Do głowy przyszła mi taka myśl że nieraz tam w chinach na lini montażu pada stwierdzenie "zostaw to jest już dobre polak sobie rozbieże i wyczyści -sztuka sie liczy"
Wybór nowej małej tokarki
-
Frantz
- Specjalista poziom 1 (min. 100)

- Posty w temacie: 3
- Posty: 281
- Rejestracja: 14 lis 2007, 21:19
- Lokalizacja: Śląsk
No właśnie rc36 wszystko tkwi w dobrej organizacji bardzo słuszne uwagi.Po pierwsze nie produkujemy 25 szt w serii ale minimum 600 lub 800 .Własna linia do odlewania korpusów i łóż to podstawa .Koła zębate produkowane metodą proszkową wielokrotnie tańszą od frezowania.Ktoś mówił o uchwytach .Myśle że przy zamówieniu dla takiej fabryki jak Poręba np 800 szt uchwytu 100 mm cena może sie obniżyć do 400 zł za sztuke bo to i tak sie im opłaca.T tak jest z wszystkim jak łożyska czy pręty na śruby trapezowe.Szukałem niedawno odlewni która odlała by mi element z żeliwa maszynowego.Ceny kształtowały sie od 9 do12 zł -pytam sie ile trzeba zainwestować żeby wykonać element .Złom 0,80gr reszte kosztów to koks dodatki i robocizna.Dzisiaj nikt nie robi modeli z drewna lecz jedną forme na model z styropianu powielajac go za grosze setki razy.W polsce stoi dziesiątki hal do zagospodarowania więc nic nie trzeba budować i inwestować .Na końcu musze powiedzieć że najgorsze jest to że z polski odpływa kapitał no bo za ten chłam trzeba zapłacić i wcale nie tak mało jak niektórzy sądzą .To tylko takie moje przemyślenia więc jeżeli ma ktoś inne zdanie to chętnie poczytam.!!!
Do głowy przyszła mi taka myśl że nieraz tam w chinach na lini montażu pada stwierdzenie "zostaw to jest już dobre polak sobie rozbieże i wyczyści -sztuka sie liczy"
Do głowy przyszła mi taka myśl że nieraz tam w chinach na lini montażu pada stwierdzenie "zostaw to jest już dobre polak sobie rozbieże i wyczyści -sztuka sie liczy"
Tagi:
-
pukury
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 4
- Posty: 7876
- Rejestracja: 23 lis 2004, 22:41
- Lokalizacja: kraków
witam.
wszystko wygląda prosto i łatwo.
ale okazuje się że tak nie jest - niestety .
np. odlewy - ok - sam koszt takie duży nie jest ale..
taki odlew musi sobie poleżeć - naprężenia muszą puścić.
można i inaczej - koszty.
poza tym - odlewasz 1000 szt,. - inwestujesz sporo kasy.
dochodzi transport , magazynowanie , itp.
no i czekasz z rok - dwa aż odlew odpuści.
teraz pasowało by obrobić z grubsza - i poczekać.
przecież obrabiarka musi być stabilna wymiarowo .
jak byś sam chciał robić wszystko to inwestycja będzie bardzo spora.
no i kiedy się zwróci ? - o ile się zwróci.
pozdrawiam.
wszystko wygląda prosto i łatwo.
ale okazuje się że tak nie jest - niestety .
np. odlewy - ok - sam koszt takie duży nie jest ale..
taki odlew musi sobie poleżeć - naprężenia muszą puścić.
można i inaczej - koszty.
poza tym - odlewasz 1000 szt,. - inwestujesz sporo kasy.
dochodzi transport , magazynowanie , itp.
no i czekasz z rok - dwa aż odlew odpuści.
teraz pasowało by obrobić z grubsza - i poczekać.
przecież obrabiarka musi być stabilna wymiarowo .
jak byś sam chciał robić wszystko to inwestycja będzie bardzo spora.
no i kiedy się zwróci ? - o ile się zwróci.
pozdrawiam.
