Ploter frezujący o polu x1600, y1900, z100
-
kostner
- ELITA FORUM (min. 1000)

- Posty w temacie: 13
- Posty: 1290
- Rejestracja: 13 gru 2005, 04:41
- Lokalizacja: Haan / Niemcy
To czy to jest maszyna na sprzedaz to jest sprawa wtorna. Wygladac tez nie musi Ma dzialac i tyle. Na pewno bartuss bedzie gonil przynajmniej raz na tydzien do kupca zeby ja naprawiac i ustawiac ale to nie istotne wazne ze sie kreci
pierwsze sliwki robaczywki
Nie od razu Krakoow zbudowano
Powodzenia i Kedzierzyn-Kozle Rules 
Jeżeli prąd nas nie zabije to nas napewno nie wzmocni 
Tagi:
-
bartuss1
Autor tematu - Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 121
- Posty: 8320
- Rejestracja: 05 kwie 2006, 17:37
- Lokalizacja: Kędzierzyn - Koźle
- Kontakt:
klient wie co w maszynie siedzi bo był na bieżąco informowany, klient również wie co maszyna może i gdzie walnąć młotkiem żeby chodziło ( coś ala zaporożec), zrobiłem kilka knifów które mają za zadanie pozwolić na regulację maszyny w razie problemów, jedno jest pewne, tak szybko sie ta maszynka nie rozleci, i być może sprawia wrażenie wiotkiej przy swej skromnej masie coś ponad 300 kg, ale to tylko wrażenie
wszystko co było do pokazania pokazalem i nie mam sie czego wstydzić, wielu już ją oglądało z bliska i żaden nie wyraził się na jej temat negatywnie, w takim układzie pozostaje mi życzyć sobie szczęścia i wytrwałości przy kolejnych maszynkach
dzieki za wsparcie i antywsparcie
wszystko co było do pokazania pokazalem i nie mam sie czego wstydzić, wielu już ją oglądało z bliska i żaden nie wyraził się na jej temat negatywnie, w takim układzie pozostaje mi życzyć sobie szczęścia i wytrwałości przy kolejnych maszynkach
dzieki za wsparcie i antywsparcie
https://www.etsy.com/pl/shop/soltysdesign
-
chomikaaa
- Specjalista poziom 3 (min. 600)

- Posty w temacie: 18
- Posty: 988
- Rejestracja: 19 cze 2004, 23:22
- Lokalizacja: lodz
czekamy na jakis lepszy filmik podstawa ze maszyna dziala przydaloby sie zobaczyc jak rysuje jakies kola kwadraty jeden w drugim itp pozatym jak odpalisz g kod to mozesz kadrowac trzymajac aparat w reku a nie ustawiajac go i przez to uzyskajac kiepski koncowy efekt filmu wiem ze problemem jest powolnosc maszyny co skutkuje dlugim filmem ale zawsze mozesz posklejac jakis klip z kawalkow tych ciekawszych przydaloby sie zeby ujecia obejmowaly zarowno detale i zblizenia jaki cala maszyne z roznych perspektyw takto uzyskasz ciekawszy efekt niz do tej pory pozatym chyba jest pierwszy tak duzy ploter (format) na tym forum wiec gratulacje
-
bartuss1
Autor tematu - Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 121
- Posty: 8320
- Rejestracja: 05 kwie 2006, 17:37
- Lokalizacja: Kędzierzyn - Koźle
- Kontakt:
nie ważne, pewnie dlatego że w sumie nie jestem taki chamski jak niektórzy z fora i zbyt szybko mi przechodzi
- Załączniki
-
- frezareczka1.JPG (27.22 KiB) Przejrzano 1271 razy
-
- krzyzyk.JPG (24.52 KiB) Przejrzano 1264 razy
Ostatnio zmieniony 15 wrz 2006, 21:58 przez bartuss1, łącznie zmieniany 1 raz.
https://www.etsy.com/pl/shop/soltysdesign
-
gmaro
- Moderator
-
Lider FORUM (min. 2000)
- Posty w temacie: 82
- Posty: 3667
- Rejestracja: 23 sie 2005, 13:27
- Lokalizacja: zapytaj
- Kontakt:
powinni ci zablokować pisanie postów przez 3 miesiące za takie coś..bo zadzierasz niewłaściwymi ludźmi .. a skutki mogą być przykre ..bartuss1 pisze:wyfrezowałem nawet dedykacje dla dzikusa ale to na fotce
Czlowiek z ideą jest uważany za wariata - aż do czasu gdy jego idea zwycieży. (Potem uznaje się go za bohatera i za pioniera danej dyscypliny.)
Pomogłem...
to nacisnij POMÓGŁ :]
Pomogłem...
-
rokare
- Specjalista poziom 1 (min. 100)

