Jaką wybrać życice epoksydową - która nie śmierdzi


Autor tematu
Eryk1000
Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
Posty w temacie: 2
Posty: 18
Rejestracja: 27 mar 2009, 17:10
Lokalizacja: Wadowice

Jaką wybrać życice epoksydową - która nie śmierdzi

#1

Post napisał: Eryk1000 » 22 gru 2013, 01:02

Witam

Prosił bym o doradzenie jaką kupić żywicę do laminowania. Potrzebuję za laminować metodą ręczną kadłub wykonany z styroduru. Problem w tym że potrzebuję żywicy która nie śmierdzi jak poliestrowa. Trochę poczytałem i wychodzi że np Epidian 5 nie śmierdzi tylko jaki wybrać do tego utwardzacz który też nie ma przykrego zapachu? Ewentualnie jaka kombinacja innych żywic + utwardzacz, w cenie zbliżonej do Epidianu 5 ? Dobrze żeby laminat był trochę elastyczny. Z góry dziękuje za pomoc.



Tagi:


peritus
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 1
Posty: 1279
Rejestracja: 18 maja 2012, 15:02

Re: Jaką wybrać życice epoksydową - która nie śmierdzi

#2

Post napisał: peritus » 22 gru 2013, 09:28

Eryk1000 pisze:Epidian 5 nie śmierdzi tylko jaki wybrać do tego utwardzacz
Utwardzanie z użyciem UTWARDZACZA Z-1 (amina alifatyczna) w stosunku:
EPIDIAN 5: 100 części.... UTWARDZACZ Z-1:10-12 części

Czas żelowania utwardzacza Z-1 w zależności od temperatury wynosi ok. 12-15 min. (czas wykorzystania przygotowanej masy)
Czas utwardzania wynosi ok. 24 godz. (stopień utwardzenia wynosi 80-90%)
Czas sezonowania do całkowitego utwardzenia ok. 7dni.


diodas1
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 1
Posty: 2788
Rejestracja: 15 sty 2006, 18:34
Lokalizacja: Wrocław

#3

Post napisał: diodas1 » 22 gru 2013, 12:04

Każda żywica ma swój zapach i w większym stężeniu w powietrzu jest dokuczliwa. Utwardzacz Z1 ma woń podobną do klatki z myszami. Trzeba po prostu pracować w dobrze wentylowanym pomieszczeniu. Epidian 5 ma dość gęstą konsystencję. Z kolei nieco rzadszy Epidian 53 zawiera domieszkę styrenu który też ma dość zawiesisty aromat. Z1 jest higroskopijny a wilgoć psuje jego własności więc nie można działać przy dużej wilgotności powietrza. Mieszanka żywicy z utwardzaczem wiąże egzotermicznie (samoczynnie się rozgrzewa). Trzeba mieszać niewielkie ilości jednorazowo żeby nie doszło do zagotowania a nawet samozapłonu. Raczej nie baw się w laminowanie w mieszkaniu bo będą szkody, straty w meblach i ludziach :mrgreen:


Autor tematu
Eryk1000
Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
Posty w temacie: 2
Posty: 18
Rejestracja: 27 mar 2009, 17:10
Lokalizacja: Wadowice

#4

Post napisał: Eryk1000 » 22 gru 2013, 19:28

Właśnie nie będę tego robił w pomieszczeniu mieszkalnym,odlew wykonam w piwnicy, niestety wentylacja jest tam kiepska i smród z żywicy polimerowej był nie do zniesienia. Dalej zgłębiam informację o żywicach i chyba zdecyduję się na żywicę LH288 plus utwardzacz H282, podobno jest to bezzapachowy zestaw, laminowanie robi się metodą infuzji, w sumie nie jest to aż tak trudne a akurat mam taką niewielką pompę vacum. Ewentualnie można laminować ręcznie, dużo osób odradza używania Epidianiu 5 gdyż jest za gęsty i źle przesącza się przez tkaninę. Jeżeli ktoś ma coś jeszcze ciekawego do napisania w tym temacie to bardzo chętnie przeczytam.


mc2kwacz
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 1
Posty: 2936
Rejestracja: 27 maja 2013, 22:18
Lokalizacja: gdzieś

#5

Post napisał: mc2kwacz » 27 mar 2014, 22:47

Nie każda żywica śmierdzi ale za cenę epoksydowego epidianu (czyli b. tania) to każda.
Epidian jest względnie mało śmierdzący. Ale od czego maska z pochłaniaczem?
A tak na marginesie, to żywice poliestrowe nie nadają się do laminowania styropianu, bo go rozpuszczają.

Trzeba też uważać na metodę, bo infuzja w połączeniu ze styropianem czy nawet styrodurem może nie dać oczekiwanych efektów, z uwagi na odkształcenia formy spowodowane ciśnieniem. Infuzja jest metodą do laminowania w twardych formach i na dodatek negatywowych. i są do tego specjalne żywice. Żywica do infuzji nie może być gęsta, bo może zacząć wiązać zanim dopłynie gdzie trzeba. Szczególnie jeśli użyjesz niedużego podciśnienia.


pukury
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 1
Posty: 6652
Rejestracja: 23 lis 2004, 22:41
Lokalizacja: kraków

#6

Post napisał: pukury » 27 mar 2014, 22:58

witam.
są też inne żywice typu epidian ,
niektóre prawie jak woda .
no i zamiast utwardzacza z-1 zastosuj pac .
nie śmierdzi i można go dodawać w różnych proporcjach do żywicy.
w zależności od oczekiwanych własności.
z-1 musi być dodany w ściśle określonych proporcjach - inaczej albo żywica się nie do końca utwardzi - albo z-1 zostanie w odlewie.
pac wchodzi w rekcję cały.
uważaj na wodę ( wilgoć ) i temperaturę .
no i praktykować - to jedyna metoda :shock:
pozdrawiam.
rebeliant


tom31
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Posty w temacie: 1
Posty: 3
Rejestracja: 04 lut 2013, 06:09
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Re: Jaką wybrać życice epoksydową - która nie śmierdzi

#7

Post napisał: tom31 » 25 wrz 2019, 08:05

Do styropianu zawsze używałem epidian 53 (10% aminy jako utwardzacz). Epidian 52 (13%) reagował z styropianem - może nie jak aceton, który go wypala w oka mgnieniu ale jednak. Co do smrodu to dość subiektywna sprawa. Fakt - śmierdzi. Ale kluczowa jest właściwa wentylacja. Przecież w czasach oklejania modeli papierem japońskim impregnowaliśmy to lakierem nitrocelulozowym - to dopiero waliło. Ehh - to były czasy
"prawda kole w aureole"
baza wiedzy


GumiRobot
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Posty w temacie: 1
Posty: 608
Rejestracja: 21 mar 2005, 18:51
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Jaką wybrać życice epoksydową - która nie śmierdzi

#8

Post napisał: GumiRobot » 25 wrz 2019, 10:24

Epidian 601+utw IDA - mała lepkość plus długi czas życia plus większa elastyczność niż Ep5 + Z1

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Modelarstwo”