Mała, Tania, Amatorska

Maszyny ze stali, aluminium, odlewów itp.
Tu możesz również przedstawić się i opisać swoją maszynę

Autor tematu
rychu96
Czytelnik forum poziom 2 (min. 20)
Czytelnik forum poziom 2 (min. 20)
Posty w temacie: 4
Posty: 21
Rejestracja: 16 kwie 2011, 19:06
Lokalizacja: Częstochowa

Mała, Tania, Amatorska

#1

Post napisał: rychu96 » 29 cze 2011, 21:55

Witam
Jakiś czas temu zacząłem konstrukcję frezarki drewnianej (płyta wiórowa 18mm) jednak zrezygnowałem z niej na korzyść konstrukcji drewniano metalowej. Maszynka ma być tania, na razie udaje mi się realizować to założenie.Będzie frezować głownie tworzywa sztuczne oraz płytki drukowane. Materiał na ramę miałem za darmo tak samo spawanie. Rama stworzona jest z kątownika 50x50x5mm aluminiowych oraz z ceowników 40x60x5mm też aluminiowych.

Obrazek


Całość będzie napędzać pręt gwintowany m10 z dwoma nakrętkami na oś.

Obrazek

Łożyska to zwykłe łożyska kulkowe w takich obudowach.

Obrazek

Obrazek

Jutro jadę do tokarza przetoczyć pręty pod łożyska oraz wykonam oś Z z płyty wiórowej lub panelu podłogowego. Zastanawiam się również nad prowadnicami nie wiem czy lepiej dać wałki z jakiejś starej drukarki czy prowadnice szufladkowe.

Pozdrawiam

Ps.: Proszę o odrobinę wyrozumiałości gdyż mam tylko 15 lat.



Tagi:

Awatar użytkownika

adam Fx
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 1
Posty: 5298
Rejestracja: 04 lip 2004, 16:03
Lokalizacja: Gliwice

#2

Post napisał: adam Fx » 30 cze 2011, 09:39

ooo no w mojej galerii jest maszyna która budowałem w podobnym wieku to były czasy wszstko na kolanie ręcznymi elektronarzędziami - w budżet wciągnąłem wiertarkę stołowa za 150zł (bardzo mi pomogła)

wydaje mi się że szkoda kasy na toczenie śrub ( nie wiem jakie zastosowałaś ale moje M8 idealnie pasowały w otwór łożyska ( wystarczająco idealnie by wszystko działało) jak bedziesz toczył to napisz ile cie skasowali i czy jest zachowane pasowanie pod łożysko i czy po zmontowani za bardzo nie bije taka podtoczona śruba... ja od siebie polecam szufladówki ale w układzie L http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1415910.html

[ Dodano: 2011-06-30, 09:45 ]
a już widze M10 ---- no to łożysko te z by sie dobrało bez toczenia http://rydze.internetdsl.pl/trixo/technika/kat_kulk.htm

aa tylko ta rama :
1 czy aby brama nie jest za bardzo na środku tej ramy ( rozumie że ruchomy stół ma być ) jak dojedzie szerokość Y + Z + wrzeciono to czy punkt pracy narzędzia nie wypadnie na skraju lub poza stołem?
2 rama może okazać się dość wiotka tarto by ją usztywnić nawet płytom wiórową jeśli już brakło alu.
sorki za wszystkie błędy ... (dyslektyk) :?
Zobacz moje filmy http://www.youtube.com/user/pokachontass/videos

Awatar użytkownika

ursus_arctos
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 2
Posty: 2083
Rejestracja: 11 cze 2011, 18:29
Lokalizacja: Warszawa / Lublin

#3

Post napisał: ursus_arctos » 30 cze 2011, 11:40

Ta brama jest słaba i będzie się bujać, gdyż pionowy fragment łączy się "na sztorc" z ramą poziomą. Dorzuć koniecznie jakieś listwy/kątowniki łączące szczyt bramy z rogami ramy poziomej (ukośnie).

