rallyman podaj jakieś fotki repliki
Cnc i samochody koncepcyjne
-
rallyman
Autor tematu - Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)

- Posty w temacie: 7
- Posty: 14
- Rejestracja: 21 mar 2010, 00:00
- Lokalizacja: Katowice
pabloz90 to też metoda bardzo pracochłonna aż przypominam sobie czasy młodości i klejenie małego modelarza
właśnie tej pracochłonności chce uniknąć. Zawsze staram się wszytko upraszczać czasem różnie wychodzi 
bartuss1 wycinarkę termiczną do styro już mam tyle że manual
bez napędów ale pięknie się tnie. Bardzo fajnie opisałeś opcje tworzenia na przykładzie 2 osi i obrotu ale jednak mam straszne ciśnienie na frezarkę 3 osie bo moje pomysły na nadwozie są dość skomplikowane co do kształtów i wszelakiego typu obłości
Może spytam tak :
powiedzmy posiadam już projekt w solidworks powierzchni np. błotnika i czy to trudna droga aby to wyfrezować w negatywie na styro ?
d.b.c zdjęcia moich kitów były w "Samochody Świata" bodajże wydanie 2005 pod marką Fusioncars to było lata temu ale coś znajdę to wkleję (mam filmiki, wkleję na youtube), właśnie zaczynam reaktywacje
i mam bardzo śmiałe pomysły
bartuss1 wycinarkę termiczną do styro już mam tyle że manual
Może spytam tak :
powiedzmy posiadam już projekt w solidworks powierzchni np. błotnika i czy to trudna droga aby to wyfrezować w negatywie na styro ?
d.b.c zdjęcia moich kitów były w "Samochody Świata" bodajże wydanie 2005 pod marką Fusioncars to było lata temu ale coś znajdę to wkleję (mam filmiki, wkleję na youtube), właśnie zaczynam reaktywacje
-
251mz
- Moderator
-
Lider FORUM (min. 2000)
- Posty w temacie: 5
- Posty: 4549
- Rejestracja: 27 sie 2004, 21:59
- Lokalizacja: Polska
chyba kolega za bardzo widzi świat w kolorach pastelowych...Bbuli pisze:całość wbrew pozorom jest dosyć łatwa
może i program sterujący tak ,
żeby wygenerować kod camem , trzeba mieć "trochę pojęcia"
a kolega chce frezować nadwozie , czyli takie zwykłe zwykłe 3d nie wystarczy...
następnie cad:
opcje modelowania płaszczyzn itp , nie wystarczy sobie coś nabazgrolić i tyle ,
bo niektóre płaszczyzny się nie połaczą ze sobą itp itd itp i potem sa kłopociki...
rallyman
może kolega źle zrozumieć mnie lecz ja nie zniechęcam, ja tylko uświadamiam na co się porywasz:)
to co mówie jest poparte własnymi doświadczeniami...
Znam Inventora 2009 , mimo iż rysuję w nim ponad pół roku czynnie to i tak wszystkiego nie znam do końca i nad pewnymi rzeczami się zastanawiać jak podejść/narysować....
pozdrawiam i radzę dobrze zapoznać się z tematyką cad/cam/cnc zanim kolega się porwie...
bo w innym wypadku szkoda czasu:)
-
rallyman
Autor tematu - Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)

- Posty w temacie: 7
- Posty: 14
- Rejestracja: 21 mar 2010, 00:00
- Lokalizacja: Katowice
Słowo "proste" każdy określi inaczej
zależy z jakiej perspektywy na to spojrzeć.
Przyznaje racje, nie ma sensu zaczynać przygody od budowy maszynki (zakładając w ciemno że się świetnie opanuje oprogramowanie), mam zamiar poznać jak kolega napisał cad/cam , pogenerować i oddać znającym temat do sprawdzenia czy to już nadaje się pod maszyne.
Aby zacząć zabawe dobry będzie duet :
Solidworks i Edgecam ?
czy może Inventor i Mastercam ?
czy jakaś inna fuzja? (znam nieźle soft do grafiki Studio max 3d)
Przyznaje racje, nie ma sensu zaczynać przygody od budowy maszynki (zakładając w ciemno że się świetnie opanuje oprogramowanie), mam zamiar poznać jak kolega napisał cad/cam , pogenerować i oddać znającym temat do sprawdzenia czy to już nadaje się pod maszyne.
Aby zacząć zabawe dobry będzie duet :
Solidworks i Edgecam ?
czy może Inventor i Mastercam ?
czy jakaś inna fuzja? (znam nieźle soft do grafiki Studio max 3d)
-
Bbuli
- Specjalista poziom 3 (min. 600)

