Iskrowe z definicji jest krótkie, a nam chyba chodzi w laserze gazowym CO2 (chińskim, ze szklaną "tuby") o DC czyli prąd stały w całym okresie cięcia - np. przez kilka minut, a nie "pyknięcie" przez ułamek sekundy. Nigdy tego nie analizowałem - może któryś z kolegów zajmujących się profesjonalnie serwisem zdradzi czy i jak testuje zasilacze do takich laserów - czy zwyczajnie przychodzi i mówi: "zasilacz zje...y" i wymienia
Znaleziono 2 wyniki
Wróć do „Test zasilacza laser 40W”
- 02 wrz 2018, 14:03
- Forum: Wycinarka Laserowa / Grawerka Laserowa / Lasery
- Temat: Test zasilacza laser 40W
- Odpowiedzi: 6
- Odsłony: 1271
Re: Test zasilacza laser 40W
- 02 wrz 2018, 01:11
- Forum: Wycinarka Laserowa / Grawerka Laserowa / Lasery
- Temat: Test zasilacza laser 40W
- Odpowiedzi: 6
- Odsłony: 1271
Re: Test zasilacza laser 40W
Bardzo szacunkowo:
Napięcie startu 20kV (potem się zmniejsza zdaje się nieco)
Prąd max około 20mA
Obciążenie wychodzi z U/I=R około rzędu 1MΩ jednak gdybyś dał taki pojedynczy rezystor to zacznie robić łuk, pewnie drabinka rezystorów była by lepsza. Jak koala.g napisał "zasilacz na zwarciu" (łuk elektryczny można tak traktować o ile pamiętam) to nie jest najlepsze rozwiązanie, bo to jak ciśnięcie silnika auta bez obciążenia na najwyższych obrotach.
Sam nigdy nie testowałem, chętnie posłucham konstruktywnych porad, uwag
Napięcie startu 20kV (potem się zmniejsza zdaje się nieco)
Prąd max około 20mA
Obciążenie wychodzi z U/I=R około rzędu 1MΩ jednak gdybyś dał taki pojedynczy rezystor to zacznie robić łuk, pewnie drabinka rezystorów była by lepsza. Jak koala.g napisał "zasilacz na zwarciu" (łuk elektryczny można tak traktować o ile pamiętam) to nie jest najlepsze rozwiązanie, bo to jak ciśnięcie silnika auta bez obciążenia na najwyższych obrotach.
Sam nigdy nie testowałem, chętnie posłucham konstruktywnych porad, uwag




