Znaleziono 6 wyników

autor: RomanJ4
08 sty 2026, 18:53
Forum: WARSZTAT
Temat: Stożek Morse'a - demontaż. Pomocy :(
Odpowiedzi: 45
Odsłony: 12812

Re: Stożek Morse'a - demontaż. Pomocy :(

Pewnie i te i te, a jeszcze tarcia, w końcu nie każdy stożek samozalkeszcza. No i siła próbująca je rozerwać która też przecież ma swoją reakcyjną.. Nawet wpływ oleju który można porównać wybijając suchą i zaolejoną.. Zagadnienie dla teoretykow..
Tak czy siak, wybić nieraz ciężko...
autor: RomanJ4
08 sty 2026, 12:48
Forum: WARSZTAT
Temat: Stożek Morse'a - demontaż. Pomocy :(
Odpowiedzi: 45
Odsłony: 12812

Re: Stożek Morse'a - demontaż. Pomocy :(

Można i tak. U mnie wystarczy puknąć od góry w poluzowana na 1-2 obroty szpilkę mosiężnym młotkiem, i stożek puszcza. A jeśli trzeba mocniej, to by oszczędzić łożyska kołnierz wrzeciona opieram o stół klockiem z twardego drewna. Jeszcze nie było żeby nie puściło. Przed włożeniem chwytu narzędzia w gniazdo wrzeciona przecieram oba stożki czystą szmatką(na sucho bez oleju), a i tak na metalu zostaje niezauważalny film. I nie zostawiam narzędzia we wrzecionie po pracy, oba stożki po ponownym wytarciu z ew. brudu zraszam mgłą olejową z oleju zmieszanego z naftą, aplikowaną psikaczem do okien. Tak aplikowanym olejem smaruję i zabezpieczam przed rdzą też maszynę i narzędzia, nawet pomiarowe (tylko nie szkiełka czujników bo mogą od oleju zżółknąć). Duże właściwości penetracyjne nafty sprawiają, że rozrzedzony nią olej dociera do wszelkich szczelin i zakamarków, a po jej z czasem odparowaniu zostaje film olejowy.
I rdzy nie ma, nawet w nieogrzewanym warsztacie...

Jak napisał wcześniej jeden z kolegów - smarowanie stożków przed zakleszczeniem powoduje, że smar będąc uszczelniaczem wyciska powietrze z pomiędzy ich płaszczyzn, a przy ich rozłączaniu tworzy się między nimi próżnia. A jak mocna potrafi być próżnia, to dobitnie pokazuje doświadczenie magdeburskie z półkulami* :wink:
Obrazek


* - https://www.radiokrakow.pl/aktualnosci/ ... -z-proznia
autor: RomanJ4
16 kwie 2023, 21:35
Forum: WARSZTAT
Temat: Stożek Morse'a - demontaż. Pomocy :(
Odpowiedzi: 45
Odsłony: 12812

Re: Stożek Morse'a - demontaż. Pomocy :(

Mrożenie inaczej (od 13:50)
autor: RomanJ4
16 kwie 2023, 20:32
Forum: WARSZTAT
Temat: Stożek Morse'a - demontaż. Pomocy :(
Odpowiedzi: 45
Odsłony: 12812

Re: Stożek Morse'a - demontaż. Pomocy :(

Steryd pisze:to faktycznie nie ciekły azot, a skroplone węglowodory.

https://ecochemical.pl/carts/karta_char ... ki_199.pdf
https://ecochemical.pl/carts/karta_techniczna_199.pdf
Schłodzenie prawdziwym ciekłym azotem do temperatury bliskiej -170°C mogłoby spowodować niepożądana kruchość metalu. :wink:
autor: RomanJ4
16 kwie 2023, 14:36
Forum: WARSZTAT
Temat: Stożek Morse'a - demontaż. Pomocy :(
Odpowiedzi: 45
Odsłony: 12812

Re: Stożek Morse'a - demontaż. Pomocy :(

rdarek pisze:Pomóc może jeszcze gaśnica Co2. Gaz cienkim strumieniem na narzędzie i po małej chwili niestety puknąć z góry.
Ten sposób wykorzystałem do wyciągnięcia zatartej ośki około 112mm z żeliwnego korpusu maszyny. A była jazda bez trzymanki.

A nie prościej zamrażaczem do wykrywania zimnych lutów? (-55°C),
https://alle gro.pl/oferta/zamrazacz-300ml-spray-55oc-zimne-luty-ag-freezer-6855041613 lub podobny https://kamami.pl/zamrazacze/578010-fre ... rt124.html
-67°C https://sklep.vega-tronik.eu/spray-zamr ... -5768.html
Obrazek
i aplikacja łatwiejsza niż gaśnicą (można wcisnąć rureczkę jak w WD40),
Obrazek
poza tym gaśnicę śniegową obecnie nie tak łatwo znaleźć...
autor: RomanJ4
09 wrz 2021, 20:04
Forum: WARSZTAT
Temat: Stożek Morse'a - demontaż. Pomocy :(
Odpowiedzi: 45
Odsłony: 12812

Re: Stożek Morse'a - demontaż. Pomocy :(

KARABIN pisze:Dostała się ruda,a to jest jak spaw
Olej miedzy czyściutkimi powierzchniami chwytu i gniazda też potrafi nieźle skleić. Ale zawsze pod młotkiem w końcu puszczało. Szpilka powinna być utwardzana, i by nie zerwać gwintu poluzowana tylko o ~1 obrót. Jeśli Twoja taka nie jest(cóż, chińska robota), to lepiej ją całkowicie wykręć, na jej miejsce wkręć gwintowany utwardzony pręt (do dostania w marketach typu Obi i sklepach ze śrubami) z nakręconymi na wystającym końcu zaciśniętymi nakrętkami (do uderzania młotkiem). Musi iść. Czasem, jeśli średnica oprawki zaciągniętego narzędzia na to pozwala, można podeprzeć wrzeciono(lub w ostateczności tuleję wrzeciona) opartym o stół klockiem, rurą, itd, co wzmacnia uderzenie chroniąc jednocześnie łożyska.

Wróć do „Stożek Morse'a - demontaż. Pomocy :(”