Nooooo, zapewne to te PRZYGŁUPY powinny budować zbiorniki retencyjne, szkoda tylko że w tym kraju wody brakuje....mc2kwacz pisze:Charakterystycznym znakiem naszych czasów jest, że PRZYGŁUPY I PÓŁMÓZGI które kiedyś siedziały cicho w swoich dziurach, nabrały odwagi do publicznych wypowiedzi.
Się porobiło przez ten internet
Parobasy Europy
-
IMPULS3
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 1
- Posty: 7992
- Rejestracja: 25 gru 2010, 21:55
- Lokalizacja: LUBELSKIE
-
mc2kwacz
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 5
- Posty: 2920
- Rejestracja: 27 maja 2013, 22:18
- Lokalizacja: gdzieś
Jeśli ktoś ma kaprys wybudować się w dolinie tuż obok górskiego strumienia, to wiadomo co się stanie prędzej czy później. Nawet prędzej niż później.
Trudno z powodu każdego jednego idioty robić inwestycje za dziesiątki czy raczej setki milionów złotych. Na dobrą sprawę lepiej niech się utopi przy pierwszej okazji i tym sposobem zwiększy średnią arytmetyczną inteligencji na Ziemi.
Jeśli chodzi o zbiorniki i regulowanie rzek, to działają do pewnego momentu a potem jest jeszcze gorzej niż gdyby ich nie było. Przekonali się o tym nawet Niemcy.
Rzeki wylewały od zawsze, tylko wcześniej było mniej idiotów, bo częściej nie dożywali dorosłości. Na naturalnych terenach zalewowych budować się nie należy. Jest pod wielkim dostatkiem innych terenów.
Poza tym trzeba się ubezpieczać, jak kiedyś słusznie zauważył Cimoszewicz, przez co pogrzebał swoją karierę z powodu gniewu tłumu durniów.
Trudno z powodu każdego jednego idioty robić inwestycje za dziesiątki czy raczej setki milionów złotych. Na dobrą sprawę lepiej niech się utopi przy pierwszej okazji i tym sposobem zwiększy średnią arytmetyczną inteligencji na Ziemi.
Jeśli chodzi o zbiorniki i regulowanie rzek, to działają do pewnego momentu a potem jest jeszcze gorzej niż gdyby ich nie było. Przekonali się o tym nawet Niemcy.
Rzeki wylewały od zawsze, tylko wcześniej było mniej idiotów, bo częściej nie dożywali dorosłości. Na naturalnych terenach zalewowych budować się nie należy. Jest pod wielkim dostatkiem innych terenów.
Poza tym trzeba się ubezpieczać, jak kiedyś słusznie zauważył Cimoszewicz, przez co pogrzebał swoją karierę z powodu gniewu tłumu durniów.
-
trzasu
- ELITA FORUM (min. 1000)

- Posty w temacie: 6
- Posty: 1324
- Rejestracja: 10 cze 2007, 00:16
- Lokalizacja: o/Bełchatowa
Dodałbym do tego grona jeszcze psychicznie chorych dla których psychiatrzy wraz z siostrami oddziałowymi przygotowali stanowiska komputerowe z dostępem do świata - internetu.mc2kwacz pisze:Charakterystycznym znakiem naszych czasów jest, że PRZYGŁUPY I PÓŁMÓZGI które kiedyś siedziały cicho w swoich dziurach, nabrały odwagi do publicznych wypowiedzi.
Się porobiło przez ten internet
-
MlKl
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 6
- Posty: 3703
- Rejestracja: 15 sie 2010, 13:44
- Lokalizacja: Błonie
- Kontakt:
Rząd nie pozamykał wielkich zakładów dlatego, że były wielkie. Pozamykał je, bo były nieopłacalne. Popłacił odprawy, popuszczał na wcześniejsze emerytury etc. Bardziej mu się to opłacało, niż stale do interesu dokładać.IMPULS3 pisze: Nooooo, zapewne to te PRZYGŁUPY powinny budować zbiorniki retencyjne, szkoda tylko że w tym kraju wody brakuje....może też i oni odpowiadają za decyzje zamykania wielkich zakładów itd. A rząd ? o nie nie nie, on jest tylko przecież do pokazywania sie w TV, o bo to tacy mądrzy ludzie.....
Przygłupy nadają się do układania worków z piaskiem, jak im ktoś palcem pokaże gdzie, i dopilnuje, żeby się nie pomylili. Gorzej, jak przygłupom wydaje się, że rządziliby lepiej niż dowolna władza.
-
triera
- ELITA FORUM (min. 1000)

- Posty w temacie: 1
- Posty: 1455
- Rejestracja: 16 paź 2005, 01:26
- Lokalizacja: Świecie
Dawniej betonowało się nawet koryta mniejszych rzek,
aby przyspieszyć spływ wody - wystarczyło miejscowe
ograniczenie przepływu i powódź/zalanie gotowe.
Nową "ekologiczną" metodą, jest przywrócenie terenów zalewowych
z możliwie bujną szatą roślinną, które mogą zakumulować masy wody,
czy zmniejszyć zakres powodzi.
Ale w przypadku krótkotrwałych, gwałtownych opadów,
zbiorniki retencyjne się sprawdzają.
U nas są też tereny potencjalnie zagrożone powodziami: Dolina Dolnej Wisły.
Świecie z tego powodu w połowie XIXw. zostało przeniesione z wideł Wdy i Wisły.
Babcia przeżywszy kilka ewakuacji związanych z alarmami powodziowymi
powtarzała: buduj się na górce (posłuchałem).
(Polecam punkt widokowy przy parkingu na przeciw stacji paliw Orlenu
ok. 7 km przed Świeciem (jadąc z Bydgoszczy).
Piękna panorama - przy dobrej pogodzie widać Chełmno, Świecie i Grudziądz.)
aby przyspieszyć spływ wody - wystarczyło miejscowe
ograniczenie przepływu i powódź/zalanie gotowe.
Nową "ekologiczną" metodą, jest przywrócenie terenów zalewowych
z możliwie bujną szatą roślinną, które mogą zakumulować masy wody,
czy zmniejszyć zakres powodzi.
Ale w przypadku krótkotrwałych, gwałtownych opadów,
zbiorniki retencyjne się sprawdzają.
U nas są też tereny potencjalnie zagrożone powodziami: Dolina Dolnej Wisły.
Świecie z tego powodu w połowie XIXw. zostało przeniesione z wideł Wdy i Wisły.
Babcia przeżywszy kilka ewakuacji związanych z alarmami powodziowymi
powtarzała: buduj się na górce (posłuchałem).
(Polecam punkt widokowy przy parkingu na przeciw stacji paliw Orlenu
ok. 7 km przed Świeciem (jadąc z Bydgoszczy).
Piękna panorama - przy dobrej pogodzie widać Chełmno, Świecie i Grudziądz.)
-
RomanJ4
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 5
- Posty: 12303
- Rejestracja: 17 mar 2009, 08:55
- Lokalizacja: Skępe
No, ale sprzedanie najnowocześniejszej w Europie walcowni rur za cenę działki pod nią, czy hut Mittalowi, wiedząc ze idzie światowa hossa na stal, a i sami będziemy dużo (przed Euro2012) jej na budowy potrzebować (hut Mittal jakoś do dziś nie pozamykał, jemu się opłaca?), to samo z cementowniami, to wybacz, ale nie nazwałbym tego ekonomią, nawet socjalizmu...MlKl pisze:Rząd nie pozamykał wielkich zakładów dlatego, że były wielkie. Pozamykał je, bo były nieopłacalne
pozdrawiam,
Roman
Roman




