Pierwszy elektryk.

Tu można porozmawiać na dowolny temat nie koniecznie związany z tematyką maszyn i CNC
Awatar użytkownika

RomanJ4
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 2
Posty: 12323
Rejestracja: 17 mar 2009, 08:55
Lokalizacja: Skępe

Re: Pierwszy elektryk.

#21

Post napisał: RomanJ4 » 24 cze 2026, 00:53

kozak12 pisze:U mnie w dieslu było
jazda 5 minut stop 20 min jazda 5, minut stop 10 20 min i tak cały dzień. Auto na dworze nie garażowane .W zimę spalanie masakra . I co chwilę coś się z nim działo .

No cóż, wymagało dobrego mechanika...


pozdrawiam,
Roman

Awatar użytkownika

kozak12
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 13
Posty: 459
Rejestracja: 22 cze 2013, 16:49
Lokalizacja: mazowsze

Re: Pierwszy elektryk.

#22

Post napisał: kozak12 » 24 cze 2026, 08:33

RomanJ4 pisze:
24 cze 2026, 00:53
kozak12 pisze: . I co chwilę coś się z nim działo .

No cóż, wymagało dobrego mechanika...
Po to mieć auto żeby po mechanikach jeździć.
Ją za takie juz Dziękuję.
Są modele lepsze i gorsze .
A używane to zawsze loteria.
Znajomy ostatnio na Teslę z drugiej ręki się napalił
Auto młodsze od mojego a bateria już zmieniana .
Coś jest chyba nie tak mówią.
No wiesz ale taka bateria to tyle kosztuje i jest nowa to na trochę starczy. Tylko jak po kolejnych trzech latach albo dwóch przyjdzie kupić to ile za to benzyny będzie?
A opinie z jutuba i te wszystkie ochy i achy już powoli zaczynają się mierzyć z rzeczywistością.
Owszem tankowanie masz za darmo jak fotowoltaika pracuje .
Jak patrzę na ludzi na ładowarkach jak oni stoją i w aplikacjach patrzą jak im się bateria ładuje i może jeszcze kawę i hotdoga dla zabicia czasu.
To nie chcę takiego auta. Bo za kwotę którą płacę nie otrzymuje wolności jaka daje auto tylko kolejną aplikacje .


jasiu...
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 5
Posty: 6096
Rejestracja: 14 lip 2007, 19:02
Lokalizacja: Westfalia

Re: Pierwszy elektryk.

#23

Post napisał: jasiu... » 24 cze 2026, 16:41

RomanJ4 pisze:
23 cze 2026, 21:32
Miałem 4 ostatnie same diesle i nie żałuję... Co kto woli..
Od października w północnych Włoszech nie wjedziesz do miasta dieslem, jeśli nie ma EURO6, a więc starszym niż z 2015 roku.
kozak12 pisze:
24 cze 2026, 08:33
a bateria już zmieniana .
A bo Tesla lubi, jak do garażu ją wprowadzisz w mrozy. Kilka dni na porządnym mrozie bez doładowywania (bo możesz baterie podgrzać) i baterię rozwalisz.

Nowa bateria do Tesli kosztuje ponad 20 tys. euro. To przecież jest protokół, z jakiego powodu była wymieniana i kto ponosi winę i koszty. Może wiesz coś więcej o tym przypadku?
kozak12 pisze:
24 cze 2026, 08:33
Jak patrzę na ludzi na ładowarkach jak oni stoją i w aplikacjach patrzą jak im się bateria ładuje
A bo jeśli ktoś się uparł, że w trasie musi oszczędzać, to tak robi. Normalnie podjeżdża się pod szybką i po pół godzinie można jechać dalej. Trasa Katowice Split, właśnie na Superchargerach tesli, wyszła rok temu taniej, niż gdyby jechać na benzynie.


kamar
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 1
Posty: 17199
Rejestracja: 18 wrz 2010, 06:17
Lokalizacja: Kozienice
Kontakt:

Re: Pierwszy elektryk.

