Frezarka Chińska VS Polska produkcja na zamówienie ( zapewne w więkrzości na chińskich częściach )

Maszyny ze stali, aluminium, odlewów itp.
Tu możesz również przedstawić się i opisać swoją maszynę

haloon
Sympatyk forum poziom 1 (min. 40)
Sympatyk forum poziom 1 (min. 40)
Posty w temacie: 1
Posty: 41
Rejestracja: 14 paź 2011, 00:38
Lokalizacja: Polska

Re: Frezarka Chińska VS Polska produkcja na zamówienie ( zapewne w więkrzości na chińskich częściach )

#11

Post napisał: haloon » 06 lip 2018, 09:43

1. Jeżeli maszyna ma być do nauki zagadnień mechanicznych oraz zabawy, ew. drobnej pracy i/lub masz czas to buduj własną. Jeżeli masz odpowiednie samozaparcie oraz jakieś dalsze plany związane z wykorzystaniem tego typu maszyn to wiedzą nabyta w ten sposób jest bezcenna.

2. Jeżeli raczej tylko do zabawy (hobbystycznie) to bierz chińskie 6040, jednak nie licz że odsprzedaż takie coś z jedynie 5-10% stratą - większość wie że to są bardziej zabawki, niż maszyny do sensownej pracy. Główne zarzuty to słaba jakość wykonania konstrukcji oraz niechlujny montaż. Czasem da się coś poprawić, ale cudów z tego nie będzie.

3. Jeżeli maszyna ma być produkcyjna to wybieram polską (tak, będą w niej chińskie części, ale poprawnie zamontowane), z ew. serwisem w kraju; z serwisem który ma wiedzę nt. danej maszyny, a nie jak w przypadku dystrybutorów chińczyków który są tylko sprzedawcami. Jak jakieś bardziej konkretne pytanie padnie to tylko "ą, ę, nie wiem" od nich można usłyszeć.
Ale też nie pierwszą z brzegu maszynę polską bo to co ostatnio widziałem na popularnym portalu aukcyjnym i drugim ogłoszeniowym to obiecywanie gruszek na wierzbie -tj. ja mam spawarkę i młotek, brat umie podłączyć silniczek do komputera a szwagier pryśnie lakierem tu i ówdzie; potem trzeba dać dużo tekstu w opisie aukcji w stylu "maszyna jest bardzo sztywna i ma dokładność rzędu 0,01mm", hehe - i w ten sposób mamy kolekcję potworków technologicznych cnc w przedziale cenowym 10-15k - nie wszystkie muszą być złe, ale do większości można mieć zastrzeżenia. (teraz właśnie widzę że oferuje się coś tam nawet w pułapie od 5-6k o zgrozo!).




FTW
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 1
Posty: 588
Rejestracja: 16 gru 2016, 10:44
Lokalizacja: śląsk

Re: Frezarka Chińska VS Polska produkcja na zamówienie ( zapewne w więkrzości na chińskich częściach )

#12

Post napisał: FTW » 06 lip 2018, 09:56

4. Opcja 4, kupuję w Polsce, poprawiam i ewentualny serwis robię we własnym zakresie (który, nie oszukujmy się i tak polega na podmiance części). Jakbym miał płacić za przyjazd po 500 zł jakiemuś idiocie do frezarki z 3 silnikami krokowymi i elektrowrzecionem i bez zmieniaczy narzędzi, po czym ten Pan miałby mi zakomunikować, że on tego jednak nie naprawi, bo nie umie, albo to wszystko z mojej winy, bo przecież na niej pracowałem, albo tak miało być, to idę od razu spuszczać psa. W kwotach, o których to jest mowa takie konstrukcje przeważają, bo samo wrzeciono ze zmieniaczem narzędzi już przekracza budżet.


