Mały sklepik który sprzedaje tylko chleb musi wyrabiać z 7 tyś przychodu na same koszty. A ludzie kupują tam na ogół tylko co drugi dzień. Także jestem w szoku że tylko 3,30zł za chleb, u mnie to ponad 5zł. Jeszcze to bezczelnie sprzedają pod jakimiś nazwami z du**. Że niby zwykłego nie ma
Plany regulacji cen żywności w Polsce
-
strikexp
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 34
- Posty: 4885
- Rejestracja: 31 mar 2017, 19:47
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Plany regulacji cen żywności w Polsce
-
tuxcnc
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 20
- Posty: 9874
- Rejestracja: 26 lut 2011, 23:24
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Plany regulacji cen żywności w Polsce
A potem masz pretensje że piszę, że gadasz od rzeczy...
Tak, własna waluta nas trochę chroni, ale gdyby rządził Tusk, to już dawno byśmy nosili w portfelach euro.
A więc jednak zasługa rządu...
-
strikexp
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 34
- Posty: 4885
- Rejestracja: 31 mar 2017, 19:47
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Plany regulacji cen żywności w Polsce
Z tego co słyszę to w UE w ogóle walczy się coraz ostrzej z produkcją żywności. Różne są teorie na ten temat. Ale mi się nie chce wierzyć że taki strategiczny element niszczy się tylko po to żeby zarabiać na imporcie taniej żywności spoza UE.
Skoro są pogłoski o regulowaniu cen żywności. To nasuwa mi się na myśl kilka opcji:
- PiS obawia się spadku poparcia wraz ze spadkiem poziomu życia u swojego elektoratu - najbiedniejszych emerytów i zasiłkowców
- przewidywana jest bardzo wysoka inflacja, a płace czy emerytury zawsze są podwyższane z opóźnieniem, także głodny lud może obalić rząd (ale od marca ograniczają drukowanie pieniędzy więc mało sensowne)
- przewidywany jest trend drastycznych podwyżek żywności na świecie (trochę się o tym mówi ale też bez paniki)
- szykuje się wojna, więc ceny krytycznych produktów wystrzelą w kosmos
Swoją drogą słyszałem że w Rosji też są takie pomysły. Ciekawe dlaczego?
Takie pomysły już są wdrażane w innych krajach. Firmy które nie dostarczą przynajmniej średniej produkcji z ostatnich 12 miesięcy, zostaną ukarane wysokimi grzywnami.
To mnie przeraża, bo załóżmy taką piekarnię. Ona zużywa od groma gazu lub prądu. I teraz będzie zmuszona do wyprodukowania towaru poniżej kosztu. Żebyśmy się nie obudzili za 2 lata w sytuacji. Gdzie za produkcję pieczywa w Polsce będą odpowiadać 3 holdingi, a chleb będzie kosztował tyle na ile się umówią. Zresztą... podobnie jak Biedronka. Gdy robisz zamówienie na 100.000 ton. To dostajesz taką cenę, jaka się nie śniła drobnym ciułaczom, więc zysk jest.
Jak się ma kasę to pszenicę można kupić na giełdzie z Ukrainy i samemu zlecić przerobienie w młynach na mąkę. Kwestia zasobności portfela i opłacalności działań.
Skoro są pogłoski o regulowaniu cen żywności. To nasuwa mi się na myśl kilka opcji:
- PiS obawia się spadku poparcia wraz ze spadkiem poziomu życia u swojego elektoratu - najbiedniejszych emerytów i zasiłkowców
- przewidywana jest bardzo wysoka inflacja, a płace czy emerytury zawsze są podwyższane z opóźnieniem, także głodny lud może obalić rząd (ale od marca ograniczają drukowanie pieniędzy więc mało sensowne)
- przewidywany jest trend drastycznych podwyżek żywności na świecie (trochę się o tym mówi ale też bez paniki)
- szykuje się wojna, więc ceny krytycznych produktów wystrzelą w kosmos
Swoją drogą słyszałem że w Rosji też są takie pomysły. Ciekawe dlaczego?
Takie pomysły już są wdrażane w innych krajach. Firmy które nie dostarczą przynajmniej średniej produkcji z ostatnich 12 miesięcy, zostaną ukarane wysokimi grzywnami.
To mnie przeraża, bo załóżmy taką piekarnię. Ona zużywa od groma gazu lub prądu. I teraz będzie zmuszona do wyprodukowania towaru poniżej kosztu. Żebyśmy się nie obudzili za 2 lata w sytuacji. Gdzie za produkcję pieczywa w Polsce będą odpowiadać 3 holdingi, a chleb będzie kosztował tyle na ile się umówią. Zresztą... podobnie jak Biedronka. Gdy robisz zamówienie na 100.000 ton. To dostajesz taką cenę, jaka się nie śniła drobnym ciułaczom, więc zysk jest.
