Napawanie ucho łoża tokarki

jaka elektroda na zimno?

Spawalnictwo i obróbka cieplna

Autor tematu
Ukaniu
Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
Posty w temacie: 2
Posty: 17
Rejestracja: 03 paź 2017, 11:10
Lokalizacja: Jaktorów

Napawanie ucho łoża tokarki

#1

Post napisał: Ukaniu » 09 lip 2018, 09:54

Dzień dobry,

Mam łoże tokarki w którym jest uszczerbane ucho mocowania do postumentu. Mogę podłożyć podkładkę ale chciałbym zrobić ładniej. Myślałem co by napawać powoli i doszlifować.
Jaką elektrodą dam radę zrobić to na zimno? Nie znam składu żeliwa łoża. Istnieje szansa powodzenia takiej operacji?

Dziękuje za odpowiedzi!
- Łukasz




rynio_di
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 1
Posty: 1148
Rejestracja: 03 gru 2005, 23:44
Lokalizacja: lublin

Re: Napawanie ucho łoża tokarki

#2

Post napisał: rynio_di » 09 lip 2018, 11:17

Spawałem kiedyś konik tokarki elektrodą na zimno wyszło super , proponuję . Wybrać się do centrum spawalnictwa ( ja tak zrobiłem ) i poprosić o elektrody do tego typu spawania . Pan doradził sprzedał elektrody ( chyba po 14 zł szt) .Spawałem spawarką wirową spaw pełny gładki bez kraterów , konik spełniał swoje zadanie . Elektroda do spawania żeliwo-z żeliwem .

Awatar użytkownika

RomanJ4
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 2
Posty: 8450
Rejestracja: 17 mar 2009, 08:55
Lokalizacja: Skępe

Re: Napawanie ucho łoża tokarki

#3

Post napisał: RomanJ4 » 09 lip 2018, 12:18

Można na zimno elektrodą z dużą zawartością niklu, wychodzi spaw bez pęknięć skurczowych byleby nadmiernie nie rozgrzewać (małe ściegi naprzemiennie, przerwy na ochłodzenie), także żeliwa ze stalą, w linku masz symbol elektrody
naprawa-zeliwnego-okularu-tokarki-t90312.html

Od momentu pospawania(parę lat) krata trzyma choć jeżdżą po niej samochody...
Jako że nikiel jest dość miękki a śruba kotwiąca będzie próbować oberwać lub wygiąć spaw, to radziłbym napawać żeliwo na płaską grubą podkładkę stalową (zespawaną z żeliwem) która trzymałaby poziom od dołu podstawy.
pozdrawiam,
Roman


melonmelon
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 1
Posty: 528
Rejestracja: 16 wrz 2010, 11:58
Lokalizacja: świete miasto

Re: Napawanie ucho łoża tokarki

#4

Post napisał: melonmelon » 10 lip 2018, 00:31

Kiedyś ułamałem stopy łoża tokarki, jak się suwnica zepsuła. Myślałem o spawaniu, napawaniu, itd. Jednak docelowo dorobiłem nogi przykręcane na kilka śrub do głównego odlewu.
Konstrukcja pod łożem często jest bardzo zaoliwiona, trudno wygonić olej z żeliwa przed spawaniem.

pozdro


InzSpawalnik
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 1
Posty: 1584
Rejestracja: 28 gru 2012, 01:04
Lokalizacja: Galaktyka

Re: Napawanie ucho łoża tokarki

#5

Post napisał: InzSpawalnik » 10 lip 2018, 11:59

Ryzyko pekniecia jest bardzo duze. Elektrody jesli juz to tylko niklowe. Jesli jest inny sposob naprawy - mechaniczny to go zastosuj.


Autor tematu
Ukaniu
Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
Posty w temacie: 2
Posty: 17
Rejestracja: 03 paź 2017, 11:10
Lokalizacja: Jaktorów

Re: Napawanie ucho łoża tokarki

#6

Post napisał: Ukaniu » 10 lip 2018, 21:34

Spróbuję napawać, może się uda. To miejsce nie zwichruje mi łoża a może będzie wyglądało ładniej. Tu chodzi o estetykę. Ta tokarka to zabawka, ćwiczę sobie nowe. Będę nakładał spawy powolutku, pomiędzy wymłotkuję pneumatycznie igłami. Zamówiłem elektrody esab 92.58 2,5 mm
Obrazek

A dla pełni szczęścia i piękności to może lekko bzyknę przed skrobaniem szufladkę co by odmłodniałą po spotkaniu ze szczękami. Ale to już naprawdę punktowo unikając nagrzewania.
Obrazek

Dziękuję za pomoc!

Awatar użytkownika

RomanJ4
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 2
Posty: 8450
Rejestracja: 17 mar 2009, 08:55
Lokalizacja: Skępe

Re: Napawanie ucho łoża tokarki

#7

Post napisał: RomanJ4 » 10 lip 2018, 23:19

Tylko dobrze zukosuj do napawania jeśli spaw ma mocno trzymać, praktycznie ukosy muszą tworzyć X lub ostatecznie V,
Obrazek
ustaw i silnie skrępuj jedną część względem drugiej zanim zaczniesz spawać by nie rzuciło, i spawaj naprzemiennie małymi ściegami warstwa po warstwie, dając ostygnąć przed nałożeniem następnej...
pozdrawiam,
Roman

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Spawalnictwo i obróbka cieplna”