MarioMAX
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 2
Posty: 174
Rejestracja: 17 sty 2013, 12:02
Lokalizacja: Oświęcim

Re: Frezarka Chińska VS Polska produkcja na zamówienie ( zapewne w więkrzości na chińskich częściach )

#13

Post napisał: MarioMAX » 06 lip 2018, 10:45

tomchlop pisze:
05 lip 2018, 21:10


Dodane 24 minuty 33 sekundy:
MarioMAX pisze:
05 lip 2018, 22:24
Miałem taką chińska 6040cnn wałki nieodparte wpadaly w drgania nawet w drewnie. Rzeczywiście na środku bramy można było ręcznie odciąć o ok 2mm. Stół na środku po naciśnięciu ręka uginal się 0.5mm. Potrafiła gubić kroki po pracy ok 20 min. Wrzeciono się grzalo trzeba było dać chłodnice. Brak krańcowek. Zatrważająco krótka oś Z. Ja dalem ok 7k za wersję 4 osiowa i 1.5kw transport z UK
a powiedz ile trzeba zapłacić za profesjonalną CNC 4 osie 50 000 ?? czy 100 000 ??

połasiłeś się na 4 oś wiec wykonanie maszyny gorsze ! w 3 osiach wałki są podparte ! nic nie wchodzi w rezonanse i nie gubi kroków

Gubienie kroków wynika z różnych przyczyn i to samo może się zdarzyć w drogich maszynach.

Jak się kupuje wrzeciono chłodzone wodą a nie powietrzem to trudno aby bez cieczy się nie grzało !

Wszyscy by chcieli w cenie 5000 zł jakość maszyny za 50 000 zł

Myślisz że za 5000 zł ktoś ci zrobi maszynę CNC o polu roboczym 60 x 40 ? tyle to kosztuje sama robocizna + elementy chińskie identyczne i wykonanie ramy z planowaniem i odpuszczaniem naprężeń

5000 elektronika z wrzecionem i falownikiem + kilka tysięcy rama a gdzie osie X Y Z + zarobek i robi się 20 000 zł za 60 x 40
Miałem pojemnik 20l, no i prześlij mi proszę link do takiej za 5k zł, z wałkami podpartymi z transportem z UK ( tak żeby nie było cła, bo takie duże paczki zawszę oclą ) Niestety muszę cię zmartwić, te wałki w osi X są wiszące, i wpadają w wibracje, nie widać ich tutaj, bo są osłonięte. Na plus w tej maszynie, że była wykonana bardzo schludnie, nadawała się do grawerowania, bez obciążenia dużego bardzo precyzyjna, ( mierzona czujnikiem ustawienie nie przekraczło odchyłki 0,05mm ) jednak łożyska kulkowe, które w niej są na śrubach kulowych padły dość szybko, całe szczęście w pracy mogłem sobie wyfrezować miejsca pod łożyska skośne.

Ale, ogólnie rzecz biorąc, jeśli chcesz na niej wycinać uszczelki, bądź sobie jakieś elementy z włókna, aluminium do quadrocopterów aut rc itp. rzeczy hobbystyczne, to jak najbardziej polecam. Po prostu taka maszynka nie nadaje się do firmy, ponieważ aluminium ona skrawa w granicach ap.0,5mm posuw 500mm/min frez. 4mm 3 zębny VHM polerowany do aluminium, dokładność +/- 0.03 w aluminium na niej osiągałem, tylko nie da się puścić wykańczającej, na pełną głębokość, bo jak zostawał naddatek 0,1mm i na głębokość 8mm chciałem jechać to wybrać, to również wpadała w wibracje. ( na krawędziach stołu i bramy dużo sztywniejsza ) Ogólnie polecam, ale nie do firmy, tylko jako hobby, bądź nauki.


ArkoBro
Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
Posty w temacie: 1
Posty: 18
Rejestracja: 11 maja 2018, 16:08

Re: Frezarka Chińska VS Polska produkcja na zamówienie ( zapewne w więkrzości na chińskich częściach )

#14

Post napisał: ArkoBro » 06 lip 2018, 22:20

Tych chińskich frezarek z polem 400x600 nie polecam. Konstrukcja ugina się od położenia samego imadła wiertarskiego. Kolega robił na tym / próbiwał robić podstawki z drewna bukowego. Była za wolna, paliło frezy, paliło materiał. Przy próbie używania wiekszych prędkości maszyna robiła błędy. Pozbył się tego w cholere i kupił bardzo fajną polską maszynkę z ruchomym stołem, z drugiej ręki za niecałe 10k z dodatkowym osprzętem, chyba 400x400; pracuje na niej do dzisiaj, raz tylko śrubę stolika wymieniał bo się "zapchała", a tak bedą już że 3 może 4 lata.


