Dokąd zmierza świat

Tu można porozmawiać na dowolny temat nie koniecznie związany z tematyką maszyn i CNC

Autor tematu
kamar
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 22
Posty: 17166
Rejestracja: 18 wrz 2010, 06:17
Lokalizacja: Kozienice
Kontakt:

Re: Dokąd zmierza świat

#81

Post napisał: kamar » 13 kwie 2026, 19:14

A Ty tuxa wywaliłeś :)




jasiu...
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 47
Posty: 6092
Rejestracja: 14 lip 2007, 19:02
Lokalizacja: Westfalia

Re: Dokąd zmierza świat

#82

Post napisał: jasiu... » 13 kwie 2026, 19:46

kamar pisze:
13 kwie 2026, 19:04
Jak niektórych w nim nie będzie to już będzie lepszy :)
Ryzykowna teza. Bo od razu ciśnie się pytanie, czy i na ile w tej eliminacji "niektórych" można uczestniczyć. I jak to z tym celem, środkami, i prawem, które jest raz takie, jak je rozumie Ziobro, innym razem takie, jak je rozumie Żurek.

Im starszy jestem, tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że "kowalem swego szczęścia każdy bywa sam", jak to pani Santor śpiewała. I tym pełniejsze to szczęście, im mniej zależy ono od takich Ziobrów, czy Żurków.

W czasie ostatniego urlopu ani razu nie pomyślałem ani o Żurku, ani o Ziobrze, a urlop naprawdę się udał.


Autor tematu
kamar
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 22
Posty: 17166
Rejestracja: 18 wrz 2010, 06:17
Lokalizacja: Kozienice
Kontakt:

Re: Dokąd zmierza świat

#83

Post napisał: kamar » 13 kwie 2026, 20:01

A ja nie uważam jak P. Santor. Nie "bywam" a "jestem" :)


jasiu...
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 47
Posty: 6092
Rejestracja: 14 lip 2007, 19:02
Lokalizacja: Westfalia

Re: Dokąd zmierza świat

#84

Post napisał: jasiu... » 14 kwie 2026, 10:41

A ja "bywam". Są momenty, w którym "wykuwam swoje szczęście", ale też są momenty, w których z tego wykutego szczęścia korzystam. Czy można jednocześnie kuć i korzystać? No ale wówczas skoncentrowanie na kuciu może wpływać na pełnię przeżywania wykutego wcześniej szczęścia. Tak to "bywanie" rozumiem. Czas, w którym wyłączam telefon zdarza się całkiem często.

Dlatego ja się z p. Santor zgadzam.


forestgril
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Posty w temacie: 21
Posty: 947
Rejestracja: 09 paź 2023, 10:20

Re: Dokąd zmierza świat

#85

Post napisał: forestgril » 14 kwie 2026, 12:22

Jak się człowiek dostanie między młot a kowadło, to trudno go nazwać kowalem :) (chyba że palec)


jasiu...
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 47
Posty: 6092
Rejestracja: 14 lip 2007, 19:02
Lokalizacja: Westfalia

Re: Dokąd zmierza świat

#86

Post napisał: jasiu... » 14 kwie 2026, 15:26

Można z takiej sytuacji uciec. Zawsze jest jakieś wyjście, bywa, że nogami do przodu, ale najczęściej zwyczajnie - skok w bok. Czasem trzeba tylko zerwać więzy, którymi pomiędzy tym młotem i kowadłem jesteśmy skrępowani. A tu często pojawia się dylemat, bo te sznurki takie ładne, takie porządne, żal byłoby niszczyć, przecinać...


IMPULS3
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 45
Posty: 7992
Rejestracja: 25 gru 2010, 21:55
Lokalizacja: LUBELSKIE

Re: Dokąd zmierza świat

#87

Post napisał: IMPULS3 » 14 kwie 2026, 15:52

jasiu... pisze:Można z takiej sytuacji uciec. Zawsze jest jakieś wyjście, bywa, że nogami do przodu, ale najczęściej zwyczajnie - skok w bok.

