Pogadajmy o cenach ogrzewania pellet/gaz.
-
RomanJ4
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 106
- Posty: 12301
- Rejestracja: 17 mar 2009, 08:55
- Lokalizacja: Skępe
Re: Pogadajmy o cenach ogrzewania pellet/gaz.
Było do przewidzenia... Tak to jest jak któryś rodzaj energii zdobywa znaczącą, zwłaszcza wymuszoną popularność, tak swego czasu było z olejem opałowym, gazem (w tym do samochodów), teraz z peletem...

Będzie tak dalej, to w ruch pójdą kozy, jak kiedyś z olejem...
Było więcej wysyłać do Chin...WZÓR pisze: ↑04 lut 2026, 21:26Zaczęło się.
https://www.fakt.pl/pieniadze/polacy-za ... re/e2rhzt0
"Po pierwsze — produkcja opału stanęła, bo brakuje surowca. Jego kluczowym składnikiem są trociny, których ceny w rok skoczyły o 100 proc. Jednak mebli produkuje się mniej, są też ograniczenia w wycince, które wprowadziło Ministerstwo Klimatu. Zakłady drzewne mają mniej surowca, a to odbija się na całym rynku — także na niedostępności pelletu.."
Będzie tak dalej, to w ruch pójdą kozy, jak kiedyś z olejem...
pozdrawiam,
Roman
Roman
-
kozak12
- Specjalista poziom 2 (min. 300)

- Posty w temacie: 43
- Posty: 445
- Rejestracja: 22 cze 2013, 16:49
- Lokalizacja: mazowsze
Re: Pogadajmy o cenach ogrzewania pellet/gaz.
Ja kupowałem wczesna jesienią po 900 zł . Rozmawiał z Panem co sprzedaje. Mówił że zerowe zainteresowanie, w ogóle nikt się nie pytał od zimy. Pelet woziłem dostarczeniem byłem kilka razy. Jednego razu była jakaś pracownica, z uśmiechem mówiła że tak szef zainwestował pieniądze że sprzedaje po cenie zakupu.
I czemu to się dziwić.? Węgla też w zimę brakowało.
Ja miałem zapas na zimę bo tyle spalę. Jak nie w ta to następną. Znajomi kupili tonę bo po co więcej.
Marketowy styl życia po co robić przetwory na zimę i je trzymać można kupić. Tym czasem marketów w okolicy jest pełno składów opału kilka.
I czemu to się dziwić.? Węgla też w zimę brakowało.
Ja miałem zapas na zimę bo tyle spalę. Jak nie w ta to następną. Znajomi kupili tonę bo po co więcej.
Marketowy styl życia po co robić przetwory na zimę i je trzymać można kupić. Tym czasem marketów w okolicy jest pełno składów opału kilka.
-
Robert_K
- ELITA FORUM (min. 1000)

- Posty w temacie: 3
- Posty: 1390
- Rejestracja: 15 sie 2017, 08:03
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Pogadajmy o cenach ogrzewania pellet/gaz.
kamar pisze:W okolicy przechodzą na owies, 500-600 za tonę
Próbowałem kiedyś ale nie chciał się palić po zasypaniu owsem, trzeba by chyba coś przekonfigurować w sterowniku.
U mnie pellet obecnie po 1700.
Pozdrawiam.
-
kozak12
- Specjalista poziom 2 (min. 300)

- Posty w temacie: 43
- Posty: 445
- Rejestracja: 22 cze 2013, 16:49
- Lokalizacja: mazowsze
Re: Pogadajmy o cenach ogrzewania pellet/gaz.
Kolega znajomy pali samym owsem też mówi że nie który się nie pali za mokry czy jak.
Bral jakiegoś gościa co mu coś tam przerabiał na sam owies , nie dopytywałem w szczegółach . Mówił że jest bardzo dużo popiołu 4razy na dzień musi wygarniac popiół .
Pali już któryś rok bo ma owies z gospodarstwa .
Nie mówił ile peletu na dzień mu szło pewnie też nie mało ale owsa 100 kg na dzień.
U nas pelet po 2000
-
jasiu...
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 68
- Posty: 6092
- Rejestracja: 14 lip 2007, 19:02
- Lokalizacja: Westfalia
Re: Pogadajmy o cenach ogrzewania pellet/gaz.
Taka ciekawostka, dziś mamy kurs euro-pln 4,22. A jak płacą Niemcy? Można to sprawdzić na https://www.holzpellets.net/pelletspreise/
Jeśli ktoś ma zbiornik i przywiozą mu cysterną, to dziś to kosztuje 405,05 €. Po przeliczeniu na złotówki wychodzi 1709.311.
Jeśli ktoś preferuje worki, to za tonę musi dać 417,47 €. Jakby nie liczyć wychodzi po 1761.7234
Tak dokładnie przeliczyłem.

Jeśli ktoś ma zbiornik i przywiozą mu cysterną, to dziś to kosztuje 405,05 €. Po przeliczeniu na złotówki wychodzi 1709.311.
Jeśli ktoś preferuje worki, to za tonę musi dać 417,47 €. Jakby nie liczyć wychodzi po 1761.7234
Tak dokładnie przeliczyłem.




