sam bede musiał kupic.
- 14 wrz 2011, 11:11
- Forum: Fanuc
- Temat: kłopotliwe wiercenie fi 2 hss
- Odpowiedzi: 29
- Odsłony: 10655
Zwiększenie posuwu zdecydowanie odpada, próbowałem róznych opcji 0.04 to max potem leca jak zapałki, nie wzne czy 1000 czy 6000 rpm ... a wejście zawsze robie powolutku, nigdy nie wbijam sie odrazu:).
Wczoraj przez cały dzien chodziło mi na 1500rpm 0.04 ale dziobac i tak musiałem od połowy co 1 mm. Do du** takie wiercenie. Bede szukał aż znajde przyczyne, tak nie może byc:D.
Walter-titex ..... obawiam się że może być z tym kłopot, nie mam za bardzo wpływu na to gdzie zaopatrzają się, no i wiadomo, kasa, ale postaram się.
Patrzyłem na ceny w necie i śmiac mi sie chce że robię na cnc wiertłem za 60gr...
Teraz nie dziwie się że siadają.
Wczoraj przez cały dzien chodziło mi na 1500rpm 0.04 ale dziobac i tak musiałem od połowy co 1 mm. Do du** takie wiercenie. Bede szukał aż znajde przyczyne, tak nie może byc:D.
Walter-titex ..... obawiam się że może być z tym kłopot, nie mam za bardzo wpływu na to gdzie zaopatrzają się, no i wiadomo, kasa, ale postaram się.
Patrzyłem na ceny w necie i śmiac mi sie chce że robię na cnc wiertłem za 60gr...
Teraz nie dziwie się że siadają.




