Więc nic straconego by się zebrać do kupki nawet przez internet, każdy u siebie, (niekoniecznie jak kobitki na "czarnym marszu"
Nudą cos tu wieje
-
RomanJ4
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 23
- Posty: 12304
- Rejestracja: 17 mar 2009, 08:55
- Lokalizacja: Skępe
A pustynia składa się z pojedynczych ziarenek..
Więc nic straconego by się zebrać do kupki nawet przez internet, każdy u siebie, (niekoniecznie jak kobitki na "czarnym marszu"
) i zacząć coś działać.. Tak od jednostki zaczynając. Ja dla własnej satysfakcji zasadziłem parę lat temu kawałek lasku na wolnej działce, i parę drzew w ogrodzie, niedużo, ale dobre i to... oczywiście wiem że potrzeba także działań globalnych na forum międzynarodowym (jak z "kwotami CO2" czy innymi proekologicznymi ustaleniami)..
Więc nic straconego by się zebrać do kupki nawet przez internet, każdy u siebie, (niekoniecznie jak kobitki na "czarnym marszu"
pozdrawiam,
Roman
Roman