#24

Post napisał: kamar » 24 cze 2026, 17:40

kozak12 pisze:
23 cze 2026, 21:21
Mam benzynę w hybrydzie i nic się z nimi nie dzieje.
Też tak mówiłem 5 lat. A tu wczoraj poważna awaria - nie uzbraja alarmu :), czujnik zgłasza niedomknięcie bagażnika.
I się zaczęło - najpierw zakup Mini-VCI , potem kłopoty z instalacją Techstream
A alarm nie działa jak się ręcznie klapy bagażnika nie dociśnie. Do du** z takim samochodem :)


Autor tematu
kamiennik
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 7
Posty: 230
Rejestracja: 14 sie 2012, 22:31
Lokalizacja: gdańsk

Re: Pierwszy elektryk.

#25

Post napisał: kamiennik » 24 cze 2026, 18:19

Panowie! Nie zadawałem pytania czy kupić elektryka czy hybrydę czy cokolwiek innego, albo też czym kto jeździ czy lubi, pytanie było naprawdę banalnie proste (może tak tylko myślałem), nie interesują mnie skody, hybrydy, diesle itd! No w dup.e to mam! Przez blisko 30 lat posiadania prawka, posiadania, używania naprawde wielu aut jakąś tam opinię mam! Elektryk, tylko i wyłącznie bo tak chcę!, żadne lansy itd. Tak przemyślałem że w tej chwili dla mnie najlepszy. Nie ma tu dyskusji czy hybryda czy ropniak, czy gaz, jest elektryk, 3 nawet. Ktoś? coś?


jasiu...
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 5
Posty: 6096
Rejestracja: 14 lip 2007, 19:02
Lokalizacja: Westfalia

Re: Pierwszy elektryk.

#26

Post napisał: jasiu... » 24 cze 2026, 18:26

kamiennik pisze:
24 cze 2026, 18:19
Panowie! Nie zadawałem pytania czy kupić elektryka czy hybrydę
A kogo w sumie interesuje twoje pytanie, jak się dyskusja rozwinęła w kierunku, który dyskutujący uznali za ciekawy.

Masz problemy, decyduj sam, w końcu to twoja kasa i ty tylko ryzykujesz. Chciałbyś mieć do kogoś pretensje, że ci źle doradził?

Właśnie, w samochodach liczy się nie tylko marka, ale przede wszystkim egzemplarz. Bo nawet te niezawodne się psują, a czasem trafi się i z tych pogardzanych, który zepsuć się nie chce i jakoś na przekór wszystkim jeździ. Wybierz sam.

Awatar użytkownika

kozak12
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 13
Posty: 459
Rejestracja: 22 cze 2013, 16:49
Lokalizacja: mazowsze

Re: Pierwszy elektryk.

#27

Post napisał: kozak12 » 25 cze 2026, 07:40

kamar pisze:
24 cze 2026, 17:40

A alarm nie działa jak się ręcznie klapy bagażnika nie dociśnie. Do du** z takim samochodem :)
Jak by to był elektryk to u nas dwa razy w roku elektrosmieci zbierają . Wystawiasz i problem z głowy 😁

Dodane 3 minuty 17 sekundy:
jasiu... pisze:
24 cze 2026, 16:41

A bo jeśli ktoś się uparł, że w trasie musi oszczędzać, to tak robi. Normalnie podjeżdża się pod szybką i po pół godzinie można jechać dalej.
Pol godziny to się ciężarówkę tankuje

