WZÓR pisze:Należę do pokolenia, które w dorosłość wchodziło jeszcze bez internetu w kieszeni.
Ja takze, natomiast to nie internet jest problemem ale kierunek do jakiego zmierza. Wcale nie trzeba w nim spędzać życia ale powiedzmy ze mam 12 lat i terażniejszy rower to dzięki internetowi mógłbym sporo miejscowości objechać. A mając telefon nie bałbym się żadnej awarii że nie bedę miał jak wrócić. Więc wynalazek jest piękny. Czy choćby obecnie bawienie sie rzeczami technicznymi też jest dużo bardziej bogatsze w wiedzę. Itd. Wiec to fajny wynalazek. Ale to ta dobra strona a ta zla to uzależnienie i problem z odróznieniem prawdy od fikcji.
Tylko jednak gdyby była możliwość wyłączenia tego całego sztucznego badziewia to miałbym internet prawdziwy a tej funkcji nie mam niestety i to mi psuje internet który był fajny do jakiegos czasu.




