POMOCY! Problem ze sterownikiem L297/298 przyCLKpowyzej 2kHz

Dyskusje na temat silników krokowych i sterowników silników krokowych.

Autor tematu
balu
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Posty w temacie: 2
Posty: 5
Rejestracja: 16 mar 2007, 14:55
Lokalizacja: Wroclaw

POMOCY! Problem ze sterownikiem L297/298 przyCLKpowyzej 2kHz

#1

Post napisał: balu » 16 mar 2007, 17:05

Witam
Mam pytanie do szanownych kolegów,jako początkujacy skonstruowałem mój pierwszy sterownik do silników krokowych .Silniki Vexta 7,4 V 1A 2-fazowe. Sterownik oparty na układach L297 i L298 .
Zasilanie oraz podłączenie silnków jest ok, bo normalnie się obracaja(pracują) do f=2kHz podawane na wejscie zegarowe CLK. Powyżej tej częstoliwości obserwuje tzw "zacinanie" się silnika ( obracania się wału).Powyzej 3 kHz słychac tylko "pisk" ze silnika i sie nie obraca.
Do testowania uzyłem program Mach2 demo(probując uzywac różne opcje przy motor tunnig).
I nie wiem gdzie może byc błąd czy może w zasilaniu slinka ?(chociarz ustawilem ok 0.8 A na faze)
Czy którys z doswiadczonych konstruktorów mogby przynamiej naświetlic gdzie tkwi problem?
Byblym bardzo wdzięczny :smile:



Tagi:


pltmaxnc
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 1
Posty: 1342
Rejestracja: 13 sie 2004, 13:58
Lokalizacja: warszawa

#2

Post napisał: pltmaxnc » 16 mar 2007, 17:33

Te 2 kHz to już niezly wynik. Jeżeli sterownik pelno krokowy to prędkość obrotowa silnika 600 obr/min , jeżali pólkrokowy to 300. zakladam że silnik ma 1,8 st0pnia (200/400 kroków na obrót ) Nic nie wiemy o warunkch pracy silnika (zamocowanie, obciążenie).
Jeżeli leży sobie na stole a ośka nic nie porusza to warunki pracy bardzo niekorzystne i proponowalbym coś tu poprawić, oczywiście jeżeli moje zalożenia są sluszne.
Silnik powinien być zamocowany , nie może drgać podczas pracy a na oś należy zalożyć krążek, walek lub coś podobnego o sporym momencie bezwladności aby częstotliwość rezonansu wlasnego ukladu byla jak najniższa.
Prąd na maxa tak jak napisane , silnik powinien być gorący.
A jak są polączone uzwojenia, szereg czy równolegle.
Tyle w pierwszych slowach ...............


Autor tematu
balu
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Posty w temacie: 2
Posty: 5
Rejestracja: 16 mar 2007, 14:55
Lokalizacja: Wroclaw

#3

Post napisał: balu » 16 mar 2007, 18:38

Miełes racje ! :lol:
to nie wina elektroniki (jest dobrze zrobiona :grin: )
obciązyłem wał silnika metalowym krążkiem i bez problemu do 10 kHz silnik się kręci
Wielkie dzieki !
Pozdrawiam :smile:


Leoo
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 2
Posty: 4017
Rejestracja: 15 lis 2006, 22:01
Lokalizacja: Tarnobrzeg

#4

Post napisał: Leoo » 16 mar 2007, 21:39

Jeszcze jedna kwestia.
Na sterowniku ustawiamy amplitudę prądu, którego wartość skuteczna jest sporo mniejsza. W celu pełnego wykorzystania mocy i momentu silnika należy ustawić prąd o wartości 1A * 1,41 = 1,41A. Uwaga na chłodzenie L298. Radiator powinien być naprawdę duży, gdyż w skrajnych warunkach pracy moc rozpraszana może sięgnąć 25W!


andula
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 1
Posty: 153
Rejestracja: 23 cze 2004, 22:41
Lokalizacja: Chruszczobród
Kontakt:

#5

Post napisał: andula » 16 mar 2007, 22:40

i ja napiszę parę słów o spostrzeżeniach dot.działania sterownikaopartego o układy L297 / L298 z silnikiem 6- przewodowym I cewki 2.5A , Uzasilania = 35V

Silnik podączyłem :
do zacisku A początek 1-cewki
do zacisku B koniec drugiej cewki
czyli cewki podłączone szeregowo
oczywiście analogicznie do zacisków C i D

do wejścia CLK podłączyłem genertator , przy częstotliwości blisko 3kHz silnik przestawał się kręcić,
Zupełnie inaczej układ działał przy podłączeniu tylko dwóch cewek, przy powolnym zwiększaniu częstotliwości udało się dojść do prawie 45Khz
a znaczny momenta silnik zachowywał jeszcze przy prawie 20 kHz


Leoo
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 2
Posty: 4017
Rejestracja: 15 lis 2006, 22:01
Lokalizacja: Tarnobrzeg

#6

Post napisał: Leoo » 17 mar 2007, 12:14

Kolega andula posiada silnik unipolarny.
Genaralnie silnik unipolarny posiada mniejszą sprawność niż bipolarny. Wynika to z budowy uzwojenia, które w danej chwili pracuje tylko w połowie - zmianę wektora kierunku strumienia magnetycznego uzyskujemy włączając prąd w sekcji o przeciwnym kierunku nawinięcia. Taki sam efekt uzystkujemy zmieniając biegunowość w silniku bipolarnym. Jednak uzwojenie bipolarnego "pracuje" w całej objętości. Można powiedzieć że 50% miedzi silnika unipolarnego jest niewykorzystana (z wyłączeniem pracy półkrokowej) a co za tym idzie, moment obrotowy osiągamy mniejszy niż wynikało by to z możliwości technicznych. Silnik unipolarny można włączyć szeregowo, jak to początkowo Kolega uczynił ale indukcyjność uzwojenia jest tak duża, że napięcie zasilające musiało by przekroczyć 100V, by prąd mógł narosnąć do wartości znamionowej przy dużych obrotach.
Jednym słowem wszystko się zgadza.

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Silniki Krokowe / Sterowniki Silników Krokowych”