Żeby zagłuszyć TUPOT BIAŁYCH MEWParowy pisze:Ojjjj, dlaczego deszcz tak głośno pada.
Znaleziono 2 wyniki
Wróć do „Kupno tokarki stołowej modelarskiej za około 2 tyś zł”
- 02 lis 2016, 20:53
- Forum: Tokarka Nutool 550, Zuch, OUS, TSA, TSB, Mini Lathe i inne małe tokarki
- Temat: Kupno tokarki stołowej modelarskiej za około 2 tyś zł
- Odpowiedzi: 30
- Odsłony: 9149
- 29 paź 2016, 22:24
- Forum: Tokarka Nutool 550, Zuch, OUS, TSA, TSB, Mini Lathe i inne małe tokarki
- Temat: Kupno tokarki stołowej modelarskiej za około 2 tyś zł
- Odpowiedzi: 30
- Odsłony: 9149
Cena LD550 się nie zgadza
. Chyba, że da sie odliczyć VAT.
Do tego dają w wyposażeniu "stożek centrujący Mores"
Pokazało się ostatnio parę TSA-16. To dobra tokarka, moim zdaniem o klasę lepsza od OUSa, ale za to nie tak uniwersalna. Przed kupnem koniecznie należy sprawdzić stan techniczny, zwłaszcza łoże i łożysko ślizgowe wrzeciona. Nie kupowałbym egzemplarzy z uchwytem zmienionym na 100mm. Na pewno łożysko ślizgowe będzie zajechane. Dając falownik firmowy stolik można zastąpić mniejszym z ustawieniem silnika za tokarką a nie pod. Napięciem 230V bym się specjalnie nie martwił. Falownik i tak warto kupić, więc problem 3 faz byłby załatwiony. Tyle o TSA.
Jak kol. pewnie czytał na tym forum można też z chińskich wyrobów zrobić przydatną "domową" tokarkę. Wymaga trochę pracy. W podanej cenie raczej trzeba będzie się zdecydować na używaną. I jeżeli ma być cicha, to nie zamieniać kół plastikowych wrzeciennika na metalowe. Metalowe są pewniejsze, ale głośne jak ....... . Przynajmniej w typach Mini Lathe. Nie wiem jak w LD550. Ten model tokarki, używany, powinien się zmieścić w podanej cenie. Nie miałem takiej a opinie na forum są rozmaite.
Jak już o hałasie, to gitara TSA też nie jest najcichsza. Ale przy kołach metalowych o prostych zębach nie pracujących w oleju nie da się uniknąć hałasu.
W tej klasie pojawia się czasem rosyjski UNIWIERSAŁ 1. Solidnie wykonany i też ma swoich wielbicieli. Dość zwarta konstrukcja.
Proponuję kupować ze spokojem i rozwagą, niezależnie od zagrożenia domowego
. Jak radzą wszyscy koledzy, z możliwie kompletnym wyposażeniem. Kupowanie brakujących elementów jest drogie. Warto trochę poczekać na dobrą cenowo i technicznie okazję. Powodzenia.
Do tego dają w wyposażeniu "stożek centrujący Mores"
Pokazało się ostatnio parę TSA-16. To dobra tokarka, moim zdaniem o klasę lepsza od OUSa, ale za to nie tak uniwersalna. Przed kupnem koniecznie należy sprawdzić stan techniczny, zwłaszcza łoże i łożysko ślizgowe wrzeciona. Nie kupowałbym egzemplarzy z uchwytem zmienionym na 100mm. Na pewno łożysko ślizgowe będzie zajechane. Dając falownik firmowy stolik można zastąpić mniejszym z ustawieniem silnika za tokarką a nie pod. Napięciem 230V bym się specjalnie nie martwił. Falownik i tak warto kupić, więc problem 3 faz byłby załatwiony. Tyle o TSA.
Jak kol. pewnie czytał na tym forum można też z chińskich wyrobów zrobić przydatną "domową" tokarkę. Wymaga trochę pracy. W podanej cenie raczej trzeba będzie się zdecydować na używaną. I jeżeli ma być cicha, to nie zamieniać kół plastikowych wrzeciennika na metalowe. Metalowe są pewniejsze, ale głośne jak ....... . Przynajmniej w typach Mini Lathe. Nie wiem jak w LD550. Ten model tokarki, używany, powinien się zmieścić w podanej cenie. Nie miałem takiej a opinie na forum są rozmaite.
Jak już o hałasie, to gitara TSA też nie jest najcichsza. Ale przy kołach metalowych o prostych zębach nie pracujących w oleju nie da się uniknąć hałasu.
W tej klasie pojawia się czasem rosyjski UNIWIERSAŁ 1. Solidnie wykonany i też ma swoich wielbicieli. Dość zwarta konstrukcja.
Proponuję kupować ze spokojem i rozwagą, niezależnie od zagrożenia domowego




