Prostopadłość kołnierza do osi wału

Projektowanie wału z dospawanym kołnierzem - prostopadłość kołnierza do osi wału

Dyskusje na temat ogólnych konstrukcji i budowy maszyn oraz obliczeń mechanicznych

pukury
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 4
Posty: 6616
Rejestracja: 23 lis 2004, 22:41
Lokalizacja: kraków

Re: Prostopadłość kołnierza do osi wału

#11

Post napisał: pukury » 09 sie 2019, 15:31

Hej.
Fajnie by było jak by pojawił się rysunek całości.
Nie będzie nieporozumień.
Jak jest tak jak myślę to zrób jak napisałem.
Pospawać - lepiej wyżarzyć i toczyć łapiąc za kołnierz.
Masz gwarancję że będzie prosto.
pzd.


rebeliant

Tagi:


Autor tematu
barti9707
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Posty w temacie: 5
Posty: 5
Rejestracja: 08 sie 2019, 19:14

Re: Prostopadłość kołnierza do osi wału

#12

Post napisał: barti9707 » 09 sie 2019, 21:06

Ok, dzięki. Zrobię tak jak mówisz pukury. Jednakże zastanawia mnie ta wartość prostopadłości. Ma to jakieś większe znaczenie dla tokarza? Jest sens podawać to na rysunku?


abcdef
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 1
Posty: 273
Rejestracja: 11 mar 2018, 10:39

Re: Prostopadłość kołnierza do osi wału

#13

Post napisał: abcdef » 09 sie 2019, 21:26

fi 0,01 powinno chyba być? Tak też może być ale to znaczy co innego. Odnośnik ramki nie łączy się z osią wałka


Wiktor57
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 4
Posty: 101
Rejestracja: 17 kwie 2018, 11:42
Lokalizacja: Głuchołazy

Re: Prostopadłość kołnierza do osi wału

#14

Post napisał: Wiktor57 » 13 sie 2019, 07:40

pukury pisze:Pospawać - lepiej wyżarzyć i toczyć łapiąc za kołnierz.
Masz gwarancję że będzie prosto.
A ja boję się że kołnierz po spawaniu zwichruje się, dlatego uważam że zarówno kołnierz jak i czop pod łożyska musi być obrabiany po spawaniu (i oczywiście po obróbce cieplnej odprężającej). Jeżeli nie da się, tak jak napisałem z jednego mocowania, to najpierw planowanie i toczenie kołnierza a po przemocowaniu i wycentrowaniu obróbka czopa. Oczywiście trzeba na to przewidzieć odpowiednie naddatki. Co do tolerancji prostopadłości, to papier wszystko przyjmie ale wykonanie do 0,01 w praktyce jest możliwe tylko z jednego zamocowania. Przy tych wymiarach i wykonaniu z przemocowaniem, błąd będzie o wiele większy. Moim zdaniem 0,03 - 0,05 przy w miarę starannym wykonaniu.


pukury
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 4
Posty: 6616
Rejestracja: 23 lis 2004, 22:41
Lokalizacja: kraków

Re: Prostopadłość kołnierza do osi wału

#15

Post napisał: pukury » 13 sie 2019, 08:36

Hej.
A - to też racja !
Zależy też jaki ten kołnierz gruby.
A co do tolerancji - to chyba raczej tak symbolicznie - 0.01 :lol:
pzd.
rebeliant


Wiktor57
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 4
Posty: 101
Rejestracja: 17 kwie 2018, 11:42
Lokalizacja: Głuchołazy

