ile czasu zejdzie aby wyciąć alfabet liter wysokich na 5 cm?

Problemy i ich rozwiązania przy obróbce tworzyw sztucznych ręcznej jak i za pomocą CNC

Autor tematu
tomk38
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 3
Posty: 263
Rejestracja: 26 lis 2013, 10:56
Lokalizacja: Gdynia

ile czasu zejdzie aby wyciąć alfabet liter wysokich na 5 cm?

#1

Post napisał: tomk38 » 10 mar 2014, 18:01

Witam, mam pytanko rozpoznawcze,

Dałem zapytanie do kilku firm aby wycięto mi alfabet literek wysokich na 5 cm.

Alfabet ma 29 liter, i jedna z firm oznajmiła mi że to będzie około 2-3 roboczogodziny

Literki mają być cięte laserem w pleksi 3mm grubej.

Jak bardzo ta firma mija się z prawdą że to będzie aż 2-3 godziny pracy lasera? ( 100pln za 1godzinę wycena)

Pomijając fakt że mam już bardzo dobrą wycenę na 30pln netto za taki alfabecik, to fakt że ktoś chce mi wcisnąć że to 2-3 roboczogodziny, to zwykły przekręt jak na moje :mrgreen:



Tagi:


koala.g
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 1
Posty: 1929
Rejestracja: 01 kwie 2009, 22:02
Lokalizacja: Małopolska

#2

Post napisał: koala.g » 10 mar 2014, 18:22

Coś widzę że ceny muszę podnieść jeśli 30 pln to okazja .

15-30 min pracy maszyny + pewnie koszt materiału + koszt rozłożenia tego w programie na formatce + pierdoły które po drodze wychodzą.


dasza77
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Posty w temacie: 2
Posty: 803
Rejestracja: 14 maja 2006, 16:34
Lokalizacja: Ełk

#3

Post napisał: dasza77 » 10 mar 2014, 18:36

zakładając wymiary jednej litery : wysok. -5cm, szer. 4cm ilość liter 29 szt.
Pole powierzchni całego alfabetu: 0,058 m2 po zaokrągleniu 0,06m2
Koszt przeźrocz. plexi o grub. 3mm : ok. 45 zł /m2 netto
Wychodzi koszt zużytego materiału: 2,7 zł netto.
Trochę czasu zajmie przygotowanie rysunku i rozmieszczenie oraz praca maszyny i obsługi.
Sam oceń.
Ja bym zażądał od ciebie od 50 do 100 zł. - zależy od miejscowej konkurencji.


balbini
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 6
Posty: 234
Rejestracja: 15 gru 2013, 10:44

#4

Post napisał: balbini » 10 mar 2014, 18:56

Decodrew pisze:15-30 min pracy maszyny + pewnie koszt materiału + koszt rozłożenia tego w programie na formatce + pierdoły które po drodze wychodzą.
zapomniałeś że firma musi płacić:
+ ZUS
+ PIT
+ VAT
+ CIT
+ kosz ogólnozakładowy( księgowość, czynsz, prąd, sprzątanie, telefon, internet...)
+ koszty zakupu
+ koszt wysyłki
+ czas/koszt kalkulacji
+ czas/koszt kontroli Urzędów: Skarbowego, Celnego, PIP ...
+ minimalny ZYSK ...itd

Kalkulując nie wiesz czy to nie jest "zakup kontrolowany" i podpucha!

Na czarno np. do rączki, bez faktury zawsze nieco taniej ! :roll:


Grawer.Gift
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 6
Posty: 535
Rejestracja: 31 mar 2012, 12:27
Lokalizacja: wawa

#5

Post napisał: Grawer.Gift » 11 mar 2014, 09:31

Podobają mi się takie kalkulacje. Tyle że to raczej fizjologia a nie filozofia kalkulacji.
-:)
Wg nich , jak facet przychodzi do jubilera żeby kupić brylant dla jakiegoś lachona, którego ma w planach ,,wyłobracać" , to ,,uczciwy " jubiler powinien mu szczerze powiedzieć :

panie , nie bądź frajer, kalkulacja jest prosta litr wody ( z bierdonki 2 zł za butelkę) kostka mydła szary jeleń , starcza jej na 2 tygodnie i to są jej kosztu , bo ,,toto " się nie wymydli, nie musisz jej kupować brylantów.


A od kiedy to klienta obchodzi koszt materiału?
,,Lubię "takich pseudofachowców który mi mówi ze ,,no ale muszę kupić materiał " -:)
A nie kupuj , wyczaruj albo ,,przynieś z pracy" .
A co mnie obchodzi czy facet będzie to robił godzinę czy 2 ?
A niech się nie spoci i robi 3 godziny , byle zrobił w ustalonym terminie.
A i tak na koniec mi mówi ze ,,się narobił " i wyszło mu więcej niż powiedział na początku.