- Posty w temacie: 3
- Posty: 157
- Rejestracja: 27 gru 2005, 13:19
- Lokalizacja: okolice Radomia
wiedze że awantura rozgorzała na dobre
ale czytając większość postów uważam że obie strony są tak samo winne zaistniałej sytuacji. tak JEDEN jak i DRUDZY czepiają się czasami rzeczy istotnych a czasami PIERDUŁ
żeby tylko sobie nawzajem dopiec
. co mi się wcale nie podoba a cała ta nagonka to juz lekka przesada. wrzućcie sobie trochę na luz..................... bo to co zaczyna się dziać to nie doprowadzi do niczego dobrego
zgadzam się z KOSTNEREM że każdy robi w takich a nie innych warunkach, jedni mają lepsze możliwości techniczne a inni nie, co nie znacz ze konstrukcja musi być z góry spisana na straty (jeżeli klient zna naprawdę wszystkie niedociągnięcia maszyny i się na to godzi to już jego prywatna sprawa)
każdy wykonując swoją pierwszą konstrukcję ma prawo popełnić błędy. o ile dobrze pamiętam gmaro swojej pierwszej konstrukcji nie dociągnął do końca tylko sprzedał na półmetku bartuss1lepiej czy gorzej ale mimo wszystko zrobił ja do końca.
jeżeli się gdzieś pomyliłem albo kogoś uraziłem
to przepraszam nie miałem takiego zamiaru. podsumowując: osobiste uraz zostawcie na boku i nie kłóćcie się już bo nic dobrego z tego nie wyniknie
a takie nagonki działają na mnie jak kubeł zimnej wody
kiedy chcę cos napisać, albo kiedyś pokazać cos co sam zbuduje. i podejrzewam ze nie tylko na mnie 
zgadzam się z KOSTNEREM że każdy robi w takich a nie innych warunkach, jedni mają lepsze możliwości techniczne a inni nie, co nie znacz ze konstrukcja musi być z góry spisana na straty (jeżeli klient zna naprawdę wszystkie niedociągnięcia maszyny i się na to godzi to już jego prywatna sprawa)
każdy wykonując swoją pierwszą konstrukcję ma prawo popełnić błędy. o ile dobrze pamiętam gmaro swojej pierwszej konstrukcji nie dociągnął do końca tylko sprzedał na półmetku bartuss1lepiej czy gorzej ale mimo wszystko zrobił ja do końca.
jeżeli się gdzieś pomyliłem albo kogoś uraziłem
a takie nagonki działają na mnie jak kubeł zimnej wody
hmm
-
gmaro
- Moderator
-
Lider FORUM (min. 2000)
- Posty w temacie: 82
- Posty: 3667
- Rejestracja: 23 sie 2005, 13:27
- Lokalizacja: zapytaj
- Kontakt:
..powód dość prosty, chciałem mieć większe pole robocze maszyny a po za tym pierwszej maszynie nic nie brakowało była masywna zresztą jak i obecna która pokazuje w wątku..rokare pisze:każdy wykonując swoją pierwszą konstrukcję ma prawo popełnić błędy. o ile dobrze pamiętam gmaro swojej pierwszej konstrukcji nie dociągnął do końca tylko sprzedał
rokare pisze:albo kiedyś pokazać cos co sam zbuduje
..nie masz się czego obawiać , zobacz jest parę konstrukcji w różnych działach i jakoś nie są traktowani źle itp..
P.S.
Ach i jeszcze jedno ja nie napisałem nic o tym ze maszyna jest zła itp... temat był ciężki ,rozwiązanie problemów całej konstrukcji też ciężkie przy określonych funduszach wiem bo sam przygotowuje się do jeszcze większego niż tutaj plotera.
A swoją droga ultraprecyzja na pewno długo jeszcze pozostanie w pamięci..
Czlowiek z ideą jest uważany za wariata - aż do czasu gdy jego idea zwycieży. (Potem uznaje się go za bohatera i za pioniera danej dyscypliny.)
Pomogłem...
to nacisnij POMÓGŁ :]
Pomogłem...
-
DZIKUS
- ELITA FORUM (min. 1000)

- Posty w temacie: 7
- Posty: 1243
- Rejestracja: 10 kwie 2005, 14:18
- Lokalizacja: STALOWA WOLA W-WA
- Kontakt:
kostner pisze: Bylo z tego kupe smiechu no i dobrze smiech to zdrowie. Ale nie rozumiem naglego ataku szczegolnie kolegi dzikusa !! Jestem ciekaw jak wygladala twoja pierwsza rama rowerowa ktora sam wykonales lub zaprojektowales bo watpie ze byla to tak ladna i dopracowana konstrukcja jak obecne.
moj "nagly atak agresji" wcale nie jest nagly, powiedzial bym ze powoli on postepowal wraz z dzialanoscia bartusia na forum. moge tylko pwoiedziec, ze typek sam ze mna zaczal bez anjmniejszego powodu, o czym mozna sie przekonac czytajac ten post:
https://www.cnc.info.pl/viewtopic.php?t=2174&start=0
to, ze przez wieksozsc jego pozniejszych wypowiedzi na forumbilo czyste cwaniactwo, i pozerstwo bylo tylko dopelnieniem jego obrazu w moich oczach.
moja pierwsza rama rowerowa, ktora w calosci zaprojketowalem i zrobilem od podtaw wyglada tak:kostner pisze: Jestem ciekaw jak wygladala twoja pierwsza rama rowerowa ktora sam wykonales lub zaprojektowales bo watpie ze byla to tak ladna i dopracowana konstrukcja jak obecne.

jest prosta, symetryczna, rowno pospawana, ogolnei poza duza masa jest git. poza tym robilem ja nie na sprzedaz, podobnie jak inne kolejne ramy. powod: nie hcialem ich testowac na klientach, takjak to bartus robie ze swoim "czyms".
-mamo, czy jestem Twoją małą księżniczką?
-nie, nie jesteś synu
-nie, nie jesteś synu




