Jak to drzewiej z ekologią bywało...
-
WZÓR
- Moderator
-
Lider FORUM (min. 2000)
- Posty w temacie: 1
- Posty: 8567
- Rejestracja: 01 sty 2009, 20:01
- Lokalizacja: Oława
Re: Jak to drzewiej z ekologią bywało...
W 1992r. byłem w Berlinie i pracowałem u niemca.
Niemiec zużyty olej ( za kasę) przyjmował , ja mieszałem go z trocinami i od czasu do czasu wrzucałem szufelkę tego specyfiku do pieca.
Dzięki temu miałem na kwaterze ciepłą wodę w kranie.
Mariusz.
Pomagam w:
HAAS - frezarki, tokarki
HAAS - frezarki, tokarki




