gięcie blach - jaka dokładność?

Dyskusje dotyczące spraw związanych z rysunkiem technicznym

Autor tematu
Exgar
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Posty w temacie: 2
Posty: 6
Rejestracja: 26 wrz 2016, 18:41
Lokalizacja: Bydgoszcz

gięcie blach - jaka dokładność?

#1

Post napisał: Exgar » 20 cze 2018, 22:08

Witam,
Jeśli temat w złym dziale to proszę o przeniesienie bo nie byłem pewien.

Chciałbym wykonać blaszkę zagiętą na kształt C która miała by wejść do profila aluminiowego a nastepnie przykrecona do niego (tak jak na obrazku. Profil aluminiowy wewnątrz ma wymiar 54mm. Jaki wymiar powinna mieć blaszka ( na obrazku 45,69mm) żeby po wygieciu weszła bez problemu do profila ale też żeby nie było za dużo luzu miedzy ścianka profila aluminiowego a krawędzia elementu giętego.
Blacha grubość 1mm.
Cała ta sytuacja to tylko przykład. Bardziej chciałbym się dowiedzieć jaka stosować "dokładność" przy tego typu projektowaniu.
Czy jest jakaś przyjęta zasada którą się stosuje? ile od wymiaru ( tego 54mm) odjąć jeśli elementy będą malowane a ile jeśli nie.
Prosiłbym o jakieś podpowiedzi.

Obrazek
Obrazek
Obrazek




Wektorynka
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Posty w temacie: 2
Posty: 68
Rejestracja: 02 paź 2008, 10:56
Lokalizacja: zDolnego Śląska

Re: gięcie blach - jaka dokładność?

#2

Post napisał: Wektorynka » 29 cze 2018, 22:48

Poruszyłeś tu kilka kwestii, trudno jednoznacznie odpowiedzieć, więc rzucę hasłami:

- blacha po gięciu ma wymiar zgodnie z tzw. współczynnikiem gięcia (linia neutralna nie zawsze przebiega symetrycznie). To jest pierwszy parametr, jaki musisz wyznaczyć.

- połączenia blacha - kątownik ma być luźne, więc wystarczy dobrać tolerancję z tabeli pasowań.

- lakier, wszystko zależy od systemu, będzie nakładany w konkretnych warstwach (prawdopod. od 50 do 300mikronów - proszkowa, mokra, podłady?). Od zastosowanego systemu zależeć będzie końcowy wymiar. Należy pamiętać, że system lakierniczy ma mniejszą odporność na ścieranie..


Autor tematu
Exgar
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Posty w temacie: 2
Posty: 6
Rejestracja: 26 wrz 2016, 18:41
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: gięcie blach - jaka dokładność?

#3

Post napisał: Exgar » 09 lip 2018, 20:57

Dziekuję za odpowiedz. Będę dalej zgłębiał temat.
Wektorynka pisze:
29 cze 2018, 22:48
- blacha po gięciu ma wymiar zgodnie z tzw. współczynnikiem gięcia (linia neutralna nie zawsze przebiega symetrycznie). To jest pierwszy parametr, jaki musisz wyznaczyć.
mógłbym prosić o szersze wyjasnienie?


FTW
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 3
Posty: 270
Rejestracja: 16 gru 2016, 10:44
Lokalizacja: śląsk

Re: gięcie blach - jaka dokładność?

#4

Post napisał: FTW » 09 lip 2018, 21:01

Są współczynniki korekcyjne dla gięcia w zależności od grubości blachy i promienia gięcia. Polecam poradnik mechanika wydawnictwa REA, tam jest dobrze to opisane w tabeli.


Slavco
Znawca tematu (min. 80)
Znawca tematu (min. 80)
Posty w temacie: 2
Posty: 82
Rejestracja: 28 lis 2012, 18:29
Lokalizacja: Bytom

Re: gięcie blach - jaka dokładność?

#5

Post napisał: Slavco » 09 lip 2018, 21:22

Ale panowie, jeśli autor to zleca to go to nie powinno obchodzić.
Chcę mieć ceownik, rysujesz go i ktoś sobie już liczy współczynniki bo one są przecież dla konkretnych narzędzi, materiałów itd.

Moje uwagi, co powinieneś sobie odpowiedzieć.
- promień po zagięciu? jest istotny? jeśli nie jest to będzie wynosił około grubości blachy.
- pamiętaj że wszystkie wymiary są w łańcuchu, czyli żeby utrzymać wymiar środka takiego ceownika to trzeba gdzieś uciekać z miarami, warto sobie ustalić wyprzedzeniem gdzie może być te miejsce "mniej" dokładne.
- a dokładność to myślę że w +- 0.2 idzie utrzymać na tym kluczowym wymiarze, ogólnie to zwykle widzę że stosuję się klasę m-średnio dokładna. Jednak z ręką na sercu Ci powiem że często ciężko to utrzymać... jak są badziewne blachy szczególnie te grubsze no i kwestia ile sztuk, bo jak 1 szt. to owszem można zrobić testową sztukę, ale kosztem ceny.

Jak gadam głupoty to prostować :)


FTW
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 3
Posty: 270
Rejestracja: 16 gru 2016, 10:44
Lokalizacja: śląsk

Re: gięcie blach - jaka dokładność?