Mane Tekel Fares
-
RomanJ4
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 5
- Posty: 12302
- Rejestracja: 17 mar 2009, 08:55
- Lokalizacja: Skępe
Tu powstaje rodzina maszyn SIEGircyn pisze:Wszystkie te obrabiarki produkowane są w jednym lub dwóch zakładach w Chinach.
http://www.siegind.com/
http://www.mini-lathe.com/Mini_lathe/Sieg/Sieg.htm
a tu inne
https://www.machinetools.com/en/models/ ... _and_model
http://www.cccme.org.cn/shop/cccme2883/product---2.aspx
http://www.aliexpress.com/store/product ... 48882.html (chiński Nutool)
czasem całkowicie u nas nieznane (i czasem o niebo lepszej jakości, niestety)
http://www.aliexpress.com/store/product ... 50846.html
pozdrawiam,
Roman
Roman
-
Frantz
- Specjalista poziom 1 (min. 100)

- Posty w temacie: 3
- Posty: 281
- Rejestracja: 14 lis 2007, 21:19
- Lokalizacja: Śląsk
"rc36" napisał ;Można by dla oszczędności zamawiać surowe korpusy i inne pierdoły u chińczyków a w polsce należycie obrabiać i montować, faktem jest, że jakby wszystko było takie proste to już dawno ktoś przedsiębiorczy zabrałby się za taką produkcje.[/quote
No i w tym temacie mam wyrobione zdanie .Nie chodzi tu o to że nie znajdzie sie gość z kasą bo ręcze że nie jeden by zainwestował w interes.Problem jest taki że grube ryby w biurach które importują te maszyny poszły by z torbami .Zrobią wszystko żeby zniszczyć każdy przejaw inicjatywy .O nic nie trzeba sie martwić .Starczy zamówić i poczekać miesiąc czy kontenery są w porcie .Przecież nie mówimy tylko o tokarkach ale także o wiele innych maszynach jak piłach frezarkach wiertarkach i milionie innych produktów .Nie mówie już o narzędziach i oprzyrządowaniu maszyn,a polacy kupią bo nie mają innej alternatywy.Takie jest moje zdanie.Pozdrawiam!!!
No i w tym temacie mam wyrobione zdanie .Nie chodzi tu o to że nie znajdzie sie gość z kasą bo ręcze że nie jeden by zainwestował w interes.Problem jest taki że grube ryby w biurach które importują te maszyny poszły by z torbami .Zrobią wszystko żeby zniszczyć każdy przejaw inicjatywy .O nic nie trzeba sie martwić .Starczy zamówić i poczekać miesiąc czy kontenery są w porcie .Przecież nie mówimy tylko o tokarkach ale także o wiele innych maszynach jak piłach frezarkach wiertarkach i milionie innych produktów .Nie mówie już o narzędziach i oprzyrządowaniu maszyn,a polacy kupią bo nie mają innej alternatywy.Takie jest moje zdanie.Pozdrawiam!!!
-
pukury
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 4
- Posty: 7876
- Rejestracja: 23 lis 2004, 22:41
- Lokalizacja: kraków
witam.
no i jasne - nie da rady bo ONI !
mityczni ONI - nie pozwolą , zniszczą , itp
spróbuj wyprodukować i sprzedać choćby imadło - albo bardziej ambitnie - wiertarkę stołową.
produkuj wiertarki do PCB .
no i potem sprzedaj - zrobić można wszystko - ze sprzedażą może być gorzej.
pozdrawiam.
no i jasne - nie da rady bo ONI !
mityczni ONI - nie pozwolą , zniszczą , itp
spróbuj wyprodukować i sprzedać choćby imadło - albo bardziej ambitnie - wiertarkę stołową.
produkuj wiertarki do PCB .
no i potem sprzedaj - zrobić można wszystko - ze sprzedażą może być gorzej.
pozdrawiam.
Mane Tekel Fares
-
ircyn
Autor tematu - Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)

- Posty w temacie: 8
- Posty: 11
- Rejestracja: 04 lip 2015, 22:20
- Lokalizacja: Cieszyn
Puk puk, czy mogę wtrącić się?
Fajnie poczytać wasze przemyślenia o przemyśle obrabiarek, jednak te ciekawe i pouczające wypowiedzi nie pomagają mi w wyborze tokarki.
Ups. przepraszam! RomanJ4 fajne info.
Zagłębiając się coraz bardziej w temat tokarek i moją sytuację na rynku pracy, podniosłem cenę zakupu w rejon ok. 8500PLN Przeskakując na tokarki z długością toczenia na ok. 700mm. Na większej tokarce zawsze łatwiej zrobić jakąś doraźną usługę (fuszkę).
