Budowa elektrodrążarki drutowej od podstaw

Dyskusje na temat maszyn do obróbki erozyjnej

kamar
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 105
Posty: 17166
Rejestracja: 18 wrz 2010, 06:17
Lokalizacja: Kozienice
Kontakt:

Re: Budowa elektrodrążarki drutowej od podstaw

#331

Post napisał: kamar » 15 kwie 2026, 07:45

Potwierdzam, kol. pukury za porządny jest, nie trzymałby mnie po dwa lata z każdym :)




strikexp
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 42
Posty: 4884
Rejestracja: 31 mar 2017, 19:47
Lokalizacja: Warszawa

Re: Budowa elektrodrążarki drutowej od podstaw

#332

Post napisał: strikexp » 15 kwie 2026, 12:25

Mówisz że 2 wziął od Ciebie jakiś gościu, dwa czy trzy masz u siebie. Wynika że zbierałeś je dekadę :D


kamar
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 105
Posty: 17166
Rejestracja: 18 wrz 2010, 06:17
Lokalizacja: Kozienice
Kontakt:

Re: Budowa elektrodrążarki drutowej od podstaw

#333

Post napisał: kamar » 15 kwie 2026, 17:54

atom1477 pisze:
14 kwie 2026, 10:14
Są tu ludzie którzy chcą zbudować wypalarkę, ale przez brak praktyki nie potrafią od tak rozpoznać na przykład rodzaju drutu (po samym wyglądzie). A wyskakujecie tu od razu że nie jesteśmy zdecydowani co budujemy. Zdecydowani jesteśmy,
No to proponuje przedrzeć szlak i zbudować zanurzany molibden :) Takich maszyn się nie spotyka ale dla estety jest to jest wyście.
Pewnie nie wszyscy wiedzą ale te maszynki porównują to srającego hipopotama. W miarę czysto i estetycznie pracuje tylko z naftą.
Ale nafta musi pracować w zanurzeniu bo się zapala. I kółko się zamyka.
Ale jak ktoś się porwie to nawet pomogę. Wyjściowo to poszukać wgłębnej w cenie złomu ze sprawnym zalewaniem. Suporty w nich rzadko są wyrobione. Dorobić ramiona z rolkami a bęben umieścić powyżej. Trochę kombinacji z naciąganiem ale do zrobienia.


atom1477
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 47
Posty: 4000
Rejestracja: 21 kwie 2011, 10:58
Lokalizacja: ::

Re: Budowa elektrodrążarki drutowej od podstaw

#334

Post napisał: atom1477 » 15 kwie 2026, 18:16

A jest jakiś techniczny powód dla którego molibdenowych nie spotka się w wersji zanurzalnej?

A przy okazji drugie pytanie. Czy pomiędzy mosiężnymi i molibdenowymi , poza tym że jedna jest na drut tracony a druga nie, i że jedna jest zalewalna a druga nie, to są jakieś różnice w parametrach cięcia? Chodzi mi o wykorzystywane prądy i uzyskiwane szybkości cięcia. Pytam bo nie znajduję jednoznacznej odpowiedzi. Zależnie gdzie się szuka to można znaleźć różne parametry.


kamar
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 105
Posty: 17166
Rejestracja: 18 wrz 2010, 06:17
Lokalizacja: Kozienice
Kontakt:

Re: Budowa elektrodrążarki drutowej od podstaw

#335

Post napisał: kamar » 15 kwie 2026, 18:28

Nie wiem, najprędzej koszty produkcji. To mają być proste, tanie maszyny w setkowych dokładnościach. Układy zalewania, szybkich pomp, filtry, dokładności ani Ra nie poprawią a kosztują.


atom1477
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 47
Posty: 4000
Rejestracja: 21 kwie 2011, 10:58
Lokalizacja: ::

Re: Budowa elektrodrążarki drutowej od podstaw

#336

Post napisał: atom1477 » 15 kwie 2026, 18:38

Jednorodnie zalany układ wydaje się prostszy i tańszy niż taki gdzie trzeba ciągle pompować ciecz.
Więc spodziewałbym się odwrotnego trendu popularności.
No chyba że chodzi o to że w niezalewanej nie ma zamkniętego obiegu cieczy, tylko napływa ciągle nowa a zużyta wypływa do jakiegoś odpływu (zlewu).

