Mam nadzieję że zdjęcia są interesujące
Frezarka - pole robocze ok 850x850 konstrukcja na profilach
-
Decado
Autor tematu - Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)

- Posty w temacie: 35
- Posty: 51
- Rejestracja: 27 lis 2014, 23:41
- Lokalizacja: Wrocław
Dzisiaj nie zostało zrobionych zbyt wiele zdjęć, postęp jest. Niestety niewielki bo miałem kolendę ;/, musiałem jechać zamówić płytę MDF 18mm, no i zakupiłem gwintownik M6. Dodatkowo obdzwoniłem mnóstwo firm w poszukiwaniu takiej która zrobi mi bazy pod wałki podparte.
Mam nadzieję że zdjęcia są interesujące
, co do szlifowania bez osłony to wybacz ale nie widziałem jeszcze by ktoś szlifował spawy mając osłonę na szlifierce. A co do rękawiczek to fakt, wolę pracować bez nich ale przy tej temperaturze która tam panuje(5-9 stopni) wolę żeby jednak było mi cieplej w ręce przez co mogę pewniej trzymać tą szlifierkę niż zamarzającymi łapami
.
Mam nadzieję że zdjęcia są interesujące
Tagi:
-
Decado
Autor tematu - Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)

- Posty w temacie: 35
- Posty: 51
- Rejestracja: 27 lis 2014, 23:41
- Lokalizacja: Wrocław
Podsumowanie dnia czwartego:
-prace rozpoczęły się z dwu godzinnym opóźnieniem, musiało się tam najpierw nagrzać bo mrozy dzisiaj były i jeszcze są, straszne.
-wszystkie spawy podstawy wyszlifowne, całość już mocno skręcona
-zamontowane stopy wachliwe
-nawiercone i nagwintowane profile 40x40x3 na obudowę górną
-nawiercone kątowniki na obudowę górną
-wstępnie zespawana i poskręcana konstrukcja obudowy górnej
-zrobione pomiary . Zakładana dokładność wykonania stołu i obudowy to +-2mm i tak też się właśnie udało zrobić !!!!!!
Jutro będzie niewiele, i relacji pewnie też nie będzie ze względu na wyjazd do Wro na sylwka .
Szczęśliwego nowego roku , widzimy się ponownie pierwszego.








-prace rozpoczęły się z dwu godzinnym opóźnieniem, musiało się tam najpierw nagrzać bo mrozy dzisiaj były i jeszcze są, straszne.
-wszystkie spawy podstawy wyszlifowne, całość już mocno skręcona
-zamontowane stopy wachliwe
-nawiercone i nagwintowane profile 40x40x3 na obudowę górną
-nawiercone kątowniki na obudowę górną
-wstępnie zespawana i poskręcana konstrukcja obudowy górnej
-zrobione pomiary . Zakładana dokładność wykonania stołu i obudowy to +-2mm i tak też się właśnie udało zrobić !!!!!!
Jutro będzie niewiele, i relacji pewnie też nie będzie ze względu na wyjazd do Wro na sylwka .
Szczęśliwego nowego roku , widzimy się ponownie pierwszego.








-
Takayukii
- Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)

- Posty w temacie: 3
- Posty: 54
- Rejestracja: 19 cze 2014, 19:08
- Lokalizacja: Nowa Sól
A widziałeś co zostaje z ktosia jak się tarcza na kawałki rozsypie?Decado pisze: co do szlifowania bez osłony to wybacz ale nie widziałem jeszcze by ktoś szlifował spawy mając osłonę na szlifierce.
Po to ta osłona jest prosto przestawialna wokół tarczy, żeby się dało dojść w każde miejsce... nie mówiąc już o sypaniu rozżarzonymi opiłkami na siebie.
-
wiktorelblag
- Specjalista poziom 2 (min. 300)

