Zarobki specjalistów CNC

Tu można porozmawiać na dowolny temat nie koniecznie związany z tematyką maszyn i CNC

Pneumokok
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Posty w temacie: 3
Posty: 988
Rejestracja: 28 gru 2009, 15:56
Lokalizacja: Miasto nieudaczników

Re: Zarobki specjalistów CNC

#471

Post napisał: Pneumokok » 15 mar 2026, 11:27

WZÓR pisze:I tu popełniłeś błąd , jaki i ja chciałem przed publikacją tego tematu / sprawy popełnić.

To był zakład mojego znajomego. Sytuacja tam nie była różowa więc też nie miałem serca brać dużo, bo też w sumie nie wiedziałem ile za coś takiego krzyczeć. Tak, to mój błąd, że nie wołałem więcej. Sporo też się tam uczyłem i nauczyłem. To było ok. 6-7lat temu i wtedy brałem 30, a później 40zł/h przy czym liczyłem go za czas tylko jak byłem przy maszynie, a poza tym też było sporo pracy: wymyślenie całej technologii, konstrukcja przyrządów w CAD, programy w CAM itd. Pracowałem tak ładnych kilka lat. Wychodziłem z pierwszej pracy i jechałem tam. Praca po 12-14h dziennie z dojazdami mnie zabijały i po pewnym czasie byłem już chodzącymi zwłokami więc dałem sobie spokój, bo fizycznie nie wyrabiałem i zdarzało się, że wracałem do domu na autopilocie i nie pamiętałem jak się znalazłem w garażu pod domem. Zarobek jakiś był, ale wiadomo - zawsze za mało ;). Sporo się nauczyłem, kilka błędów popełniłem. Jedne z niewiedzy, inne ze zmęczenia. Życzę Ci wytrwałości fizycznej :)


Jeżeli pomogłem kliknij pomógł :)

Tagi:

Awatar użytkownika

WZÓR
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 29
Posty: 8460
Rejestracja: 01 sty 2009, 20:01
Lokalizacja: Oława

Re: Zarobki specjalistów CNC

#472

Post napisał: WZÓR » 15 mar 2026, 12:18

Pneumokok pisze:
15 mar 2026, 11:27
.... Życzę Ci wytrwałości fizycznej :)
Dzięki.
Ale spoko , aż tak tej roboty i tych pieniędzy nie potrzebuję.
Chcę pomóc , ale aby nie za darmochę.
Mam co robić , wnuczka z młodszym braciszkiem tylko czeka kiedy przyjadę. :)
...

Mariusz.
Pomagam w:
HAAS - frezarki, tokarki

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Na luzie”