Plazma z zepsutym łukiem pilotującym

Dyskusje na temat przecinarek plazmowych i gazowych sterowanych numerycznie.

Autor tematu
miron91
Posty w temacie: 9

Plazma z zepsutym łukiem pilotującym

#1

Post napisał: miron91 » 11 lip 2013, 18:09

Witam. Mam okazję kupić plazmę z zepsutym łukiem pilotującym za grosze. Facet mówi że plazma normalnie działa tylko że nie działa hf. Moje pytanie brzmi jak wygląda takie zajarzanie łuku bez hf ?. Trzeba zawsze stykać się z materiałem ciętym aby rozpocząć cięcie czy wystarczy kilka mm nad ciętym materiałem aby zacząć ciąć ?.



Tagi:

Awatar użytkownika

cnccad
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 7
Posty: 3540
Rejestracja: 24 gru 2006, 11:54
Lokalizacja: już tylko Mysłowice
Kontakt:

#2

Post napisał: cnccad » 11 lip 2013, 19:29

strasznie zamieszane ...
1. co to za plazma:?:
2. jak nie ma łuku pilotującego to po prostu nie zadziała cięcie
Pozdrawiam.

Każda praca ma swoją wartość a zaniżanie jej wartości jest brakiem szacunku do pieniędzy i samych siebie.

Awatar użytkownika

tuxcnc
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 2
Posty: 3966
Rejestracja: 26 lut 2011, 23:24
Lokalizacja: mazowieckie

#3

Post napisał: tuxcnc » 11 lip 2013, 19:40

Napięcie pracy przecinarki plazmowej jest stosunkowo niskie, 100-200 V.
Z uwagi na konstrukcję dyszy nie ma żadnej możliwości zapalenia łuku takim napięciem.
Przecinarkę będziesz musiał oddać do naprawy, albo będziesz miał mebel.
Pocieszające jest to, że generator HF jest prostym urządzeniem zbudowanym z tanich elementów, więc uczciwy serwisant nie powinien wziąć drogo za naprawę.
Ile to będzie "tanio" trudno powiedzieć, bo za darmo to też nikomu się nie będzie chciało.
Może za kilkadziesiąt złotych ktoś to naprawi.

.


Autor tematu
miron91
Posty w temacie: 9

#4

Post napisał: miron91 » 11 lip 2013, 19:55

no ale ja mówię o łuku w powietrzu bez kontaktu z materiałem..

skoro u mnie w plazmie nie dokręcam kabelka od hf to nie działa łuk,muszę wtedy zajarzyć łuk po przez kontakt z materiałem.

Awatar użytkownika

cnccad
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 7
Posty: 3540
Rejestracja: 24 gru 2006, 11:54
Lokalizacja: już tylko Mysłowice
Kontakt:

#5

Post napisał: cnccad » 11 lip 2013, 19:56

najpierw to niech kolega napisze co to za urządzenie.
Bo HF nie zawsze jest potrzebny do zajarzenia.
Są różne , przeróżne konstrukcje zajarzenia.
1. HF
2. Zwarciowy
3. Kontaktowy z materiałem ( od ok. 15lat nie stosowany ale już nie tak dawno widziałem w jakimś "dziwnym" urządzeniu )

HF , wiadomo jak działa
Zwarciowy , też jest znany i często daje radę zamienić w źródle z HF-em palnik na z ruchoma elektrodą.
wówczas napięcie jałowe wystarcza na zapalenie łuku. Ale należy zwrócić uwagę na sekwencje rozruchowe.
Kontaktowy , to stare rozwiązanie jak się nie mylę millera. Zajarzenie łuku pilotującego polegało na kontakcie dyszy z materiałem a elektroda również dotykała dyszy. Po kontakcie dyszy z materiałem i naciśnięciu przycisku włączał się od razu stycznik cięcia oraz zaczynało płynąc powietrze i urządzenie cięło.
Minus ... bardzo szybko zużywające się dysze i konieczność chłodzenia dyszy.
Nie wiem po co to wymyślono , skoro już powszechnie stosowano HF i zwarciowy system.
Pozdrawiam.

Każda praca ma swoją wartość a zaniżanie jej wartości jest brakiem szacunku do pieniędzy i samych siebie.


