Osłony teleskopowe prowadnic

Tematy inne dotyczące mechaniki nie pasujące do żadnego z działów.

Autor tematu
Zbroja
Sympatyk forum poziom 1 (min. 40)
Sympatyk forum poziom 1 (min. 40)
Posty w temacie: 4
Posty: 43
Rejestracja: 14 cze 2013, 19:39
Lokalizacja: Krotoszyn

Osłony teleskopowe prowadnic

#1

Post napisał: Zbroja » 06 gru 2015, 18:28

Witam

Mam takie pytanie, mam tokarkę Mazak Qt 8 prowadnice są osłonięte taką harmonijką, między kolejnymi elementami harmonijki są gumki czy jak się to nazywa i one się zniszczyły, wytarły.

Moje pytanie brzmi tak czy warto to wymieniać ?, na prowadnice dostaje się chłodziwo i pewnie jakieś drobinki metalu, co według mnie spowoduje szybsze zużywanie się prowadnic.

Dodatkowo chłodziwo miesza się z olejem od smarowania prowadnic.

Zorientowałem się już, że można te osłony, pokrywy zamówić całe i wymienić ale po co, skoro tylko są przecieki między tymi kolejnymi osłonami tej harmonijki.

Czy ktoś z forum rozwiązał ten problem w jakiś sposób ? bo wymienić całość to nie problem, tyle że całe te osłony są drogie. PozdrawiamObrazek



Tagi:


mc2kwacz
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 2
Posty: 2936
Rejestracja: 27 maja 2013, 22:18
Lokalizacja: gdzieś

#2

Post napisał: mc2kwacz » 08 gru 2015, 13:40

Osłona chroni nie tyle przed samym chłodziwem ile przed śmieciami z obróbki i innymi zanieczyszczeniami które się mogą dostać na śrubę i ją w tempie przyspieszonym zniszczyć.
Na pewno warto zadbać o to, żeby działały. Przede wszystkim trzeba to smarować przed pracą na mokro, bo resztki wyschniętego chłodziwa są bardzo lepkie.
Na pewno powinno dać się zamówić same gumki i warto to zrobić. Ja to po prostu rozebrałem, dokładnie umyłem, oczyściłem z mikro wiórków i gumki się jeszcze nadawały do ponownego założenia.


Autor tematu
Zbroja
Sympatyk forum poziom 1 (min. 40)
Sympatyk forum poziom 1 (min. 40)
Posty w temacie: 4
Posty: 43
Rejestracja: 14 cze 2013, 19:39
Lokalizacja: Krotoszyn

#3

Post napisał: Zbroja » 08 gru 2015, 15:53

W Mazak trzeba kupić całość, samych gumek nie można kupić, wiadomo, takie czasy, patrzą jak najwięcej zarobić. Moge jeszcze sie spytać w innych firmach, bo zrobili mi wycene za całość, czy można same gumki kupić, chyba, że Ty masz namiar na jakąś firme to prosiłbym o namiary.

Piszesz smarować przed pracą na mokro, nie bardzo to rozumiem, tzn, że codziennie przed odpaleniem maszyny powinienem posmarować te gumki, czy raz na jakiś czas i czym
wodą zmoczyć, jakimś smarem ??


Orzel666
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 3
Posty: 260
Rejestracja: 31 gru 2006, 12:14
Lokalizacja: Kielce/Kraków

#4

Post napisał: Orzel666 » 10 gru 2015, 11:03

wez kawalek tej gumy wytnij i poszukaj takich profili gumowych jakie ci pasuja
pelno firm produkuje przerozne profile, cos zawsze sie dobierze


mc2kwacz
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 2
Posty: 2936
Rejestracja: 27 maja 2013, 22:18
Lokalizacja: gdzieś

#5

Post napisał: mc2kwacz » 10 gru 2015, 21:05

Kiedy resztki chłodziwa wysychają, powstaje przy tym film. Dobrze chroni przed korozją, ale jest też bardzo lepki. Przynajmniej u mnie tak się dzieje. Gumki prowadnic nie chcą się po tym ślizgać, taki jest lepki. Skutek może być taki, że prowadnica zamiast się teleskopowo ładnie złożyć, "wstanie". I jeśli wtedy pojechać da daleko z posuwem, segmenty się pogną.
Dlatego, jeśli maszyna normalnie pracuje na mokro, wtedy przed rozpoczęciem pracy trzeba prowadnice natłuścić olejem i upewnić się że się wszystkie segmenty ślizgają jak należy.
Jeśli maszyna pracuje na sucho, i wszystko jest co najwyżej lekko umazane olejem z centralnego smarowania, wtedy ryzyka zacięcia nie ma.
Tak wynika z moich doświadczeń.

