Jak to drzewiej z ekologią bywało...

Tu można porozmawiać na dowolny temat nie koniecznie związany z tematyką maszyn i CNC
Awatar użytkownika

Autor tematu
RomanJ4
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 2
Posty: 12376
Rejestracja: 17 mar 2009, 08:55
Lokalizacja: Skępe

Jak to drzewiej z ekologią bywało...

#1

Post napisał: RomanJ4 » 14 sie 2026, 23:29



pozdrawiam,
Roman

Awatar użytkownika

WZÓR
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 1
Posty: 8567
Rejestracja: 01 sty 2009, 20:01
Lokalizacja: Oława

Re: Jak to drzewiej z ekologią bywało...

#2

Post napisał: WZÓR » 15 sie 2026, 23:11

W 1992r. byłem w Berlinie i pracowałem u niemca.
Niemiec zużyty olej ( za kasę) przyjmował , ja mieszałem go z trocinami i od czasu do czasu wrzucałem szufelkę tego specyfiku do pieca.
Dzięki temu miałem na kwaterze ciepłą wodę w kranie. :mrgreen:

Mariusz.
Pomagam w:
HAAS - frezarki, tokarki

Awatar użytkownika

Autor tematu
RomanJ4
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 2
Posty: 12376
Rejestracja: 17 mar 2009, 08:55
Lokalizacja: Skępe

Re: Jak to drzewiej z ekologią bywało...

#3

Post napisał: RomanJ4 » 16 sie 2026, 12:10

Ano. Co ciekawe, taką metodę jak w linku wyżej polecał periodyk "Popular Science"! :roll:
pozdrawiam,
Roman


atom1477
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 1
Posty: 4019
Rejestracja: 21 kwie 2011, 10:58
Lokalizacja: ::

Re: Jak to drzewiej z ekologią bywało...

#4

Post napisał: atom1477 » 16 sie 2026, 12:40

Ale oleje kiedyś były inne. Mniej dodatków i mniej dodatków w stali która ścierając się trafiała do tego oleju.

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Na luzie”