Autor tematu
miron91
Posty w temacie: 9

#6

Post napisał: miron91 » 11 lip 2013, 20:14

to jest plazma berkersa cut 80 na 3 fazy ja mam cut 50 z hf tej samej firmy

a wiec zwarciowy to taki łuk w stylu że dyszę palnika przykłada się na 3 mm do materiału zaczyna skakać iskra i zaczyna się cięcie tak ? ale materiał musi być czysty bez farb ?

Awatar użytkownika

cnccad
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 7
Posty: 3540
Rejestracja: 24 gru 2006, 11:54
Lokalizacja: już tylko Mysłowice
Kontakt:

#7

Post napisał: cnccad » 11 lip 2013, 20:28

Nie. Zamiast HF-u jest napięcie jałowe o prądzie ok 12...20 A.
Czyli dysza ma kontakt elektryczny z elektrodą i po za sterowaniu na dyszy pojawia się napięcie jałowe dodatnie , a powietrze odsuwa elektrodę od dyszy która jest w tej sytuacji minusem i ciągnie łuk. Powietrze wypycha łuk na zewnątrz dyszy i jest łuk pilotujący.
A to że łuk plazmowy powstaje na napięciu stałym wiec umożliwia i też zajarzenie.
Czasami farba przeszkadza , ale daje radę i ją łuk pilotujący przepalić , pod warunkiem że nie jest to łuk "pi***zący" tylko stały.

To źródło ma HF nie tak do końca prosty ( to też zależy co znaczy prosty ) ale tani w naprawie , tak jak kol. tuxcnc napisał.
Pozdrawiam.

Każda praca ma swoją wartość a zaniżanie jej wartości jest brakiem szacunku do pieniędzy i samych siebie.

Awatar użytkownika

tuxcnc
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 2
Posty: 3966
Rejestracja: 26 lut 2011, 23:24
Lokalizacja: mazowieckie

#8

Post napisał: tuxcnc » 11 lip 2013, 20:57

Zakłada się, że do przeskoczenia w powietrzu iskry o długości 10 mm potrzebne jest napięcie wyższe od 30 kV.
To daje pojęcie o tym, co to jest HF.
Natomiast napięcie łuku w czasie cięcia jest rzędu 100 V, w stanie jałowym więcej, 200 -300 V.
To jest sto razy za niskie napięcie żeby iskra przeskoczyła 10 mm, a trzeba pamiętać że elektroda jest schowana wewnątrz palnika.
Krótko mówiąc, jeżeli przecinarka jest wyposażona w HF, to nie zapali łuku przy uszkodzonym HF.
Opowieści o tym jakimi innymi metodami zapala się łuk w innych urządzeniach są i owszem ciekawe, ale kompletnie nic nie mają do rzeczy.
Uszkodzony HF trzeba po prostu naprawić, ewentualnie wstawić moduł od innego modelu, jeśli znajdzie się jakiś na osobnej płytce.
Przerabianie przecinarki na inne rozwiązanie nie ma żadnego sensu, bo ani nie wyjdzie taniej, ani lepiej.

.


Autor tematu
miron91
Posty w temacie: 9

#9

Post napisał: miron91 » 11 lip 2013, 21:28

Okay dzięki za odpowiedzi,mam jeszcze jedno pytanie.

W niektórych plazmach widziałem np cut 40 gość na youtube był w stanie przeciąć materiał 22 mm na dobrą jakość a maksymalnie dał radę przeciąć 1 cal. Jak to możliwe ?. A znowu na innym filmiku widziałem gościa z plazmą cut 50 który ledwie 16 mm przeciął . Od czego to zależy ?. Na pewno od kompresora ale też może od palnika ?

Awatar użytkownika

cnccad
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 7
Posty: 3540
Rejestracja: 24 gru 2006, 11:54
Lokalizacja: już tylko Mysłowice
Kontakt:

#10

Post napisał: cnccad » 11 lip 2013, 21:30

to co opisujesz to zajarzenie HF-em.
ale jest też zajarzenie zwarciowe i nie wykorzystuje się HF-u. A jest bardzo powszechne.

[ Dodano: 2013-07-11, 21:33 ]
zakres cięcia zależy od palnika a nie jednokrotnie od gazu plazmo-twórczego.
Pozdrawiam.

Każda praca ma swoją wartość a zaniżanie jej wartości jest brakiem szacunku do pieniędzy i samych siebie.

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Przecinarka Plazmowa CNC, Gazowa”