Tokarka - zakup do garażu

TSA-16 , OUS-1 , rewolwerowa , Cyrrtec ?

Planujesz zakup sprzętu do warsztatu, masz problem z maszyną tu możesz o tym porozmawiać - nie tylko maszyny CNC

Autor tematu
BarDez
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Posty w temacie: 2
Posty: 4
Rejestracja: 23 cze 2026, 07:32

Tokarka - zakup do garażu

#1

Post napisał: BarDez » 18 lip 2026, 19:41

Dzień dobry.
Planuję zakupić tokarkę do swojego garażu ( hobby - utrzymuję się z innego źródła ) i chciałem poprosić Was o pomoc w doborze.
W garażu zajmuję się przede wszystkim samochodami i ich podzespołami.
Prace do jakich chciałbym ją zastosować są dość precyzyjne i na precyzji mi zależy:
- toczenie stożków czyli np. wykonanie w zaworze płaszczyzny przylgni pod kątem 45 stopni.
- skrócenie zaworu przez przycięcie jego trzonka z dokładnością do 0.01mm , więc przelot wrzeciona około 38 mm
- zmniejszenie grubości szklanki zaworowej ( od wewnątrz ) z dokładnością do 0.01mm ( ...nie, w okolicy nie mam takiej szlifierni :P )
- toczenie ( nacinanie ? ) gwintów metrycznych i calowych
- umocowanie np. wałka rozrządu aby go wypolerować
- inne drobne prace, tulejki, bolce, etc
Budżet dość elastyczny, powiedzmy .... +/- 5.000 zł

Widziałem ostatnio film, który wypuścił Adam Maszynotwór i opowiadał w nim o tokarce Cyrrtec Flexiturn 2260VBLE V3 i biorąc pod uwagę, że jest to urządzenie nowe z FV to i na taki zakup bym się pokusił a jego cena to 8000 zł brutto.
Uważam jednak, że może się znaleźć coś "równie dobrego" a może i nawet z opcją lepszej rozbudowy jak np. OUS-1 , więc nie upieram się aby wydać jak najwięcej i wolałbym wydać jak najmądrzej.

Pozdrawiam.

:wink:




bear
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 1
Posty: 1335
Rejestracja: 15 gru 2014, 23:03
Lokalizacja: Łódź

Re: Tokarka - zakup do garażu

#2

Post napisał: bear » 18 lip 2026, 21:48

Heh, bez urazy ale można się pośmiać.
Dokładności do 0,01mm na tokarce co waży 80kg :D
Ale wracając do tematu to nie obrobisz żadnego zaworu z zakładaną dokładnością na tokarce nawet jeśli dołożysz 0 albo nawet i dwa do swojego budżetu. Do takich prac to tylko szlifierka dedykowana do zaworów typu Kwik Way ale musisz pomożyc swój budżet x6 do zakupu używanej maszyny i musisz przyjąć dodatkowo że i na takiej maszynie będziesz miał czasami sporo problemów.
Szlifowanie popychaczy od środka to też abstrakcja dla kogoś kto nigdy tego nie robił a co dopiero je toczyć, pomijając już całkiem opłacalność takiej pracy.


Autor tematu
BarDez
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Posty w temacie: 2
Posty: 4
Rejestracja: 23 cze 2026, 07:32

Re: Tokarka - zakup do garażu

#3

Post napisał: BarDez » 18 lip 2026, 22:44

bear, dzięki za wypowiedź w temacie 👍

Awatar użytkownika

Arbaql
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Posty w temacie: 1
Posty: 60
Rejestracja: 12 cze 2025, 11:46

Re: Tokarka - zakup do garażu

#4

Post napisał: Arbaql » 18 lip 2026, 23:19

Zakładam, że pytasz poważnie, więc postaram się odpowiedzieć ,choć wyczuwam kpinę jak puszczasz oczko na koniec.
Uważam że nie da się wykonać większości prac na tokarce jaką chcesz kupić, a przynajmniej nie w typowy sposób, w jaki działają tokarki, czyli przez toczenie. Zawory , szklanki zaworowe i inne elementy silników są wykonane z wysokiej jakości stali stopowej oraz hartowane. Nie ma takich noży tokarskich które nie ulegną uszkodzeniu podczas obróbki przez toczenie takich elementów, oraz ugięcie ramy maszyny podczas skrawania takich elementów może dochodzić do 0.05, do tego mogą dochodzić wibracje, co zupełnie niweczy precyzję do 0.01mm. Jedyną możliwością jest stosowanie przystawki i zamiast nożem - szlifowanie tych powierzchni. To co sugeruję, to że teoretycznie dało by się przerobić taką tokarkę do takich prac,.ale nie ma tu żadnego gotowego rozwiązania. Gotowej maszyny z takimi możliwościami przypuszczam nie da się kupić nawet w cenie pół miliona złotych, a nawet jeśli,.to sam osprzęt do niej (narzędzia szlifierskie) przekroczy budżet. Nie twierdzę że da się przerobić te konkretne tokarki w taki sposób by wszystkie wymienione czynności były możliwe do wykonania, samo przerabianie maszyn wymaga często innych maszyn (na przykład frezarkę) by dorobić nie istniejące części. Sam proces technologiczny jest również trudny do opanowania, trzeba wykonać wiele nieudanych prób zanim znajdzie się optymalne ustawienia maszyny (trzeba uszkodzić wiele zaworów czy szklanek) przydają się precyzyjne narzędzia pomiarowe co jest kolejnym kosztem.
Ogólnie tokarki nie służą do toczenia utwardzalnych stali. Przed toczeniem takiego elementu należało by go odpuścić (rozhartować), obrobić, a następnie utwardzić ponownie. Niestety, hartowanie to proces technologiczny znacznie trudniejszy od szlifowania szklanki wewnątrz. Nieumiejętne hartowanie powoduje deformację elementu, mikro pęknięcia, nierównomierna twardość, naprężenia.
Podsumowując - czysto teoretycznie wykonanie takich prac w garażu jest możliwe ale wymaga wiele pracy w dokształcenie się w procesach technologicznych obróbki takich elementów, nadzwyczajnej pomysłowości i umiejętności inżynierskich przy modyfikacji maszyny pod takie zastosowania, poświęcenia ogromnej ilości czasu chcąc zaoszczędzić koszty.
Jeśli chcesz kupić tokarkę do garażu, żeby toczyć tulejki, dorabiać bolce, nacinać gwinty i polerować wałki – kupuj śmiało, będziesz zachwycony i maszyna ułatwi Ci życie przy autach. Ale obróbki zaworów czy szklanek nie wykonasz na takiej maszynie w zwyczajny sposób.

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „WARSZTAT”