Jak się kupuje w sklepie browar Desperados , to też argumentem ma być ze VIP w biedronie kosztuje 1,85 zł i do tego mocne ?


dasza77
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Posty w temacie: 2
Posty: 803
Rejestracja: 14 maja 2006, 16:34
Lokalizacja: Ełk

#6

Post napisał: dasza77 » 11 mar 2014, 10:03

hej GrawerGift,
nie kpij z kalkulacji , bo nie uwierzę, że podajesz klientowi ceny z sufitu.
Nawet gdybyś tak robił, to i tak nieświadomie kalkulujesz.
Nie przywołuj branży np. jubilerskiej, mody i innych nieracjonalnych , ponieważ tam cenę ustala popyt i zapotrzebowanie chwili.

Widać, niektórych obchodzi z jakiego materiału będzie wykonane zlecenie.
Tobie chyba nie muszę tego przypominać ile jest rodzajów i gatunków np. przeźroczystej plexi
- z nazwy wnioskuję że robisz w branży reklamowej.

Proszę o wyjaśnienie słów " dla jakiegoś lachona" - to taka lokalna gwara? :shock:


Grawer.Gift
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 6
Posty: 535
Rejestracja: 31 mar 2012, 12:27
Lokalizacja: wawa

#7

Post napisał: Grawer.Gift » 11 mar 2014, 10:29

Z tego co piszesz wynika ze nie czytasz postów na które odpowiadasz
-:)
a tak tylko ja potrafię.

Pytanie było NIE o to jak wygląda kalkulacja dla siebie ( bo tu ważny jest koszt materiału , to oczywista oczywistość ) a dla klienta.
Kupując śruby M16 nie interesuje mnie cena stali na giełdzie w Tokyo, czy czas wykonania w milisekundach, A JEDYNIE CENA WYROBU.
Bo to ile koleś płaci za wynajęcie lokalu czy za prąd to jasna sprawa że mnie obchodzi -:) ale nie na tyle żeby to miało znaczenie jakiekolwiek.

A lachon ? spolszczenie słowa Le Hu One czyta się lechuą ( jak żeą a pisze się auchan)
to nie gwara lokalna a lingwistyka.
dasza77 pisze: Nie przywołuj branży np. jubilerskiej, mody i innych nieracjonalnych , ponieważ tam cenę ustala popyt i zapotrzebowanie chwili.
No właśnie po to obaliłem komunę żeby była gospodarka rynkowa we wszystkich branżach a nie tylko w brylantach.
-:)
jeśli ten PODSTAWOWY mechanizm rynkowy czyli popyt i podaż nie działa w branży liter z pleksy to coś jest nie tak.
-:)

A tak poważnie to inna cenę dostaje u mnie klient który kupuje jedną sztukę a inną cene klient który kupuje 1000 sztuk,
inną ten co robi coś dla mnie a ja dla niego , a inna ten co jest tylko kupującym,
inna ten co kupuje z ebaya , a inną ten co kupuje z maila.

i nigdy nie są to ceny z sufitu a starannie skalkulowane BO TEGO WYMAGA SZACUNEK DLA KLIENTA .

tyle ze cena materiału akurat ma tu pomijalne znaczenie


balbini
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 6
Posty: 234
Rejestracja: 15 gru 2013, 10:44

#8

Post napisał: balbini » 11 mar 2014, 14:21

Grawer.Gift pisze:Kupując śruby M16 nie interesuje mnie cena stali na giełdzie w Tokyo, ....
nigdy nie są to ceny z sufitu a starannie skalkulowane BO TEGO WYMAGA SZACUNEK DLA KLIENTA .
Zobacz jak na początku postawił kolega pytanie!

Jak jesteś filantrop to nie kalkuluj, dopłacaj do widzimisię....chyba że chcesz ostro orżnąć twojego Klienta i on się na to zgodzi :mrgreen:

Sam sobie zaprzeczasz w swoich pseudo wywodach! :twisted:


Grawer.Gift
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 6
Posty: 535
Rejestracja: 31 mar 2012, 12:27
Lokalizacja: wawa

#9

Post napisał: Grawer.Gift » 11 mar 2014, 15:46

filantrop?????

nie za trudne słowo?

Napisz czego nie zrozumiałeś, to ci wyjaśnie. Masz pretensje do Nataszy ze za 30 zeta robi to co twój kumpel chciał ci zrobić darmo ?
A od kiedy to obowiązują ceny regulowane jak w komunie?

I generalnie odnoszę wrażenie, że nie masz pojęcia o temacie a jedynie chcesz mnie obrazić.

Awatar użytkownika

MlKl
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 1
Posty: 3706
Rejestracja: 15 sie 2010, 12:44
Lokalizacja: Błonie
Kontakt:

#10

Post napisał: MlKl » 11 mar 2014, 16:13

Towar albo usługa są warte dokładnie tyle, ile klient chce za nie zapłacić. Nie ma żadnego przełożenia wartości materiału, czy czasu poświęconego na obróbkę na cenę produktu finalnego. Na rynku jednak panuje konkurencja, i siłą rzeczy klient porównuje ceny - wybierając najczęściej tańszą.

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Obróbka tworzyw sztucznych”