Tak zrobiłem i krzywda lakierowi się nie stała. Wszelkie mechaniczne próby zakończyły się fiaskiem. Może to wina mojej niecierpliwości, ale nie chciało mi się 2 dni ciąć kawałka aluminiumperitus pisze: PS. "kret" i inna chemia tego typu, może spowodować korozję międzykrystaliczną ramy, która objawi się po czasie na zewnątrz uszkadzając lakier!
Znaleziono 2 wyniki
Wróć do „rozwiercenie sztycy w rowerze”
- 15 lip 2012, 19:18
- Forum: Obróbka metali
- Temat: rozwiercenie sztycy w rowerze
- Odpowiedzi: 34
- Odsłony: 6795
- 15 lip 2012, 13:54
- Forum: Obróbka metali
- Temat: rozwiercenie sztycy w rowerze
- Odpowiedzi: 34
- Odsłony: 6795
W moim cro-mo Garym Fisherze miałem taką samą sytuację. Spróbuj najpierw wbić sztycę, może się poluźni. Mi to nic nie dało i sztycę... wytrawiłem
Użyłem roztworu wodnego wodorotlenku sodu (ewentualnie zwykłego "Kreta"). Robisz nasycony roztwór wodny i wlewasz do dziury. Musisz tylko pamiętać o dokładnym uszczelnieniu wszelkich otworów wylotowych żeby wodorotlenek nie uszkodził lakieru. Wlać, po kilku godzinach wylać, wypłukać wodą i nalać nowy roztwór. I tak do skutku 
UWAGA ! Żrące i opary są niebezpieczne więc w pomieszczeniu wentylowanym albo na dworze.
UWAGA ! Żrące i opary są niebezpieczne więc w pomieszczeniu wentylowanym albo na dworze.