Re: Prostopadłość kołnierza do osi wału

#16

Post napisał: Wiktor57 » 13 sie 2019, 09:46

pukury pisze:Zależy też jaki ten kołnierz gruby.
A co do tolerancji - to chyba raczej tak symbolicznie - 0.01
To też prawda. My to możemy ocenić tylko po proporcjach z rysunku. Poza tym trudno jest określić granicę od której nastąpi odkształcenie (to zresztą też zależy od wielu czynników). Dlatego uważam, że przy dokładnych detalach lepiej jest obrabiać wszystkie ważne powierzchnie. A co do tolerancji, to często jeżeli klient przychodzi z rysunkiem z "sufitowymi" tolerancjami to na wstępie jest cena x 2. Ale z drugiej strony jeżeli pozostawi się wykonawcy dowolność to prostopadłość może odbiegać o 0.5mm. To konstruktor powinien określić minimalne, ale dające gwarancję poprawnej pracy urządzenia, wymagania. Wydaje mi się, że w opisanym urządzeniu nie jest problemem bicie bębna, ale możliwy po zmontowaniu, brak współosiowości obu czopów, co może powodować szybkie niszczenie łożysk. Błędy wykonania muszą się mieścić w granicach luzów łożyskowych.


kolec7
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 2
Posty: 599
Rejestracja: 01 mar 2009, 22:40
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Prostopadłość kołnierza do osi wału

#17

Post napisał: kolec7 » 13 sie 2019, 11:58

Błędy wykonania muszą się mieścić w granicach luzów łożyskowych.
Chyba, że:



Jak w większości takich bębnowych konstrukcji.

A do autora postu mam prośbę. Jak już będziesz miał gotowy ten kołnierz,
to pokaż filmik z pomiaru bicia promieniowego wału i osiowego talerza.
Z góry dziękuję.
"W życiu piękne są tylko chwile...."


pukury
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 4
Posty: 6616
Rejestracja: 23 lis 2004, 22:41
Lokalizacja: kraków

Re: Prostopadłość kołnierza do osi wału

#18

Post napisał: pukury » 13 sie 2019, 12:36

Hej.
Kol. kolec7 - jesteś człowiekiem okrutnym :mrgreen:
Czasami lepiej nie wiedzieć co i jak.
Pewnie że lepiej by było całość z jednego mocowania robić - to przecież jasne .
Tylko maszyna musi być dość spora.
Ale - Kol. chyba już zrobił co tam chciał.
pzd.
rebeliant


Wiktor57
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 4
Posty: 101
Rejestracja: 17 kwie 2018, 11:42
Lokalizacja: Głuchołazy

Re: Prostopadłość kołnierza do osi wału

#19

Post napisał: Wiktor57 » 13 sie 2019, 13:11

kolec7 pisze:Chyba, że:
Prawda. Nie pomyślałem o łożyskach wahliwych. :oops:


kolec7
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 2
Posty: 599
Rejestracja: 01 mar 2009, 22:40
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Prostopadłość kołnierza do osi wału

#20

Post napisał: kolec7 » 14 sie 2019, 16:40

pukury pisze:
13 sie 2019, 12:36
Hej.
Kol. kolec7 - jesteś człowiekiem okrutnym :mrgreen:
Czasami lepiej nie wiedzieć co i jak.
Pewnie że lepiej by było całość z jednego mocowania robić - to przecież jasne .
Tylko maszyna musi być dość spora.
Ale - Kol. chyba już zrobił co tam chciał.
pzd.
,

Akurat żadne okrucieństwo nie jest nigdy moim celem :-)
Zwyczajnie chciałbym , aby teoretycy spojrzeli prawdzie w oczy i przestali na takiej konstrukcji pisać odchyłki bicia promieniowego,
czy tam osiowego na poziomie setki, czy dwóch.
Ani to nie jest potrzebne, ani łatwo osiągalne.
Prawda. Nie pomyślałem o łożyskach wahliwych.
No to teraz może jeszcze uda się zastosować:

Obrazek

...lub:

Obrazek


Warunek! Brak wymuszeń poosiowych lub ich niezbyt duża wartość.
"W życiu piękne są tylko chwile...."

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Obliczenia Mechaniczne / Projektowanie Maszyn / Podstawy Konstrukcji Maszyn (PKM)”