- Posty w temacie: 4
- Posty: 309
- Rejestracja: 19 sty 2014, 18:56
- Lokalizacja: Elbląg
Kiedys przy konstrukcji pierwszego motocykla obcinałem flanszę skrzyni biegów od zaporożca. Nazbierała się ładna kupka aluminiowych wiórów.
W pewnym czasie kątówka natrafiła na kawałek stali. Iskra zapaliła wszystko.
Buchnął taki ogień że spalił mi kurtkę i kawałek spodni.
Przestrzegam przy cięciu aluminium ten proszek zapala się bardzo intensywnie.
W pewnym czasie kątówka natrafiła na kawałek stali. Iskra zapaliła wszystko.
Buchnął taki ogień że spalił mi kurtkę i kawałek spodni.
Przestrzegam przy cięciu aluminium ten proszek zapala się bardzo intensywnie.
-
bartuss1
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 2
- Posty: 8320
- Rejestracja: 05 kwie 2006, 17:37
- Lokalizacja: Kędzierzyn - Koźle
- Kontakt:
hehe, ja spawacz piekielny.
kiedyś spawałem kaszlaka leżącego na boku i troche benzyny wylalo sie do kanalu w garazu, ale jak sie zapalilo to stałem niczym diabel w scianie piekielnej i czekalem aż zgasnie, no szczęsciem szybko zgasło hiehie, ale widok musial byc niepowtarzalny, szlifierki mi jedynie rzucały sciernicami garnkowymi po maszynach
kiedyś spawałem kaszlaka leżącego na boku i troche benzyny wylalo sie do kanalu w garazu, ale jak sie zapalilo to stałem niczym diabel w scianie piekielnej i czekalem aż zgasnie, no szczęsciem szybko zgasło hiehie, ale widok musial byc niepowtarzalny, szlifierki mi jedynie rzucały sciernicami garnkowymi po maszynach
https://www.etsy.com/pl/shop/soltysdesign
-
fus23
- Specjalista poziom 2 (min. 300)

- Posty w temacie: 9
- Posty: 336
- Rejestracja: 11 mar 2006, 22:42
- Lokalizacja: Elbląg
Witam
W stoczni często spawacze noszą pasek skórzany na zewnątrz ubrania...
Jak nas któryś wkurzał i spawał blachy na kolanach klęcząc to brało się elektrodę wygiętą w " s " rolkę papieru do pupy i wieszało się to na pasku jemu na plecach
Gdy miał przyłbice na gębie i spawał papier się podpalało....
Po 30 sekundach robiło mu się dziwnie ciepło w okolicy ich zakończenia - dupupy
Jak się zorientował zrzucał gość przyłbice i próbował to zgasić....
Beka jak nie wiem tym bardziej jeśli 15 chłopa stało w około i się na niego patrzyło - nabijało ....
Pozdrawiam
W stoczni często spawacze noszą pasek skórzany na zewnątrz ubrania...
Jak nas któryś wkurzał i spawał blachy na kolanach klęcząc to brało się elektrodę wygiętą w " s " rolkę papieru do pupy i wieszało się to na pasku jemu na plecach
Gdy miał przyłbice na gębie i spawał papier się podpalało....
Po 30 sekundach robiło mu się dziwnie ciepło w okolicy ich zakończenia - dupupy
Jak się zorientował zrzucał gość przyłbice i próbował to zgasić....
Beka jak nie wiem tym bardziej jeśli 15 chłopa stało w około i się na niego patrzyło - nabijało ....
Pozdrawiam
Jeśli broń zabija ludzi , to długopisy robią błędy ortograficzne ...
-
Decado
Autor tematu - Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)

