Tak, popieram - Najpiękniejszy widok na świecietriera pisze:
(Polecam punkt widokowy przy parkingu na przeciw stacji paliw Orlenu
ok. 7 km przed Świeciem (jadąc z Bydgoszczy).
Piękna panorama - przy dobrej pogodzie widać Chełmno, Świecie i Grudziądz.)
Parobasy Europy
-
mc2kwacz
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 5
- Posty: 2920
- Rejestracja: 27 maja 2013, 22:18
- Lokalizacja: gdzieś
Łatwiej jest przewidzieć kryzys niż koniunkturę na coś. Zawsze trąbi się jak to ktoś doszedł do dużych pieniędzy, bo na przykład zaczął produkować wykałaczki rok tuż przed gwałtownym światowym wzrostem popytu na wykałaczki. I wszyscy na to: "jak rząd mógł do tego dopuścić, żeby 10 lat temu zamknąć naszą wspaniałą ultranowoczesna fabrykę wykałaczek, dumę gminy; teraz by była taka kasa. A tak, wszystkie nowoczesne szwajcarskie maszyny do produkcji wykałaczek, kupione za Gierka-wizjonera, sprzedano za bezcen".
Od początku lat 2000 zaczął się boom na budowlankę. Bo Polacy, wzorem reszty Europejczyków, nagle uwierzyli, że im się należy mieć własny dom lub choćby nawet mieszkanie, i że się im należy na to kredyt który bez problemu spłacą już za 40 lat.
W mojej miejscowości jak grzyby po deszczu zaczęły wyrastać hurtownie i składy materiałów budowlanych. Ceny działek na które wcześniej nawet pies by nie nasikał poszybowały do setek tysięcy. W szczycie hossy, przedsiębiorczy biznesmani, kupowali całe zakładowe produkcje cegieł i pustaków w celach spekulacyjnych.
Jak pier...ło, to w ciągu pół roku ceny cegieł spadły ponad 2x i ci przedsiębiorczy zostali ze swoimi cegłami w nocniku. Podobnie gołodupcy z kredytami mieszkaniowymi przekraczającymi o 20-30% wartość nieruchomości i jeszcze z o połowę droższym kredytem z powodu wzrostu kursu franka. Ludzie zostali z gołymi działkami za które zapłacili tyle, za ile obok można kupić taką samą działkę z gotowym nowym domem pod klucz.
Z kilkudziesięciu składów budowlanych został JEDEN, reszta albo się zwinęła albo splajtowała. Po drewno budowlane trzeba teraz jechać 15km, bo tam jest najbliższy. Betoniarnia realizuje zamówienie w 2 godziny z dowozem gruchą.
Tak to można przewidzieć koniunkturę albo recesję.
Duży może więcej. Jak nie w Polsce jest potrzebna staj, to w Górnej Volcie. A taka lokalna huta stali, o zasięgu co najwyżej krajowym, jeśli koniunktura siądzie, to natychmiast staje nad przepaścią.
Od początku lat 2000 zaczął się boom na budowlankę. Bo Polacy, wzorem reszty Europejczyków, nagle uwierzyli, że im się należy mieć własny dom lub choćby nawet mieszkanie, i że się im należy na to kredyt który bez problemu spłacą już za 40 lat.
W mojej miejscowości jak grzyby po deszczu zaczęły wyrastać hurtownie i składy materiałów budowlanych. Ceny działek na które wcześniej nawet pies by nie nasikał poszybowały do setek tysięcy. W szczycie hossy, przedsiębiorczy biznesmani, kupowali całe zakładowe produkcje cegieł i pustaków w celach spekulacyjnych.
Jak pier...ło, to w ciągu pół roku ceny cegieł spadły ponad 2x i ci przedsiębiorczy zostali ze swoimi cegłami w nocniku. Podobnie gołodupcy z kredytami mieszkaniowymi przekraczającymi o 20-30% wartość nieruchomości i jeszcze z o połowę droższym kredytem z powodu wzrostu kursu franka. Ludzie zostali z gołymi działkami za które zapłacili tyle, za ile obok można kupić taką samą działkę z gotowym nowym domem pod klucz.
Z kilkudziesięciu składów budowlanych został JEDEN, reszta albo się zwinęła albo splajtowała. Po drewno budowlane trzeba teraz jechać 15km, bo tam jest najbliższy. Betoniarnia realizuje zamówienie w 2 godziny z dowozem gruchą.
Tak to można przewidzieć koniunkturę albo recesję.
Duży może więcej. Jak nie w Polsce jest potrzebna staj, to w Górnej Volcie. A taka lokalna huta stali, o zasięgu co najwyżej krajowym, jeśli koniunktura siądzie, to natychmiast staje nad przepaścią.
-
trzasu
- ELITA FORUM (min. 1000)