Tak jeszcze na koniec. Co to za tokarki firmyDETECH?
No właśnie RomanJ4!
Fajnie poczytać wasze przemyślenia o przemyśle obrabiarek, jednak te ciekawe i pouczające wypowiedzi nie pomagają mi w wyborze tokarki.
Ups. przepraszam! RomanJ4 fajne info.
Jeszcze jedno takie moje przemyślenie.RomanJ4 pisze: Tu powstaje rodzina maszyn SIEG
http://www.siegind.com/
http://www.mini-lathe.com/Mini_lathe/Sieg/Sieg.htm
a tu inne
https://www.machinetools.com/en/models/ ... _and_model
http://www.cccme.org.cn/shop/cccme2883/product---2.aspx
http://www.aliexpress.com/store/product ... 48882.html (chiński Nutool)
czasem całkowicie u nas nieznane (i czasem o niebo lepszej jakości, niestety)
http://www.aliexpress.com/store/product ... 50846.html
Zagłębiając się coraz bardziej w temat tokarek i moją sytuację na rynku pracy, podniosłem cenę zakupu w rejon ok. 8500PLN Przeskakując na tokarki z długością toczenia na ok. 700mm. Na większej tokarce zawsze łatwiej zrobić jakąś doraźną usługę (fuszkę).
Tak jeszcze na koniec. Co to za tokarki firmyDETECH?
No właśnie RomanJ4!
Czy aby TA TOKATKA nie jest podobna?RomanJ4 pisze: czasem całkowicie u nas nieznane (i czasem o niebo lepszej jakości, niestety)
http://www.aliexpress.com/store/product ... 50846.html
-
c64club
- Specjalista poziom 2 (min. 300)

- Posty w temacie: 4
- Posty: 350
- Rejestracja: 22 sie 2011, 21:26
- Lokalizacja: Katowice
- Kontakt:
Porównując z samochodami, nie jest tak różowo, że grat kosztuje połowę.
Chcę kupić samochód i mam od wyboru Twój używany i zadbany albo kilka innych składanych z ćwiartek, ale w tej samej cenie, a nie za połowę; a nie wiem, który jest który. Najgorsze dwa "druty" odrzucę (jak te tokarki pomalowane z wierzchu nawet po śrubach), a reszta pozostaje zagadką.
A gość w salonie z kosiarkami obok ma nowy chiński samochód za połowę tej kwoty. Wiadomo, że gwarancja to fikcja, że trzeci bieg trzeba omijać albo założyć z Golfa, bo się zęby za szybko zużywają w nim, że uszczelki szyb trzeba na dzień dobry wymienić a silnik wypłukać. I że potem będzie całkiem przyzwoicie jeździł, jak się odpowiednio często zajrzy do pompy wody, bo chopcy na forum odkryli, że w tych silnikach bywają słabe. I nie przejmować się lakierem, płowieje już w czasie nakładania.
Pozostaje jeździć rok rowerem i szukać starszego auta "od grzyba, co nawet nie myślał o sprzedaży", z autentycznym przebiegiem 19 tys. albo kupić chininę
Chcę kupić samochód i mam od wyboru Twój używany i zadbany albo kilka innych składanych z ćwiartek, ale w tej samej cenie, a nie za połowę; a nie wiem, który jest który. Najgorsze dwa "druty" odrzucę (jak te tokarki pomalowane z wierzchu nawet po śrubach), a reszta pozostaje zagadką.
A gość w salonie z kosiarkami obok ma nowy chiński samochód za połowę tej kwoty. Wiadomo, że gwarancja to fikcja, że trzeci bieg trzeba omijać albo założyć z Golfa, bo się zęby za szybko zużywają w nim, że uszczelki szyb trzeba na dzień dobry wymienić a silnik wypłukać. I że potem będzie całkiem przyzwoicie jeździł, jak się odpowiednio często zajrzy do pompy wody, bo chopcy na forum odkryli, że w tych silnikach bywają słabe. I nie przejmować się lakierem, płowieje już w czasie nakładania.
Pozostaje jeździć rok rowerem i szukać starszego auta "od grzyba, co nawet nie myślał o sprzedaży", z autentycznym przebiegiem 19 tys. albo kupić chininę