Dodane 24 minuty 44 sekundy:
kamiennik pisze:
24 cze 2026, 18:19
Panowie!
pytanie było naprawdę banalnie proste
Elektryk, tylko i wyłącznie bo tak chcę
Odpowiedzi również prosta.
Jak ktoś kupuje auto za 300tys i po 3- 8latach sprzedaje za 20 tys to co tu jest nie tak?
Jak kupował to się na wszystkich platformach chwalił .
A jak sprzedaje już się nie chwali bo za chwilę na elektrosmieci odda albo jeszcze opłatę utylizacyją zapłaci . Dlatego się nie chwali.
Wszystko zależy od konkretnego modelu i egzemplarza
Sprzedawca można używane auto benzynowe rok dwa trzy. A potrzymaj elektryka 3 lata
Co z żywnościa baterii po roku stania bezczynnie juz chyba każdy się przekonał na przykładzie laptopa telefonu że może być różnie.
Mi np przegrzała się bateria w telefonie w słoneczny dzień zostawiłem auto na słońcu pod galerią telefon i zapalniczka gazowa w środku. Jakoś tak się zeszło zakupy lody itp po powrocie telefon martwy zapalniczka eksplodowała . W laptopie po delikatnym upadku coś tam z baterią się zadziało że nagle straciła pojemność. Model był w miarę swierzy zdecydowałem się na wymianę baterii .
A co do aut to jak kupisz pochwal się opinią nie w momencie zakupu tylko w momencie sprzedaży.
Bo takich opinii brakuje.


jasiu...
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 5
Posty: 6096
Rejestracja: 14 lip 2007, 19:02
Lokalizacja: Westfalia

Re: Pierwszy elektryk.

#28

Post napisał: jasiu... » 25 cze 2026, 16:34

kozak12 pisze:
25 cze 2026, 08:05
Pol godziny to się ciężarówkę tankuje
Ale ja nie z teorii, tylko z praktyki. Trochę już tym pojeździłem. Jak oddaję swojego na przegląd to zawsze mi dają jako zastępczy jakieś ID3 albo podobny. Stąd wiem, ile to od 10 do 80 procent musi prąd ssać. Nie, pod Ikeą na tych tanich nie ładowałem, to nie wiem.
kozak12 pisze:
25 cze 2026, 08:05
juz chyba każdy się przekonał na przykładzie laptopa telefonu że może być różnie.
Szczególnie, że każda aktualizacja cs tam z tą baterią kombinuje.

Bo w samochodach po 10 latach masz nadal 80-85% pojemności. Popytaj tych co mają samochody, nie uruchamiaj wyobraźni na podstawie telefonów. Ja wiem, że u mnie następne autko, jak mi się ten zestarzeje, na pewno będzie bez wlewu paliwa. Może dlatego, że takimi sporo pojeździłem?


Autor tematu
kamiennik
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 7
Posty: 230
Rejestracja: 14 sie 2012, 22:31
Lokalizacja: gdańsk

Re: Pierwszy elektryk.

#29

Post napisał: kamiennik » 25 cze 2026, 16:41

kozak12 pisze:Odpowiedzi również prosta.
....................................
..............

Po raz kolejny pytam. Co to wnosi do tematu? Interesuj się własnym a nie cudzym portfelem, żal tobie że ja stracę? Jak na Polaka przystało powinieneś się z tego cieszyć.
jasiu... pisze:A kogo w sumie interesuje twoje pytanie, jak się dyskusja rozwinęła w kierunku, który dyskutujący uznali za ciekawy.
Masz problemy, decyduj sam, w końcu to twoja kasa i ty tylko ryzykujesz.

Wlazłeś tu i od początku tylko śmiecisz, założyłem temat mając nadzieję że ktoś tu coś ciekawego napisze, bo ludzie różnymi autami czy własnymi czy firmowymi jeżdżą. Przeliczyłem się.
Nie ma sprawy, masz ten mój temat w prezencie, rozwijaj go z innym/i dyskutującym/i w którym kierunku chcesz.

Awatar użytkownika

kozak12
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 13
Posty: 459
Rejestracja: 22 cze 2013, 16:49
Lokalizacja: mazowsze

Re: Pierwszy elektryk.

#30

Post napisał: kozak12 » 25 cze 2026, 19:48

kamiennik pisze:
25 cze 2026, 16:41
żal tobie że ja stracę? Jak na Polaka przystało powinieneś się z tego cieszyć.
Każdy mierzy ludzi swoją miarą.

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Na luzie”