- Posty w temacie: 35
- Posty: 51
- Rejestracja: 27 lis 2014, 23:41
- Lokalizacja: Wrocław
No i skoro już jest nowy 2015 rok to i wypada dać nową relację 
Podsumowanie dnia piątego:
-wyszlifowana konstrukcja obudowy górnej do malowania
-znaleziony zbiorniczek na płyn do chłodzenia wrzeciona
-odebrane ze sporym(2h) opóźnieniem płyty :/, tiaa mieć 2h roboty w plecy to nie jest fajna sprawa
-zamontowane "podłogi" i prawy bok podstawy
-nawiercone blaty
Ogólnie robota szła dzisiaj bardzo sprawnie, szkoda tylko że pojawiło się tak duże opóźnieniem z dostawą płyt wiórowych. Pojemnik na chłodziwo był kiedyś pojemnikiem na transformator zalewany olejem w spawarce domowej roboty. Wymaga wyczyszczenia i odmalowania ale poza tym jest git









P.S.
Postaram się już korzystać z osłony
[ Dodano: 2015-01-02, 22:19 ]
Pytanie, przeszukuję forum w poszukiwaniu tematu o ustawianiu geometrii maszyny i nic nie znajduję już od dłuższego czasu. Nawet google sprawdziłem i nic
. Czy możecie mnie gdzieś skierować gdzie znalazłbym poradnik jak to robić?
Podsumowanie dnia piątego:
-wyszlifowana konstrukcja obudowy górnej do malowania
-znaleziony zbiorniczek na płyn do chłodzenia wrzeciona
-odebrane ze sporym(2h) opóźnieniem płyty :/, tiaa mieć 2h roboty w plecy to nie jest fajna sprawa
-zamontowane "podłogi" i prawy bok podstawy
-nawiercone blaty
Ogólnie robota szła dzisiaj bardzo sprawnie, szkoda tylko że pojawiło się tak duże opóźnieniem z dostawą płyt wiórowych. Pojemnik na chłodziwo był kiedyś pojemnikiem na transformator zalewany olejem w spawarce domowej roboty. Wymaga wyczyszczenia i odmalowania ale poza tym jest git









P.S.
[ Dodano: 2015-01-02, 22:19 ]
Pytanie, przeszukuję forum w poszukiwaniu tematu o ustawianiu geometrii maszyny i nic nie znajduję już od dłuższego czasu. Nawet google sprawdziłem i nic
-
Decado
Autor tematu - Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)

- Posty w temacie: 35
- Posty: 51
- Rejestracja: 27 lis 2014, 23:41
- Lokalizacja: Wrocław
Czas na podsumowanie dnia szóstego:
-zamknięta obudowa podstawy włącznie z szufladą
-obudowana większościowo góra
Ogólnie to dzisiejszy dzień należy do tych bardziej udanych. Zrobiliśmy więcej niż przypuszczałem, w trakcie prac okazało się że drzwiczki przednie będziemy robili dwuskrzydłowe, w prawym skrzydle będzie wbudowany monitor z klawiaturą i myszką . Ułatwi to zdecydowanie podgląd pracy oraz sterowanie na początku. Szuflada będzie typowym magazynkiem na narzędzia i małe materiały.
Jutro powinna być całość ukończona, co prawda jeszcze musimy jechać do praktikera na zakupy paru detali ale mimo tego mamy już tak dużo zrobione że powinno się udać . W najgorszym wypadku zakończymy w poniedziałek.







-zamknięta obudowa podstawy włącznie z szufladą
-obudowana większościowo góra
Ogólnie to dzisiejszy dzień należy do tych bardziej udanych. Zrobiliśmy więcej niż przypuszczałem, w trakcie prac okazało się że drzwiczki przednie będziemy robili dwuskrzydłowe, w prawym skrzydle będzie wbudowany monitor z klawiaturą i myszką . Ułatwi to zdecydowanie podgląd pracy oraz sterowanie na początku. Szuflada będzie typowym magazynkiem na narzędzia i małe materiały.
Jutro powinna być całość ukończona, co prawda jeszcze musimy jechać do praktikera na zakupy paru detali ale mimo tego mamy już tak dużo zrobione że powinno się udać . W najgorszym wypadku zakończymy w poniedziałek.











