A tak przy okazji... ladnie sie roziwnal watek tyczace sie najprostrzego narzedzia na swiecie
Mlotek - oprawa mlotka...
-
pukury
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 4
- Posty: 7876
- Rejestracja: 23 lis 2004, 22:41
- Lokalizacja: kraków
witam.
ze wstydem muszę się przyznać że do niedawna miałem tylko jeden malutki młoteczek
do większych " spraw " stosowałem siekierę
ostatnio kupiłem sobie drugi ( większy ) - ale niestety zaginął mi ten mały !
i co tu robić ? - jak żyć ?
chyba sobie sprawię malutką siekierkę
pozdrawiam .
ze wstydem muszę się przyznać że do niedawna miałem tylko jeden malutki młoteczek
do większych " spraw " stosowałem siekierę
ostatnio kupiłem sobie drugi ( większy ) - ale niestety zaginął mi ten mały !
i co tu robić ? - jak żyć ?
chyba sobie sprawię malutką siekierkę
pozdrawiam .
Mane Tekel Fares
-
mapeciontko
- Specjalista poziom 1 (min. 100)

- Posty w temacie: 1
- Posty: 125
- Rejestracja: 24 sie 2009, 20:44
- Lokalizacja: Turek
-
PIOTR 07
- Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)

- Posty w temacie: 1
- Posty: 17
- Rejestracja: 17 sty 2011, 20:16
- Lokalizacja: łódź
Koledzy nikt w tym temacie nie wspomniał że otwór w obuchu nie ma tych samych wymiarów na całej swojej głębokości tylko się rozszerza.Przy obsadzaniu trzonka należy go wbijać od tej mniejszej strony otworu a klin od więkrzej to zapobiega zsunięciu się obucha.Słyszałem radę żeby miejsce obsadzenia namoczyć w jakimś oleju zamiast wody aby zapobiec wysychaniu.
-
BYDGOST
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 3
- Posty: 4257
- Rejestracja: 28 wrz 2007, 09:32
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Ja w tym otworze wykonałem małe ząbki frezem widiowym, skierowane w stronę przeciwną do wysuwania się trzonka. To w największym młotku a raczej młocie używanym do łupania drewna.PIOTR 07 pisze:Przy obsadzaniu trzonka należy go wbijać od tej mniejszej strony otworu a klin od więkrzej to zapobiega zsunięciu się obucha.
Pomnik Ikara - Ku pamięci dawnego lotniska w Fordonie.




