Otwór fi 120 H8 w odlewie ze stopu aluminium

Problemy i ich rozwiązania przy obróbce metalu ręcznej jak i za pomocą CNC

Autor tematu
kattom
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Posty w temacie: 6
Posty: 6
Rejestracja: 19 cze 2006, 20:18
Lokalizacja: Mysłowice

Otwór fi 120 H8 w odlewie ze stopu aluminium

#1

Post napisał: kattom » 19 cze 2006, 20:20

Jak w temacie .. ma ktoś pomysł jak wykonać cacuszko najtaniej, i w żądanej klasie dokładności ? (Otwór fi 120 H8 w odlewie ze stopu aluminium)

Z gory dziekuje za pomoc .. pozdrawiam Forumowiczów.


Zapomnialem - otwór jest przelotowy, głebokość 50 mm.

Dodam jeszcze .. na elektodrążarce pewnie się da wykonać za jednym zamachem w klasie 8, a gdyby to frezować a potem honować ?


Nie dyskutuj nigdy z debilem .. najpierw sprowadzi Cie do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem ..

Twoja opinia na ten temat, Koleś, jest jak dziura w dxxxe - każdy ma swoja ..

Tagi:


pukury
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 5
Posty: 6961
Rejestracja: 23 lis 2004, 22:41
Lokalizacja: kraków

#2

Post napisał: pukury » 19 cze 2006, 20:33

witam !! myślę że frezarka plus wytaczadło a następnie honowanie to jo ! :lol: tylko chopie :lol: problem może być z proporcją średnica do długości ( głębokości ? ) otworu , przy honowaniu może powstać krztałt" odwrotnej baryłki " . pozdrawiam !!
Mane Tekel Fares

Awatar użytkownika

easy2002
Moderator
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 2
Posty: 1998
Rejestracja: 27 lis 2004, 19:40
Lokalizacja: Gniew
Kontakt:

#3

Post napisał: easy2002 » 19 cze 2006, 20:39

Witaj w takim materiale robić to aż słodko jaeszcze jakie mocowanie ?
Ja bym proponował frezowanie zgrubne frezem na 149,5
I wytoczenie wytaczadłem na 150,02 bez problemu taki wymiar uzyszkasz wytaczadłem
Chropowatość nawet do 0.8
Pozdrawiam

[ Dodano: 2006-06-19, 20:42 ]
I już byś miał spiepszone gdzie ja tam widziałem 150 oczywiście 119,5 i na 120,02


Autor tematu
kattom
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Posty w temacie: 6
Posty: 6
Rejestracja: 19 cze 2006, 20:18
Lokalizacja: Mysłowice

#4

Post napisał: kattom » 19 cze 2006, 20:45

pukury pisze:witam !! myślę że frezarka plus wytaczadło a następnie honowanie to jo !

Sporo zmian maszynek, udałoby się tylko frezować a potem honować ? Poza tym brakło mi jedynki .. otwór przelotowy 150 mm :-) .. do tego - jaką dokładność wtedy uzyskam .. w cyferkach ?

Co do mocowania - bajeczne, ten kadłubek ma wypusty, wiec do płyty.

@ easy2002 - "Witaj w takim materiale robić to aż słodko jaeszcze jakie mocowanie ?
Ja bym proponował frezowanie zgrubne frezem na 149,5. I wytoczenie wytaczadłem na 150,02 bez problemu taki wymiar uzyszkasz wytaczadłem. Chropowatość nawet do 0.8"

Otworek fi 120 ;-)
Nie dyskutuj nigdy z debilem .. najpierw sprowadzi Cie do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem ..

Twoja opinia na ten temat, Koleś, jest jak dziura w dxxxe - każdy ma swoja ..


pukury
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 5
Posty: 6961
Rejestracja: 23 lis 2004, 22:41
Lokalizacja: kraków

#5

Post napisał: pukury » 19 cze 2006, 20:52

witam !! jak to sporo zmian ? frezarka - honownica . jak 150mm to przecież bez problemu . ha ha - zupełnie jak cylinder od motorka ( tylko tłoczek dużawy ) . samym wytaczadłem - można tylko jaka frezarka i wytaczadło ? . pozdrawiam !!
Mane Tekel Fares


Autor tematu
kattom
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Posty w temacie: 6
Posty: 6
Rejestracja: 19 cze 2006, 20:18
Lokalizacja: Mysłowice

#6

Post napisał: kattom » 19 cze 2006, 20:53

@ Pukury - Teraz nie błysnę, ale uczyli mnie, że wytaczadło to do tokarki się zapina ;-)
Nie dyskutuj nigdy z debilem .. najpierw sprowadzi Cie do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem ..

Twoja opinia na ten temat, Koleś, jest jak dziura w dxxxe - każdy ma swoja ..


pukury
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 5
Posty: 6961
Rejestracja: 23 lis 2004, 22:41
Lokalizacja: kraków

#7

Post napisał: pukury » 19 cze 2006, 20:58

witam !! do tokarki to zapina się BORSZTANGĘ :lol: :lol: . wytaczadło to taki kawał szpeja zamiast freza kręcący sie a na końcu nożyk . ( lub nieco bardziej wyrafinowana konstrukcja ) pozdrawiam !! ps - chyba udało mi się Ciebie pokonać doświadczeniem ! :lol:
Mane Tekel Fares


Autor tematu
kattom
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Posty w temacie: 6
Posty: 6
Rejestracja: 19 cze 2006, 20:18
Lokalizacja: Mysłowice

#8

Post napisał: kattom » 19 cze 2006, 21:08

Zdecydowanie racja, rozłożony na łopatki, teraz juz sobie przypomnialem ;]

Wytaczadło, 4 rok, kiedy to bylo ;) .. w kazdym razie dziekuje Wam wszystkim, za pomoc i przypomnienie niektórych wiadomości z zakresu obróbki.

Bede sobie to jeszcze obserwował :-)
Nie dyskutuj nigdy z debilem .. najpierw sprowadzi Cie do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem ..

Twoja opinia na ten temat, Koleś, jest jak dziura w dxxxe - każdy ma swoja ..

Awatar użytkownika

easy2002
Moderator
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 2
Posty: 1998
Rejestracja: 27 lis 2004, 19:40
Lokalizacja: Gniew
Kontakt:

#9

Post napisał: easy2002 » 19 cze 2006, 21:08

Wytaczadło to do wytaczarek "dla mniej wtajemniczonych do wiertarko frezarki"
jak sama nazwa wskazuje
a jak niewiesz co to takiego to zapraszam na stronkę http://www.tosvarnsdorf.cz/Str/Cz/SecB/Tos_pf.html
Pozdrawiam

Awatar użytkownika

skoti
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 2
Posty: 1743
Rejestracja: 28 gru 2004, 23:56
Lokalizacja: Rybnik

#10

Post napisał: skoti » 19 cze 2006, 21:11

A na tokarce by sie nie dalo?Planszajba i jazda:)Szybko i tanio jesli jest mozliwosc zamocowania.
Pozatym 120H8 ma do 6setek w plusie wiec dokladnos mala.

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Obróbka metali”