Pompa chłodziwa TUM35

Dyskusje dotyczące toczenia, remontów, modernizacji, narzędzi. Tokarki konwencjonalne.

Autor tematu
kajpa
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 10
Posty: 208
Rejestracja: 26 cze 2013, 17:04
Lokalizacja: Częstochowa

Pompa chłodziwa TUM35

#1

Post napisał: kajpa » 16 maja 2014, 22:56

Witam,

Mam pytanie do kolegów, czy pompka przedstawiona na zdjęciu poniżej jest rozbieralna, bo chciałbym wymienić w niej łożyska (o ile są toczne). Na pierwszy rzut oka jedynym miejscem gdzie obudowa może się łączyć (za pomocą gwintu lub wcisku) , jest gzyms zaznaczony na fotce. Nie wiem czy to dobry trop, także liczę na wskazówki Dodam, że jest to pompka produkcji czechosłowackiej.

Obrazek

Pozdrawiam



Tagi:


trzasu
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 1
Posty: 1325
Rejestracja: 10 cze 2007, 00:16
Lokalizacja: o/Bełchatowa

#2

Post napisał: trzasu » 17 maja 2014, 00:03

Zaznaczone miejsce lub ten dekielek u góry, innej opcji spod tej grubej warstwy farby nie widać.


kamar
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 1
Posty: 11689
Rejestracja: 18 wrz 2010, 06:17
Lokalizacja: Kozienice
Kontakt:

#3

Post napisał: kamar » 17 maja 2014, 06:22

trzasu pisze: lub ten dekielek u góry.
Nie "lub" tylko "i" :)
Od góry muszą być dwie lub trzy szpilki. Pewnie pod farbą.


gaski
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 2
Posty: 315
Rejestracja: 30 paź 2007, 16:25
Lokalizacja: łódzkie

#4

Post napisał: gaski » 17 maja 2014, 12:38

po pierwsze zdemontować wirnik pompy


Autor tematu
kajpa
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 10
Posty: 208
Rejestracja: 26 cze 2013, 17:04
Lokalizacja: Częstochowa

#5

Post napisał: kajpa » 17 maja 2014, 12:51

Od góry muszą być dwie lub trzy szpilki. Pewnie pod farbą.
Niestety, farba zdarta do gołego alu - szpilek brak.
po pierwsze zdemontować wirnik pompy
Jakieś wskazówki co do sposobu jego zamocowania?
Od góry widać tylko nakiełek na wałku, po bokach brak broków itp.

Dokładne oznaczenie pompy to:

ZSE PRAHA
MEZ BRNO

3COA4 - 17

Awatar użytkownika

BYDGOST
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 1
Posty: 4225
Rejestracja: 28 wrz 2007, 09:32
Lokalizacja: Bydgoszcz

#6

Post napisał: BYDGOST » 17 maja 2014, 13:25

Mam taką samą i jest spalona. Chciałem dać do przewijania, ale też nie mogę rozebrać. Dowiedziałem się, że jest klejona. Próbowałem na gorąco, ale też nie poszło. Mam nadzieję, że tam gdzie przewijają silniki już ten temat przerabiali i sobie poradzą.
Pomnik Ikara - Ku pamięci dawnego lotniska w Fordonie.


Autor tematu
kajpa
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 10
Posty: 208
Rejestracja: 26 cze 2013, 17:04
Lokalizacja: Częstochowa

#7

Post napisał: kajpa » 17 maja 2014, 17:41

Dowiedziałem się, że jest klejona
To już w miarę konkretna informacja, i tak też by wychodziło po oględzinach. Szkoda bo myślałem, że wpadli na pomysł połączenia tego gwintem.

BYDGOST, będę wdzięczny jeżeli zapytał byś się jak to demontują fachowcy.


enterzbigi
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 1
Posty: 102
Rejestracja: 02 wrz 2005, 19:53
Lokalizacja: Grudzi?dz

#8

Post napisał: enterzbigi » 17 maja 2014, 21:20

Ja mam pompę od co od roku i nie narzekam .


gaski
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 2
Posty: 315
Rejestracja: 30 paź 2007, 16:25
Lokalizacja: łódzkie

#9

Post napisał: gaski » 17 maja 2014, 23:05

od dołu pod kołnierzem też nic nie ma?


Autor tematu
kajpa
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 10
Posty: 208
Rejestracja: 26 cze 2013, 17:04
Lokalizacja: Częstochowa

#10

Post napisał: kajpa » 18 maja 2014, 15:23

Kołnierz i spód to jeden odlew, jedynym miejscem łączenia może, być to co jest zaznaczone na fotce i ewentualnie dekiel od góry.

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Toczenie / Tokarki Konwencjonalne”