Planowanie stołu stalowego.

Problemy i ich rozwiązania przy obróbce metalu ręcznej jak i za pomocą CNC

Autor tematu
Mike2019
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Posty w temacie: 3
Posty: 3
Rejestracja: 07 cze 2019, 19:22

Re: Planowanie stołu stalowego.

#11

Post napisał: Mike2019 » 10 cze 2019, 19:20

Zrobiłem jak mi poradziliscie. Niestety coś nie tak. Powierzchnia wyszła tragiczna, chropowatosci to nie widziałem takiej nawet podczas szybkiego toczenia. Pomimo regulacji parametrami i podlożeniu gumy antywibracyjnej. W pewnym momencie to maszyna chciała wylecieć w powietrze tak drgala. Jakieś pomysły? Głębokość skrawania była 0.1 mm. Może zbyt mała? aczkolwiek zależało mi tylko na wyrownaniu Stolu




Steryd
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 3
Posty: 1554
Rejestracja: 13 lut 2017, 19:34
Lokalizacja: Szczecin

Re: Planowanie stołu stalowego.

#12

Post napisał: Steryd » 10 cze 2019, 22:21

zdecydowanie mało. Weź ok 0,5; jak zależy Ci na powierzchni, a nie na czasie, to posuw daj nie większy niż 0,1 na ząb a szerokość powyżej połowy średnicy narzędzia o ile maszyna na to pozwala. Jak nie pozwala, to leć przeciwbieżnie.
Można?
Morzna!!!

Awatar użytkownika

WZÓR
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 1
Posty: 6490
Rejestracja: 01 sty 2009, 20:01
Lokalizacja: Oława

Re: Planowanie stołu stalowego.

#13

Post napisał: WZÓR » 10 cze 2019, 23:13

Mike2019 pisze:
10 cze 2019, 19:20
Zrobiłem jak mi poradziliscie. Niestety coś nie tak. Powierzchnia wyszła tragiczna, chropowatosci to nie widziałem takiej nawet podczas szybkiego toczenia. Pomimo regulacji parametrami i podlożeniu gumy antywibracyjnej. W pewnym momencie to maszyna chciała wylecieć w powietrze tak drgala. Jakieś pomysły? Głębokość skrawania była 0.1 mm. Może zbyt mała? aczkolwiek zależało mi tylko na wyrownaniu Stolu
A co to za maszyna , że przy przybieraniu 0.1 mm drgała ?
..... , jest z gumy , czy co ?

Mariusz.


Steryd
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 3
Posty: 1554
Rejestracja: 13 lut 2017, 19:34
Lokalizacja: Szczecin

Re: Planowanie stołu stalowego.

#14

Post napisał: Steryd » 10 cze 2019, 23:38

przy zagłębieniu zbliżonym do promienia zaokrąglenia płytki lubią się dziać różne zabawne rzeczy ;)
Można?
Morzna!!!

Awatar użytkownika

RomanJ4
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 4
Posty: 8729
Rejestracja: 17 mar 2009, 08:55
Lokalizacja: Skępe

Re: Planowanie stołu stalowego.

#15

Post napisał: RomanJ4 » 10 cze 2019, 23:39

Nie musi być z gumy. Płytki spiekane zwłaszcza z zerowym kątem natarcia(płytki, nie frezu) zazwyczaj mają ujemną mikrofazę chroniącą krawędź skrawającą przed wykruszaniem (geometria M, H),
Obrazek Obrazek
i zbyt mała głębokość skrawania sprawia, że odrywany od calizny wiór zamiast "przeskoczyć" nad ujemną mikrofazą na powierzchnię natarcia (gdzie najmocniej na nią naciska, co widać to po odległości krateru wytartego przez wiór od krawędzi skrawającej),
Obrazek)
jest spiętrzany przed ostrzem i częściowo wpychany przez fazę między płytkę a materiał, częściowe ślizganie się, dając kiepską, porytą powierzchnię.
Dlatego głębokość skrawania nie może być dla takiej geometrii zbyt mała, bo zaburzy spływ wióra po powierzchni natarcia pogarszając warunki skrawania i eskalując drgania.
Tak małą głębokość mogą obrabiać płytki o geometrii L (duży kąt dodatni bez mikrofazy) generujące stosunkowo małe siły skrawania..
[img]

Tę zależność można porównać do podobnej przy przecinaniu na tokarce, gdzie zbyt wolne zagłębianie się w materiał(posuw) też generuje drgania produkując "igiełki" zamiast wstęgowego wióra.
pozdrawiam,
Roman

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Obróbka metali”