- Posty w temacie: 7
- Posty: 882
- Rejestracja: 10 mar 2007, 19:43
- Lokalizacja: Rumia
Bo to jest łatwe.Moim zdaniem.Nauczyłem się tego i teraz mam z tego chlebek.
Nie jestem osobą,która ustawia maszynę zasłaniając ją plecami.Często ci co zasłaniają frezarkę boją się ujawnić jakie to jest proste.Bo szacun zniknie,błyskać się przestanie...
Co do rysowania-projektowania-to trzeba lubić.Inaczej się nie da.Czasem jest lepsze od gry w snajpera czy innego kilera.Trzeba tylko odpowiedni dla siebie soft odkryć.Mój to Rhino.Zawsze są oponęci-że nie parametryczne ,a to i tamto.Ale mi styka.Wszystko da się w nim narysować.Może inaczej-wszystko się w nim rysuje i projektuje.Dosłownie wszystko.
Powstają w nim także i koncepty.Faktem jest,że trzeba trochę polotu,artyzmu i smaku.Inaczej rysuje się kaloryfer czy dzwigienkę do galopkasty tiptronika a inaczej nadkole koncepta czy kolczyk z perłą.
Potem program Cam.To już można bez serca robić.Frez,wrzeciono i naprzód-sama matematyka.Automat.
Siedzisz sobie i patrzysz-budzik.Ładny taki made in coś tam.A zaprojektował go taki mały skośny...a drugi mały skośny wyfrezował foremkę i poszło w świat.A Ty co ?Mniej zdolny jesteś?Nie nauczysz się? NAUCZYSZ SIĘ, nauczysz.A jaki dumny będziesz!!!!
Nie jestem osobą,która ustawia maszynę zasłaniając ją plecami.Często ci co zasłaniają frezarkę boją się ujawnić jakie to jest proste.Bo szacun zniknie,błyskać się przestanie...
Co do rysowania-projektowania-to trzeba lubić.Inaczej się nie da.Czasem jest lepsze od gry w snajpera czy innego kilera.Trzeba tylko odpowiedni dla siebie soft odkryć.Mój to Rhino.Zawsze są oponęci-że nie parametryczne ,a to i tamto.Ale mi styka.Wszystko da się w nim narysować.Może inaczej-wszystko się w nim rysuje i projektuje.Dosłownie wszystko.
Powstają w nim także i koncepty.Faktem jest,że trzeba trochę polotu,artyzmu i smaku.Inaczej rysuje się kaloryfer czy dzwigienkę do galopkasty tiptronika a inaczej nadkole koncepta czy kolczyk z perłą.
Potem program Cam.To już można bez serca robić.Frez,wrzeciono i naprzód-sama matematyka.Automat.
Siedzisz sobie i patrzysz-budzik.Ładny taki made in coś tam.A zaprojektował go taki mały skośny...a drugi mały skośny wyfrezował foremkę i poszło w świat.A Ty co ?Mniej zdolny jesteś?Nie nauczysz się? NAUCZYSZ SIĘ, nauczysz.A jaki dumny będziesz!!!!
-
251mz
- Moderator
-
Lider FORUM (min. 2000)
- Posty w temacie: 5
- Posty: 4549
- Rejestracja: 27 sie 2004, 21:59
- Lokalizacja: Polska
polecam inventor + mastercam
oba programy jeśli są zainstalowane integrują się ( w cadzie pojawia Ci się ikonka od razu do cama itp)
do inventora jest dużo książek na rynku
do mastercama również dostaniesz książki oraz w necie jest troche materiałów.
z solidem nie miałem doczynienia , wiem ,że na uczelniach go "męczą"
w Rihno bawiłem sie tydzień , program nie jest trudny w obsłudze ale przydał by się do niego tutek... Jednak dla mnie trochę zbyt mało intuicyjny
Albo jestem zbyt tępy
[ Dodano: 2010-03-23, 09:43 ]
polecam inventor + mastercam
oba programy jeśli są zainstalowane integrują się ( w cadzie pojawia Ci się ikonka od razu do cama itp)
do inventora jest dużo książek na rynku
do mastercama również dostaniesz książki oraz w necie jest troche materiałów.
z solidem nie miałem doczynienia , wiem ,że na uczelniach go "męczą"
w Rihno bawiłem sie tydzień , program nie jest trudny w obsłudze ale przydał by się do niego tutek... Jednak dla mnie trochę zbyt mało intuicyjny
Albo jestem zbyt tępy
oba programy jeśli są zainstalowane integrują się ( w cadzie pojawia Ci się ikonka od razu do cama itp)
do inventora jest dużo książek na rynku
do mastercama również dostaniesz książki oraz w necie jest troche materiałów.
z solidem nie miałem doczynienia , wiem ,że na uczelniach go "męczą"
w Rihno bawiłem sie tydzień , program nie jest trudny w obsłudze ale przydał by się do niego tutek... Jednak dla mnie trochę zbyt mało intuicyjny
Albo jestem zbyt tępy
[ Dodano: 2010-03-23, 09:43 ]
polecam inventor + mastercam
oba programy jeśli są zainstalowane integrują się ( w cadzie pojawia Ci się ikonka od razu do cama itp)
do inventora jest dużo książek na rynku
do mastercama również dostaniesz książki oraz w necie jest troche materiałów.
z solidem nie miałem doczynienia , wiem ,że na uczelniach go "męczą"
w Rihno bawiłem sie tydzień , program nie jest trudny w obsłudze ale przydał by się do niego tutek... Jednak dla mnie trochę zbyt mało intuicyjny
Albo jestem zbyt tępy





