Ale jest kolosalna różnica w przygotowaniu tego kodugrzes_rupinski1 pisze:A czym się różni kod do mach ,linux czy fanuc? .
Traub TVC200P - retrofit
-
hecza
- Specjalista poziom 2 (min. 300)

- Posty w temacie: 1
- Posty: 401
- Rejestracja: 06 mar 2012, 13:25
- Lokalizacja: Częstochowa
…. - bo ciekawie/śmiesznie jest zawsze, jak ktoś deprecjonuje coś (w tym przypadku LinuxCNC), czego nie zna – do czego zresztą sam się przyznaje.margor pisze:KKUDD włożył przysłowiowy kij w mrowisko i jak zwykle zrobiło się ciekawie.
A najzabawniej jest, jak jakiś profesjonalista (nie mam tu na myśli kolegi, bo się nie znamy) ma maszynę, oczywiście też profesjonalną z kilkudziesięcioma funkcjonalnościami, a nie umie jej wręcz uruchomić lub jej funkcji wykorzystać.
Pozdrawiam
-
grzes_rupinski1
- Specjalista poziom 3 (min. 600)

- Posty w temacie: 6
- Posty: 677
- Rejestracja: 23 gru 2009, 17:11
- Lokalizacja: Ostrołęka
-
m.j.
- Specjalista poziom 3 (min. 600)

- Posty w temacie: 1
- Posty: 691
- Rejestracja: 30 lip 2009, 14:00
- Lokalizacja: Świdnik
Dla mnie jest jedna podstawowa różnica - cena. W wypadku zwykłego garażowego hobbysty ta kwestia zamyka temat przewagi nastu osi i innych wodotrysków.
tokarka NARVIK "made in Taiwan", frezarka Hartford (klon Bridgeporta "made in Taiwan"), frezarka Bridgeport w takcie przeróbki na CNC, frezarka CNC DIY, trochę pomniejszych klamotów
-
syntetyczny
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 3
- Posty: 2668
- Rejestracja: 08 gru 2009, 22:33
- Lokalizacja: Elbląg
- Kontakt:
-
grzes_rupinski1
- Specjalista poziom 3 (min. 600)

- Posty w temacie: 6
- Posty: 677
- Rejestracja: 23 gru 2009, 17:11
- Lokalizacja: Ostrołęka
Jeżeli można operować i w jednym systemie i w drugim na zmiennych to jaka jest różnica ?.kamar pisze: Toż wlaśnie makro, sub czy procedura ( jak to tam się nazywa w danym sterowaniu) ma I to widzę różnice
„Denerwować się to mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych.”
- Ernest Hemingway
- Ernest Hemingway
-
kkudd
- Czytelnik forum poziom 3 (min. 30)

- Posty w temacie: 12
- Posty: 30
- Rejestracja: 04 mar 2015, 13:36
- Lokalizacja: Polska
Tak przyznaje się nie znam nie widziałem i nawet dodam nie interesi mnie za bardzohecza pisze:…. - bo ciekawie/śmiesznie jest zawsze, jak ktoś deprecjonuje coś (w tym przypadku LinuxCNC), czego nie zna – do czego zresztą sam się przyznaje.margor pisze:KKUDD włożył przysłowiowy kij w mrowisko i jak zwykle zrobiło się ciekawie.
A najzabawniej jest, jak jakiś profesjonalista (nie mam tu na myśli kolegi, bo się nie znamy) ma maszynę, oczywiście też profesjonalną z kilkudziesięcioma funkcjonalnościami, a nie umie jej wręcz uruchomić lub jej funkcji wykorzystać.
Pozdrawiam
- valve plate tutaj w klasie tolerancji 1 lub 0 z wibracjami raczej nie wchodzi w grę, szlifowanie trwa za długo (profil sferyczny w większości się tu stosuje, prosty jak na zdjęciu posiada sporo wad np większe przecieki brak auto centrowania itd.) - pozostaje tylko toczenie na twardo w wywarzanym dynamicznie wrzecionie płytkami z cbn - tak robią to w sauer danfoss. Jak speirniczy się tarczę rozrządu i powierzchnię przylegania wirnika (rozrząd generuje 45-52% przecieków i około 10% przestrzeni martwej w pompie-musi być cienki w miarę i perfekcyjnie wykonany plus powtarzalność procesu oczywiście) to jest po ptokach - złom pompa na hamowni nie dojdzie nawet do 200 bar, pochodzi przez kilak minut i zdechnie. Wszyscy narzekają na cenę pomp, silników hydrostatycznych zwłaszcza linde, rexroth-a, poclain-a, wymagają przy tym aby pracowały one przy pełnym obciążeniu (420bar, 4000 obr/min) jak najdłużej-z czego wynika cena odpowiadam min z takich problemów jak przestawiłem wyżej.