Jak się ma kasę to pszenicę można kupić na giełdzie z Ukrainy i samemu zlecić przerobienie w młynach na mąkę. Kwestia zasobności portfela i opłacalności działań.
-
lajosz
- ELITA FORUM (min. 1000)

- Posty w temacie: 6
- Posty: 1613
- Rejestracja: 13 sty 2009, 20:33
- Lokalizacja: Ziębice
Re: Plany regulacji cen żywności w Polsce
He he he ..... tak mi się przypomniało, że o takim np. Stalinie mówiono, że to w zasadzie dobry chłop był, bo niejednego skazał na sybir, a przecież mógł zabić.
Analogicznie ... rząd tez mamy "dobry" , bo nie wprowadził Euro, a mógł , czyli .... "uratował" Polskę.
Dodane 8 minuty 37 sekundy:
Nikt nie wierzył, że UE zakaże produkcji samochodów spalinowych, a przecież ... TO JUŻ SIĘ STAŁO, czyli do 2035 roku (a Niemcy zdaje się do 2025) w Europie ma być ZAKAZ produkcji samochodów spalinowych i to nie jest żart.
Natomiast w Polsce już teraz, od 24 grudnia 2021 obowiązuje prawo, w którym władza samorządowa (np. gmina) , może wprowadzić zwykłą uchwała rady miejskiej tzw. strefę czystego transportu, czyli że NIE WJEDZIESZ samochodem spalinowym do tej strefy, czyli np,. utworzą strefę na teranie całego miasta i .... ZAKAZ WJAZDU SAMOCHODOM SPALINOWYM, no chyba (to nie żart) że zapłacisz za wjazd, ale ... tylko przez 3.5 roku można będzie płacić, bo po tym okresie nie ma już opłat i wjeżdżać mogą TYLKO ELEKTRYKI, samochody wodorowe i z instalacją CNG (nie LPG) .
Poważnie, to nie żart.
Między innymi dlatego (chociaż to akurat jeden z mniejszych powodów) należy (moim zdaniem) JAK NAJSZYBCIEJ opuścić eurokołchoz, bo po prostu utoniemy w tym bagnie.
Czy musimy iść na dno razem z Niemcami ?
Dodane 13 minuty 17 sekundy:
... i wiesz co ? .... , że te warzywniki zamiast trawników, to zupełnie realny scenariusz.IMPULS3 pisze: ↑09 sty 2022, 22:29Niedługo pojawia się masowe upadłości z tysiacami bezrobotnych którzy będą żebrali o przeżycie. Ale to tylko będą statystyki. odpowiedzialnych już nie będzie a pojawia sie kolejni z obietnicami na których chetnie zagłosujecie w duzej wiekszosci. A ja się zajmę akcją "zamieniamy trawniki na warzywniki".![]()
Znacznie gorzej będą mieli ci wszyscy mieszkający w dużych miastach, na osiedlach, chociaż .. nie ma tego złoego co by na dobre nie wyszło, bo... może wtedy rozwiąże się wreszcie problem ob_sranych przez psy trawników
-
strikexp
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 34
- Posty: 4885
- Rejestracja: 31 mar 2017, 19:47
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Plany regulacji cen żywności w Polsce
Co do euro, EBC drukuje jakieś 110 mld Euro miesięcznie. Także możemy zamiast euro wprowadzić srajtaśmę 
Niemcy nie idą wbrew pozorom na dno. Oni dbają żeby to inne kraje szły na dno. Potęga wielkich mocarstw opierała się na grabieniu swoich kolonii. Także Niemcy dobrze kombinują, wykupują np elektrociepłownie w Polsce. W ten sposób zapewniają sobie pewny dochód przez następne 50 lat. Bo wiadomo że elektrociepłownia jest jedna, i tylko trzeba dać pod stołem żeby odpowiednie ceny były.
Ja w Warszafce płacę standardową stawkę za śmieci 85zł/miesięcznie. I jeszcze słucham że to PiS winien bo zabronił robienia wałów. Polegających na tym że za te śmieci płacono miliony i nikt nie wnikał ile się na tym zarabia
Ścieki tak super oczyszczają że wlewali je do Wisły i klocka można było złowić zamiast rybki
Budżety miast to jest takie siedlisko korupcji o jakim się ludziom nie śniło. No ale w telewizji oczywiście że jakiś polityk zarobił śmieszny milion 
Niemcy nie idą wbrew pozorom na dno. Oni dbają żeby to inne kraje szły na dno. Potęga wielkich mocarstw opierała się na grabieniu swoich kolonii. Także Niemcy dobrze kombinują, wykupują np elektrociepłownie w Polsce. W ten sposób zapewniają sobie pewny dochód przez następne 50 lat. Bo wiadomo że elektrociepłownia jest jedna, i tylko trzeba dać pod stołem żeby odpowiednie ceny były.