Widok z boku (sorry, w pracy mam tylko painta ;)):
Obrazek


Autor tematu
rychu96
Czytelnik forum poziom 2 (min. 20)
Czytelnik forum poziom 2 (min. 20)
Posty w temacie: 4
Posty: 21
Rejestracja: 16 kwie 2011, 19:06
Lokalizacja: Częstochowa

#4

Post napisał: rychu96 » 30 cze 2011, 15:14

Czy na wsporniki wystarczy drewniana listwa?

Awatar użytkownika

ursus_arctos
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 2
Posty: 2083
Rejestracja: 11 cze 2011, 18:29
Lokalizacja: Warszawa / Lublin

#5

Post napisał: ursus_arctos » 30 cze 2011, 16:22

Drewniana? Może. Jak już masz konstrukcję aluminiową, to weź tam po prostu daj kątownik aluminiowy. Nie musi być spawany - przykręć i będzie git. Ja w takich miejscach stosowałem taką metodę:
przykleić element cyjanoakrylem (kropelka, super glue itp) a następnie taki przyklejony przewiercić i skręcić. Trzyma się to bardzo mocno, gdyż klej daje tarcie, a śruba nie pozwala elementom się rozdzielić - w efekcie powstaje całkiem przyzwoite połączenie.


Autor tematu
rychu96
Czytelnik forum poziom 2 (min. 20)
Czytelnik forum poziom 2 (min. 20)
Posty w temacie: 4
Posty: 21
Rejestracja: 16 kwie 2011, 19:06
Lokalizacja: Częstochowa

#6

Post napisał: rychu96 » 30 cze 2011, 16:43

Zrobię tak jak mówisz. Dragon się nada?


diodas1
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 1
Posty: 2788
Rejestracja: 15 sty 2006, 18:34
Lokalizacja: Wrocław

#7

Post napisał: diodas1 » 30 cze 2011, 17:20

Inny, wypraktykowany przeze mnie sposób na klejony montaż jest zastosowanie kleju na gorąco. Aluminium szybko odbiera ciepło klejowi, dlatego ja swoje konstrukcje klejone montowałem w takiej kolejności:
1- fragmenty kształtowników które miały być sklejane po lekkim nagrzaniu opalarką pokryłem cienko klejem na gorąco.
2-składałem ze sobą parę montowanych elementów i ściskałem miejsce łączenia ściskiem stolarskim.
3- Miejsce łączenia ogrzewałem następnie mocniej opalarką dokręcając jednocześnie ścisk stolarski. Nadmiar topiącego się kleju wychodził spod dociskanych elementów i potem, po wystygnięciu mógł być usunięty. W czasie tego dogrzewania i dociskania była też możliwość precyzyjnego ustawienia wobec siebie elementów, przy użyciu różnych szablonów, kątownika ślusarskiego, kątomierza itp.
3- po zastygnięciu i utwardzeniu kleju, żeby dodatkowo ustabilizować połączenie, wystarcza zastosować zrywalne nity.
4- Po wykonaniu tego wzmacniającego nitowania można zająć się następnym łączeniem

Konstrukcje klejone w ten sposób pracują u mnie bezawaryjnie już kilkanaście lat. Klej na gorąco wyjątkowo dobrze trzyma się powierzchni aluminium i daje się nakładać bardzo estetycznie. Po montażu dla oczyszczenia zabrudzeń klejem oprócz ścinania ostrym nożem można użyć rozpuszczalnika nitro. Po namoczeniu w tym rozpuszczalniku klej puchnie i kruszeje na tyle że można go usunąć drewnianą szpachelką a nawet lnianą ścierką. Praktycznie wystarczy na oczyszczane miejsce nałożyć na chwilę tamponik z waty nasyconej rozpuszczalnikiem.




;


Autor tematu
rychu96
Czytelnik forum poziom 2 (min. 20)
Czytelnik forum poziom 2 (min. 20)
Posty w temacie: 4
Posty: 21
Rejestracja: 16 kwie 2011, 19:06
Lokalizacja: Częstochowa

#8

Post napisał: rychu96 » 30 cze 2011, 17:43

Byłem u tokarza będzie na przyszły piątek. Za poszerzenie obudów pod łożyska i podtoczenie śrub weźmie nie więcej jak 35 złoty.

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Frezarka - konstrukcja metalowa”