Nie mam pojęcia gdzie takie gumki kupić. Ale na pewno Mazak ich sam nie produkuje. Takie profile robi się w dużych ilościach i trzeba mieć do tego specjalistyczną technologię, inaczej nikomu by się nie opłaciło. Dlatego trzeba szukać albo producenta albo po hurtowniach części do maszyn przemysłowych.

Można też sobie wyfrezować formę i odlać to z poliuretanu olejoodpornego. I nie wiem czy to nie wyjdzie najszybciej i najtaniej...


Orzel666
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 3
Posty: 260
Rejestracja: 31 gru 2006, 12:14
Lokalizacja: Kielce/Kraków

#6

Post napisał: Orzel666 » 11 gru 2015, 12:19

Najszybciej i najtaniej bedzie tak

Przestan chlodzic maszyne butaprenem jak ci gnie oslony po wyschnieciu chlodziwa


Autor tematu
Zbroja
Sympatyk forum poziom 1 (min. 40)
Sympatyk forum poziom 1 (min. 40)
Posty w temacie: 4
Posty: 43
Rejestracja: 14 cze 2013, 19:39
Lokalizacja: Krotoszyn

#7

Post napisał: Zbroja » 09 sty 2016, 19:30

Osłone mi pogięło teraz na dniach, wyprostowałem ją i złożyłem z powrotem jest do wymiany tak czy tak. Przyczyną nie było wyschniętę chłodziwo, na środkowym segemencie była taka blacha nie przyspawana tylko zgrzewana i puściła.

Ogólnie to firmy se wołają niewiadomo jakie pieniądze za takie części proste, sam bym to zrobił, zawoże do firmy blacharskiej, zabiorą ze trzy stówy, jedynie te chole....e gumki dobrać.

Ale cos już wiem w temacie :)


Orzel666
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 3
Posty: 260
Rejestracja: 31 gru 2006, 12:14
Lokalizacja: Kielce/Kraków

#8

Post napisał: Orzel666 » 10 sty 2016, 08:43

Przerabiałem dorabianie osłon.
Zakup nowego kompletu niejednokrotnie przekracza wartosc maszyny.
Nowe elementy idzie dorobić ale uszczelki trzeba kupić, to nadal spory koszt.
Do tego blacha i cięcie swoje kosztują.
Pojedynczy element jeżeli jest niedostępny u producenta można dorabiać, całego kompletu osłon teleskopowych sie nie opłaca.
Wez to co ci zostało do blacharza to za stowe ci to reanimuje.
Uszczelki robi sporo firm. Poszukaj sliding cover wipers, way cover, machine way etc to znajdziesz dużo producentów. W Polsce nie znam zadnego.
W naszych mazakach maja takie blaszki cienkie na gumce które chronią ja przed wiórami.


Autor tematu
Zbroja
Sympatyk forum poziom 1 (min. 40)
Sympatyk forum poziom 1 (min. 40)
Posty w temacie: 4
Posty: 43
Rejestracja: 14 cze 2013, 19:39
Lokalizacja: Krotoszyn

#9

Post napisał: Zbroja » 10 sty 2016, 11:35

No rzeczywiście u zachodnich producentów są, nie wpadłem na to, żeby poszukać zagranicą. U nas wieś jak zwykle nic nie ma. Osłone zrobiłbym sobie nową
i tylko dwa piersze segmenty, w sumie dwa małe kawałki i te gumki zamówie sobie jak coś znajde.
U mnie tylko na osi X są w gorszym stanie osłony, na osi Z wszystko wporządku.
Ta informacja sie przyda :D


amnon
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 1
Posty: 270
Rejestracja: 04 mar 2007, 20:36
Lokalizacja: Polska

Re: Osłony teleskopowe prowadnic

#10

Post napisał: amnon » 11 wrz 2018, 11:21

Witam,

Podłączę się pod temat. Czy można gdzieś podpatrzeć konstrukcję tych osłon i czy warto się z tym męczyć?

POzdrawiam
Amnon

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Mechanika”