Ja w Warszafce płacę standardową stawkę za śmieci 85zł/miesięcznie. I jeszcze słucham że to PiS winien bo zabronił robienia wałów. Polegających na tym że za te śmieci płacono miliony i nikt nie wnikał ile się na tym zarabia
Ścieki tak super oczyszczają że wlewali je do Wisły i klocka można było złowić zamiast rybki
-
tuxcnc
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 20
- Posty: 9874
- Rejestracja: 26 lut 2011, 23:24
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Plany regulacji cen żywności w Polsce
Akurat tutaj jest inna sytuacja, bo Tusk żadnego programu gospodarczego nie miał, właśnie za wyjątkiem wprowadzenia euro.
Zapewne by to zrobił, bo teściowa by mu kazała...
Natomiast PiS był zawsze sceptycznie nastawiony do tego pomysłu i nie widział potrzeby pośpiechu, a teraz to nie widzi sensu.
I naprawdę spróbuj to zrozumieć, że szyderstwo to nie jest merytoryczny argument i przekonać może tylko i wyłącznie już przekonanych.
-
walcu23
- Specjalista poziom 1 (min. 100)

- Posty w temacie: 2
- Posty: 243
- Rejestracja: 07 mar 2020, 20:54
Re: Plany regulacji cen żywności w Polsce
Musisz przyjąć do wiadomości tux że szydera to jedyna nie obrzydzona jeszcze i trochę zabawna forma wypowiedzi w tym kraju. Patrząc jak obecna władza robi ludziom wodę z mózgu i ku**ę z logiki, to ciężko się dziwić że merytoryka ludziom obrzydła niczym kleik ryżowy w szpitalu... Merytoryczne argumenty nie działające na rządzących mają teraz nijakie znaczenie za ich sprawą w oczach ludu.. Ciemnego jakby nie patrzeć
-
amator7
- Specjalista poziom 3 (min. 600)

- Posty w temacie: 34
- Posty: 904
- Rejestracja: 16 wrz 2016, 17:37
- Lokalizacja: centrum obróbcze
Re: Plany regulacji cen żywności w Polsce
strikexp pisze:Żebyśmy się nie obudzili za 2 lata w sytuacji. Gdzie za produkcję pieczywa w Polsce będą odpowiadać 3 holdingi, a chleb będzie kosztował tyle na ile się umówią.
chleb to nie rakieta kosmiczna, można go samemu zrobić w domu.
o ile oczywiście będzie jeszcze ogólnie dostępna odpowiednia mąka i prąd do piekarnika.
ale jeśli, to polecam na zakwasie, bo na drożdżach to nie jest to co być powinno.
tuxcnc pisze:Akurat tutaj jest inna sytuacja, bo Tusk żadnego programu gospodarczego nie miał, właśnie za wyjątkiem wprowadzenia euro.
Natomiast PiS był zawsze sceptycznie nastawiony do tego pomysłu i nie widział potrzeby pośpiechu, a teraz to nie widzi sensu.
zacznijmy od tego że ani rządy tuska ani te obecne nie są niezależne, a jedynie wdrażają obce wytyczne względem tego biednego kraju.
przedtem polecenia słała ciocia makrela a obecnie płyną zza wielkiej wody.
na dzień dzisiejszy co wall street postanowi to chłopaki z wiejskiej muszą zrealizować.
może zostawiono im pewną dozę swobody co do tego jak to zrobić, ale co mają zrobić decydują starsi i mądrzejsi od nich.
tuxcnc pisze:NIKT tym nie steruje i nikt tego celowo nie wywołał.
czyli według ciebie to co się obecnie dzieje w wielu krajach, to spontaniczne procesy zachodzące w strukturach społeczno gospodarczych tej planety i nikt tym nie steruje ?
nie zastanawia cię po co stworzono te wszystkie organizacje, które mają zasięg ogólnoświatowy i realny wpływ na to co dzieje się w wielu państwach ?
tuxcnc pisze:Wy wszyscy nie rozumiecie
no cóż.
wolno ci tak myśleć.
ale w tematach stricte technicznych idzie ci zdecydowanie lepiej.
-
kamar
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 10
- Posty: 17177
- Rejestracja: 18 wrz 2010, 06:17
- Lokalizacja: Kozienice
- Kontakt:
Re: Plany regulacji cen żywności w Polsce
Pewnie, na cholerę, Tobie i Tobie podobnym, euro.
Tylko ,że to nie Wy tworzycie tą gospodarkę i te sentymenty możecie sobie pielęgnować.
A Glapiński ma utrzymanie dla siebie i swoich panienek.
Rządy mają reagować na sytuację i ew. interweniować a nie tworzyć programy gospodarcze.
Jak już rządy je tworzą to żle się dzieje w państwie dunskim.