#6

Post napisał: FTW » 10 lip 2018, 09:09

Slavco pisze:
09 lip 2018, 21:22
Ale panowie, jeśli autor to zleca to go to nie powinno obchodzić.
Chcę mieć ceownik, rysujesz go i ktoś sobie już liczy współczynniki bo one są przecież dla konkretnych narzędzi, materiałów itd.
Taa... z mojej niezbyt długiej praktyki inżynierskiej wynika, że dobry projekt oprócz zaprojektowania samego detalu uwzględnia także wszystko to, co mogą Ci po drodze sp.....ć :mrgreen: I jeśli wykonawca się gdzieś walnie, ale w dalszym ciągu da się to poskładać, to wtedy jest dobrze. Zakładam oczywiście, że nie mówimy o cyklicznym zlecaniu tysięcy sztuk, gdzie można sobie pozwolić na błędy, poprawki albo nie odebranie partii detali.

Dlatego podejście autora jest jak najbardziej poprawne, w przeciwieństwie do setek jak nie tysięcy konstruktorów-klikaczy, którzy w życiu nie widzieli nawet pilnika.


Slavco
Znawca tematu (min. 80)
Znawca tematu (min. 80)
Posty w temacie: 2
Posty: 82
Rejestracja: 28 lis 2012, 18:29
Lokalizacja: Bytom

Re: gięcie blach - jaka dokładność?

#7

Post napisał: Slavco » 10 lip 2018, 16:06

FTW pisze: że dobry projekt oprócz zaprojektowania samego detalu uwzględnia także wszystko to, co mogą Ci po drodze sp.....ć


I dlatego napisałem o tym by przy projektowaniu gięcia należy wyznaczyć jakieś miary "istotne" dla poprawnego funkcjonowania elementu.

Bywają reklamację na detale bo klient myśli że jak zamówi detal z 10 gięciami to wszystko będzie idealne... no bo przecież komputerowe maszyny :)
FTW pisze:e nie mówimy o cyklicznym zlecaniu tysięcy sztuk, gdzie można sobie pozwolić na błędy, poprawki albo nie odebranie partii detali.


A nie jest przypadkiem odwrotnie?
Jak ja bym zamówił jedną ceówkę i była by niedokładnie zrobiona to jak się da, to ją jakoś wcisnę w całość...
Ale jakbym miał do zrobienia 300 szt.? to reklamacja.


FTW
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 3
Posty: 270
Rejestracja: 16 gru 2016, 10:44
Lokalizacja: śląsk

Re: gięcie blach - jaka dokładność?

#8

Post napisał: FTW » 10 lip 2018, 16:20

Slavco pisze:
10 lip 2018, 16:06
FTW pisze: że dobry projekt oprócz zaprojektowania samego detalu uwzględnia także wszystko to, co mogą Ci po drodze sp.....ć


I dlatego napisałem o tym by przy projektowaniu gięcia należy wyznaczyć jakieś miary "istotne" dla poprawnego funkcjonowania elementu.

Bywają reklamację na detale bo klient myśli że jak zamówi detal z 10 gięciami to wszystko będzie idealne... no bo przecież komputerowe maszyny :)
FTW pisze:e nie mówimy o cyklicznym zlecaniu tysięcy sztuk, gdzie można sobie pozwolić na błędy, poprawki albo nie odebranie partii detali.


A nie jest przypadkiem odwrotnie?
Jak ja bym zamówił jedną ceówkę i była by niedokładnie zrobiona to jak się da, to ją jakoś wcisnę w całość...
Ale jakbym miał do zrobienia 300 szt.? to reklamacja.
Może w teorii tak, ale w praktyce zazwyczaj jak robisz niewielkie zamówienia, to niewiele jesteś w stanie wymóc na większej firmie. Nawet jeśli jakimś cudem zrobią Ci to jeszcze raz i poprawią, to pewnie nie będziesz miał już tyle czasu, żeby na to czekać i wtedy i tak będzie rzeźba :) Wiem jak to wyglądało jak całkiem spora firma z przemysłu spożywczego, w której pracowałem zlecała detale na laser. Firma, która to paliła miała generalnie w poważaniu terminy, a jakość - co wyszło, to przyszło. I potem się dorabiało do tego resztę.


Wektorynka
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Posty w temacie: 2
Posty: 68
Rejestracja: 02 paź 2008, 10:56
Lokalizacja: zDolnego Śląska

Re: gięcie blach - jaka dokładność?

#9

Post napisał: Wektorynka » 13 lip 2018, 21:02

Wszystko zależy co się zleca i ile się chce za to zapłacić.
Jeśli przewidzisz współczynnik gięcia, to minimalizujesz ryzyko, że ktoś nawali, zrobi to na odwal, jednocześnie też bierzesz na siebie część odpowiedzialności.
Duże firmy, które wymagają super dokładności, po prostu płacą, audytują, aż upewnią się, że dostawca wie co robi. Jak budujesz samoloty, margines błędu jest malutki i bardzo drogi.
W praktyce gięcie blach w tolerancji wynikowej +/-0,2 to naprawdę sprawa nie dla każdego do zlecenia. Szczególnie, że na samą dostawę blach jest też tolerancja, którą określa norma (mowa o grubości)

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Rysunek techniczny”