- Posty w temacie: 6
- Posty: 1324
- Rejestracja: 10 cze 2007, 00:16
- Lokalizacja: o/Bełchatowa
MlKl pisze:Nie było w Polsce kupca na te interesy nawet za tak małą cenę. A rząd do nich dopłacał, mimo ich nowoczesności. Potrzebował zaś przestać dopłacać do rur, czy stali, bo musi dopłacać do emerytur.
Biorę stal od Niemców (ThyssenKrupp), dziwnym trafem ostatnimi czasu maja ją najtańszą, dopłacają do niej ?
Do emerytur muszą dopłacać bo nie robią nic by w kraju bezrobocie spadało ( zwiększyłby się wpływy do ZUS i zmniejszyły zasiłki), lepiej podnosić podatki by hamować przedsiębiorczość polaków, potrzeba dużych systemowych zmian, i nie chodzi tu o zamykania na potęgę zakładów, zresztą wszystko chyba co miałoby być niepozamakane już zamknięte jest więc płacz nad rozlanym mlekiem nic nie da.
-
MlKl
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 6
- Posty: 3703
- Rejestracja: 15 sie 2010, 13:44
- Lokalizacja: Błonie
- Kontakt:
Nie dopłacają - tę ilość stali jaką robił tysiąc polskich hutników, robi dziesięciu Niemców.trzasu pisze:
Biorę stal od Niemców (ThyssenKrupp), dziwnym trafem ostatnimi czasu maja ją najtańszą, dopłacają do niej ?
Widzisz - to nie jest takie proste. Bezrobocie jest wynikiem wysokiego opodatkowania pracy - ale skądś trzeba wziąć na ten rozbuchany socjal. Systemowe zmiany musiałyby uwzględniać likwidację przywilejów ludu pracującego i zdjęcie parasola ochronnego znad wszelkiej maści nierobów.trzasu pisze: Do emerytur muszą dopłacać bo nie robią nic by w kraju bezrobocie spadało ( zwiększyłby się wpływy do ZUS i zmniejszyły zasiłki), lepiej podnosić podatki by hamować przedsiębiorczość polaków, potrzeba dużych systemowych zmian, i nie chodzi tu o zamykania na potęgę zakładów, zresztą wszystko chyba co miałoby być niepozamakane już zamknięte jest więc płacz nad rozlanym mlekiem nic nie da.
Nie ma takiej opcji, żeby w Polsce wszyscy od jutra byli dyrektorami, i otrzymali dyrektorskie pensje.
-
trzasu
- ELITA FORUM (min. 1000)

- Posty w temacie: 6
- Posty: 1324
- Rejestracja: 10 cze 2007, 00:16
- Lokalizacja: o/Bełchatowa
Masz na myśli te setki tysięcy umów śmieciowych pisząc o przywilejach ludu pracującego czy raczej o ostatnich pozostałościach starego systemu tj górnictwie, mundurowce i budżetowce ?MlKl pisze:
Widzisz - to nie jest takie proste. Bezrobocie jest wynikiem wysokiego opodatkowania pracy - ale skądś trzeba wziąć na ten rozbuchany socjal. Systemowe zmiany musiałyby uwzględniać likwidację przywilejów ludu pracującego i zdjęcie parasola ochronnego znad wszelkiej maści nierobów.
Nie wydaje mi się, że w pozostałych polskich firmach przywileje są nadto rozbuchane, chyba nie chodzi Ci o warunki pracy rodem z Chin ?
-
MlKl
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 6
- Posty: 3703
- Rejestracja: 15 sie 2010, 13:44
- Lokalizacja: Błonie
- Kontakt:
Warunki pracy są adekwatne do poziomu gospodarki. Bez kumulacji kapitału nigdy nie będziemy konkurencyjni, a kumulować go nie możemy, bo wszystko zjada socjal. Nawet więcej - bo zadłużamy się nie na przyszłościowe inwestycje, a na socjal właśnie. A jak już komuś mimo wszystko uda się ów kapitał zdobyć, to jak najszybciej z nim z Polski ucieka, bo tutaj wcześniej czy później ktoś znowu zechce sięgnąć do głebokich kieszeni.
-
Areo84
- ELITA FORUM (min. 1000)

- Posty w temacie: 2
- Posty: 1005
- Rejestracja: 26 gru 2009, 09:33
- Lokalizacja: ...
E tam, nasi skośnoocy przyjaciele nie mają aż takich złych warunków pracytrzasu pisze:
Nie wydaje mi się, że w pozostałych polskich firmach przywileje są nadto rozbuchane, chyba nie chodzi Ci o warunki pracy rodem z Chin ?
Widać że robota pali im się w rękach. A i równouprawnienie jest
Sądząc po ich wieku to chyba jakieś warsztaty szkolne. Jeśli tak to aż strach pomyśleć jak pracują pracownicy w normalnych zakładach.







