kozak12 pisze:U mnie w dieslu było
jazda 5 minut stop 20 min jazda 5, minut stop 10 20 min i tak cały dzień. Auto na dworze nie garażowane .W zimę spalanie masakra . I co chwilę coś się z nim działo .
No cóż, wymagało dobrego mechanika...

kozak12 pisze:U mnie w dieslu było
jazda 5 minut stop 20 min jazda 5, minut stop 10 20 min i tak cały dzień. Auto na dworze nie garażowane .W zimę spalanie masakra . I co chwilę coś się z nim działo .

Po to mieć auto żeby po mechanikach jeździć.

Od października w północnych Włoszech nie wjedziesz do miasta dieslem, jeśli nie ma EURO6, a więc starszym niż z 2015 roku.
A bo Tesla lubi, jak do garażu ją wprowadzisz w mrozy. Kilka dni na porządnym mrozie bez doładowywania (bo możesz baterie podgrzać) i baterię rozwalisz.
A bo jeśli ktoś się uparł, że w trasie musi oszczędzać, to tak robi. Normalnie podjeżdża się pod szybką i po pół godzinie można jechać dalej. Trasa Katowice Split, właśnie na Superchargerach tesli, wyszła rok temu taniej, niż gdyby jechać na benzynie.

Też tak mówiłem 5 lat. A tu wczoraj poważna awaria - nie uzbraja alarmu


A kogo w sumie interesuje twoje pytanie, jak się dyskusja rozwinęła w kierunku, który dyskutujący uznali za ciekawy.

Jak by to był elektryk to u nas dwa razy w roku elektrosmieci zbierają . Wystawiasz i problem z głowy
Pol godziny to się ciężarówkę tankuje
Odpowiedzi również prosta.

Ale ja nie z teorii, tylko z praktyki. Trochę już tym pojeździłem. Jak oddaję swojego na przegląd to zawsze mi dają jako zastępczy jakieś ID3 albo podobny. Stąd wiem, ile to od 10 do 80 procent musi prąd ssać. Nie, pod Ikeą na tych tanich nie ładowałem, to nie wiem.
Szczególnie, że każda aktualizacja cs tam z tą baterią kombinuje.

kozak12 pisze:Odpowiedzi również prosta.
....................................
..............
jasiu... pisze:A kogo w sumie interesuje twoje pytanie, jak się dyskusja rozwinęła w kierunku, który dyskutujący uznali za ciekawy.
Masz problemy, decyduj sam, w końcu to twoja kasa i ty tylko ryzykujesz.