Witam,
Chciałbym zapytać osoby - jeśli takowe są na forum, użytkujące najnowszy model popularnej Zosi firmy Cormak o jej jakość oraz ogólne spostrzeżenia. Pamiętam Stary model Zosi, który delikatnie mówiąc nie był zbyt precyzyjny i wymagał wiele poświęcenia żeby fajnie to działało. Po 'nastu' latach widzę że wprowadzili odświeżony na pierwszy rzut oka model i zastanawiam się nad jego jakością. Oczywiście chodzi mi o precyzję wykonania, bicie na wrzecionie, precyzję wykonania stołu krzyżowego i ogóle spostrzeżenia.
Dziękuję za odpowiedź:)
ZX7016 "zosia" od Cormak
-
strikexp
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 2
- Posty: 4884
- Rejestracja: 31 mar 2017, 19:47
- Lokalizacja: Warszawa
Re: ZX7016 "zosia" od Cormak
Kolego, jeśli Ty oczekujesz dokładności od 70kg obrobionej stali za 2189zł. To proponuję przeprowadzić się do Pakistanu. Bliżej, więc zaoszczędzisz z 200zł na transporcie. Może za 200zł znajdziesz jakiegoś brudasa co mu ktoś pokaże jak skrobać 3 dni tą maszynę aby była super spasowana.
Maszyny typu ZX7016 są z zasady DIY. Czyli zrób se sam z dostarczonych półproduktów.
Jak dobrze trafisz to nawet prosto ją złożyli na palecie i nie wywali korków przy próbie podłączenia.
Maszyny typu ZX7016 są z zasady DIY. Czyli zrób se sam z dostarczonych półproduktów.
Jak dobrze trafisz to nawet prosto ją złożyli na palecie i nie wywali korków przy próbie podłączenia.
-
MarioSWD
Autor tematu - Stały bywalec (min. 70)

- Posty w temacie: 2
- Posty: 75
- Rejestracja: 27 cze 2020, 01:36
Re: ZX7016 "zosia" od Cormak
Faktycznie popisałeś się merytoryczną odpowiedzią.
Nie potrzebuje maszyny do firmy czy robienia usług. Ale do prywatnych domowych zastosowań. Miałem starą Zosię ale sprzedałem i żałuję. Stąd ten post. Wiem doskonale jakie ma ona ograniczenia, wady i zalety. Wtedy zaleta była cena. Wad było znacznie więcej. Stąd moje pytanie bo jeśli po dziesięciu latach nic się nie zmieniło i dalej trzeba te urządzenie od nowa poskładać i ustawiać to masz rację nie warto tego kupować. Mam jednak nadzieje że chociaż minimalnie się poprawiło.
P.S pewnie nigdy nie byłeś w Pakistanie, podpowiem Ci że tam nie każdy jest tym brudasem z tiktoka co robi na ulicy jedzenie z śmieci…. I nie wie co to jest frezarka.
Nie potrzebuje maszyny do firmy czy robienia usług. Ale do prywatnych domowych zastosowań. Miałem starą Zosię ale sprzedałem i żałuję. Stąd ten post. Wiem doskonale jakie ma ona ograniczenia, wady i zalety. Wtedy zaleta była cena. Wad było znacznie więcej. Stąd moje pytanie bo jeśli po dziesięciu latach nic się nie zmieniło i dalej trzeba te urządzenie od nowa poskładać i ustawiać to masz rację nie warto tego kupować. Mam jednak nadzieje że chociaż minimalnie się poprawiło.
P.S pewnie nigdy nie byłeś w Pakistanie, podpowiem Ci że tam nie każdy jest tym brudasem z tiktoka co robi na ulicy jedzenie z śmieci…. I nie wie co to jest frezarka.
-
strikexp
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 2
- Posty: 4884
- Rejestracja: 31 mar 2017, 19:47
- Lokalizacja: Warszawa
Re: ZX7016 "zosia" od Cormak
Cena się zmieniła, ja z 8 lat temu kupowałem za 1850-1950, teraz jest niewiele droższa lub za tyle samo, a minimalna krajowa 2 razy większa.
Nie wiem jak można tutaj oczekiwać jakości. Teraz bym jej nie kupił jako za taniej.
Dodane 3 minuty 17 sekundy:
Nie wiem jak można tutaj oczekiwać jakości. Teraz bym jej nie kupił jako za taniej.
Dodane 3 minuty 17 sekundy:
Nie zrozumiałeś, u nas po prostu brudas ma rentę dla alkoholika i głęboko w 4 literach pracować za 200zł. Chyba że za dzień netto.