Moze i jest wyjście ale zależy jaka masz perpektywę widzenia i co możesz. Idąc takim torem myslenia to każdy powinien żyć w najlepszym miejscu na Ziemi a nie siedziec tam gdzie siedzi. A co by się stało gdyby nagle wszyscy popędzili do owego najlepszego miejsca?
Świat jest różnorodny, życie to nie tylko materialne bogactwo choć przyjemne, ale to też ludzie, społeczność czy miejsce które sie po prostu lubi albo i nie ale też nie koniecznie będzie się lubić swiat który jest poukładany.
Czasem słucham o tym jak emigranci z krajów biednych nie dają się zaaklimatyzować w EU. No bo jeśli masz jakąś wolność u siebie choć nie masz pieniędzy to czy chcesz utracić tę wolność na rzecz uwięzi przepisami i zasadami? Moze w tym jest sedno problemu że tak naprawdę to nie ma miejsc idealnych a wady i zalety są wszędzie i tylko kwestia co nas mniej boli.
Tak sobie lubie oglądać te biedniejsze kraje bo jest dla mnie w nich coś mistycznego, coś co jest niby proste ale i piekne. I tak drobny przykład poniżej. Zawsze podziwiam takie społeczeństwa ze też sobie radzą i to wcale nie gorzej od tych bogatych krajów. I na pewno wolałbym pojechać tam na wycieczke niż do najbardziej luksusowego hotelu i miejsca na świecie, bo tam jest prawdziwe piękno życia a nie plastikowy świat.



Autor tematu
kamar
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 22
Posty: 17166
Rejestracja: 18 wrz 2010, 06:17
Lokalizacja: Kozienice
Kontakt:

Re: Dokąd zmierza świat

#88

Post napisał: kamar » 14 kwie 2026, 16:18

IMPULS3 pisze:
14 kwie 2026, 15:52
.
Tak sobie lubie oglądać te biedniejsze kraje bo jest dla mnie w nich coś mistycznego, coś co jest niby proste ale i piekne.
Pewnie, nic tak nie raduje, jak widok kogoś, komu gorzej :)
A cala mistyka zamyka się w dwuwierszu :
Czemuś biedny ? Bom głupi
Czemuś głupi ? Bom biedny.


IMPULS3
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 45
Posty: 7992
Rejestracja: 25 gru 2010, 21:55
Lokalizacja: LUBELSKIE

Re: Dokąd zmierza świat

#89

Post napisał: IMPULS3 » 14 kwie 2026, 16:27

kamar pisze:Pewnie, nic tak nie raduje, jak widok kogoś, komu gorzej :)

Wręcz przeciwnie, jakoś zawsze było mi do takich ludzi blizej. Moze dlatego też mam skansen a nie wspinal się na wyżyny technologiczne jak Strikexp czy inny Astralny? :) I złapałem się kiedyś na prostym odczuciu, jechałem rowerem w bardzo lubianym przez siebie miejscu i wtedy poczułem się naprawdę dumny. Moze dlatego że mogłem tym rowerem tam jechać, a nigdy nie miałem tego w tamtym miejscu jak jechałem samochodem. Wiec samopoczucie to nie pieniadze i ten klimat Afryki też jest fajny i zapewne na dłuższą metę byłoby gorzej bo stomatologia u nas jest znakomita ale urok miejsc prostych dla mnie jest znaczący.

Dodane 1 minuta 28 sekundy:
kamar pisze:A cala mistyka zamyka się w dwuwierszu :
Czemuś biedny ? Bom głupi
Czemuś głupi ? Bom biedny.


No nie, jakby tak było to rejony zagrozone głodem z własnego wyboru byłyby głupie. One są takie bo brakuje innych warunków ku zmianie tego stanu rzeczy.


pukury
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 5
Posty: 7876
Rejestracja: 23 lis 2004, 22:41
Lokalizacja: kraków

Re: Dokąd zmierza świat

#90

Post napisał: pukury » 14 kwie 2026, 16:30

Hej.
Rodzi to pytanie na czym polega tzw. " szczęście " ?
Na czym ?
Czy jak się ma nowy tv , samochód , i tak dalej ?
Czy może na czymś innym - rodzina , kumple , spotkania , itp. ?
Pewnie mnie tu zaraz " zjedzą " - byłem szczęśliwy w latach 80 - 90 ( ubiegłego wieku).
Nie było komórek - spotykaliśmy się jak kto wpadł do mnie.
Mieliśmy czas dla kumpli,znajomych , przyjaciół .
Benzyny nie było - ale jeździłem moim BMW ( 500) gdzie chciałem .- - i kiedy chciałem .
Nie jestem " apologetą " syfu komuny .
Ale czy nie zamieniamy syfu na inny syf ?
O co chodzi ?
Gdzie jest szczęście zwykłego człowieka ?
pzd.
Mane Tekel Fares

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Na luzie”