Pytam bo znalazłem dokument gdzie dla drutu mosiężnego 0.25 mm podają prądy rzędu 50 A. I nie wiem czy to specyfika mosiądzu, czy może jednak da się to przełożyć też na molibden (jedynie trochę skalując prąd dla drutu 0.18 mm).
https://wydawnictwo.not.pl/INZ2013/Z4/7_SLUSARCZYK.pdf
Ty kamar pisałeś że używasz 1...2 A.


forestgril
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Posty w temacie: 42
Posty: 947
Rejestracja: 09 paź 2023, 10:20

Re: Budowa elektrodrążarki drutowej od podstaw

#337

Post napisał: forestgril » 15 kwie 2026, 18:46

atom1477 pisze:
15 kwie 2026, 18:38
Jednorodnie zalany układ wydaje się prostszy i tańszy niż taki gdzie trzeba ciągle pompować ciecz.
Dlaczego tak się Tobie wydaje? Jeśli zalane jest wszystko, to i cała komora jest duża i płynu jest dużo, i trzeba opróżniać wszystko przy wymianach drutu, czy czegokolwiek. I teraz te wszystkie śruby i prowadnice napędów xy albo muszą być zanurzone , albo jakieś dzikie uszczelnienia dochodzą. To musi być bardziej skomplikowane?!


IMPULS3
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 57
Posty: 7992
Rejestracja: 25 gru 2010, 21:55
Lokalizacja: LUBELSKIE

Re: Budowa elektrodrążarki drutowej od podstaw

#338

Post napisał: IMPULS3 » 15 kwie 2026, 18:58

Próbowałem znaleźć ale jak na zlośc nie mogę,natomiast widziałem jak jakiś chyba Rosjanin miał od spodu podnoszona taką wanne w której to się zanurzało. I jak skończył wycinac to wanna zwyczajnie na śrubie się opuszczała a wraz z nią cała ciecz. Poszukam jeszcze może znajde.


atom1477
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 47
Posty: 4000
Rejestracja: 21 kwie 2011, 10:58
Lokalizacja: ::

Re: Budowa elektrodrążarki drutowej od podstaw

#339

Post napisał: atom1477 » 15 kwie 2026, 19:00

Dlatego bo jak zacząłem projektować swoją wersję mechaniki XY oraz prowadzenia drutu, to mi wyszło że jedynie dwie dolne rolki będą musiały być zanurzone. Czyli te rolki które i tak są narażone na zamoczenie nawet w wersji niezatapialnej. Cała reszta była by ponad poziomem cieczy, a więc niezanurzona. Co najwyżej narażona na zachlapanie, tak samo jak w wersji niezatapialnej (a nawet mniej narażona, bo w wersji zatopionej mniej się chlapie).
To naprawdę nie jest takie oczywiste, więc musiał byś jakiś inny powód.
Ostatnio zmieniony 15 kwie 2026, 19:08 przez atom1477, łącznie zmieniany 1 raz.


kamar
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 105
Posty: 17166
Rejestracja: 18 wrz 2010, 06:17
Lokalizacja: Kozienice
Kontakt:

Re: Budowa elektrodrążarki drutowej od podstaw

#340

Post napisał: kamar » 15 kwie 2026, 19:08

IMPULS3 pisze:
15 kwie 2026, 18:58
widziałem jak jakiś chyba Rosjanin miał od spodu podnoszona taką wanne w której to się zanurzało.
Następnego trza będzie prostować :) Też widziałem i drut miał nie taki wiec uważaj :)

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Przecinarki drutowe / Elektrodrążarki / EDM”