Pitejro1
Stały bywalec (min. 70)
Stały bywalec (min. 70)
Posty w temacie: 1
Posty: 76
Rejestracja: 12 maja 2011, 10:57
Lokalizacja: Lubuskie

Re: Frezarka Chińska VS Polska produkcja na zamówienie ( zapewne w więkrzości na chińskich częściach )

#15

Post napisał: Pitejro1 » 06 lip 2018, 22:42

Kup sobie używaną maszynę na allegro lub na jakimś innym portalu, tak za około 8000 do 12000 zł można coś sensownego wyrwać w tych pieniądzach, zwłaszcza jak ludzie się wyprzedają na przełomie czerwca i lipca jak również zimą około grudnia. Przywieź sobie sprzęt, albo dogadaj się ze sprzedającym to podrzuci. Maszynę trzeba będzie rozebrać, zweryfikować wszystkie części i powymieniać, podczas montażu można ewentualnie poprawić jeszcze parę spraw i będziesz miał fajną maszynę, na której będzie można coś wykonać a nie tylko się na nią patrzeć i pokazywać kolegom (mam maszynę CNC). Oczywiście że polskie maszyny też mają swoje bolączki, ale bez przesady, pomiędzy maszynami Chińskimi a maszynami Polskimi niestety jest przepaść nawet w tym samym przedziale cenowym. Ile razy już to widziałem kiedy ktoś kupował Chinola, a potem w gębę sobie pluł i co? i nauka kosztowała kupno drugiej Polskiej maszyny. No nić trzeba samemu sobie sprawdzić i się przekonać.


tomchlop
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 2
Posty: 184
Rejestracja: 22 wrz 2007, 00:58
Lokalizacja: Słupsk

Re: Frezarka Chińska VS Polska produkcja na zamówienie ( zapewne w więkrzości na chińskich częściach )

#16

Post napisał: tomchlop » 06 lip 2018, 23:54

ami197029 pisze:
05 lip 2018, 23:31
tomchlop pisze:
05 lip 2018, 21:10

Trochę Ci się pomyliło :-) na siłę wciskasz że chińczyk to badziew

polska profesjonalna maszyna oczywiście jest lepsza od średniej klasy maszyny ale jest 5 razy droższa i na elementach podobnej klasy a nawet czasami gorszych.
Nic mi się nie pomyliło. Mówimy o maszynach. Nie o butach, elektronice, ciuchach. W większości tych rzeczy płacisz za markę. Te same buty markowe kupisz za 600zł co identyczne nie markowe za 200. Jak zamówisz u chińczyka podobne ale mają być tanie to Ci zrobi za 10zł. Zamiast skóry, syntetyk itp. Powtarzam jeszcze raz, że dobra chińska maszyna nie jest TANIA. A to co ściągają do nas, to na życzenie importera ma być tanie. Bo nikt nie kupi "chinki" po cenie europejskiej. Pisałem, że to nie wina chińczyka tylko importera. Chce mieć tanio, to ma. Są fabryki co robią te same maszyny i jedne mają za 5000 a drugie za 20.000. Jeden chce tanio, a drugi dobrze. Problem w tym, że bez rozebrania trudno dojść czy to ta z dobrej, czy z taniej serii. Niektóre firmy zamawiające z Chin postawiły na jakość. Mają już wyrobioną markę. Kupując od nich maszynę masz pewność, że jest zrobiona zgodnie ze sztuką. Niestety płacisz za jakość i za MARKĘ, (która daje Ci gwarancję jakości). Więc maszyna u nich kosztuje 5x tyle co u polskiego importera co chce tanio, tanio.

Rozbierałeś kiedyś chińską maszynę od polskich importerów?? Ja już kilka i mówię Ci z doświadczenia. Widziałem takie cuda, że się za głowę łapałem.
Zapraszam na mój kanał YouTube :D : Garaż Tomka
Ciekawe projekty, remonty i modyfikacje.

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Frezarka - konstrukcja metalowa”