Elektrowrzeciono firmy Kress i frezowanie stali

Dyskusje na temat elektrowrzecion do napędu narzędzi skrawających

Autor tematu
Davido_olawa
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 3
Posty: 270
Rejestracja: 28 maja 2006, 15:46
Lokalizacja: Dolnysląsk

#11

Post napisał: Davido_olawa » 14 paź 2006, 23:29

ok takie argumenty mi wystarczą...badziewia nie ma sensu kupować lepiej kupić elektrowrzeciono



Tagi:

Awatar użytkownika

ALZ
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 1
Posty: 3395
Rejestracja: 06 sie 2004, 01:42
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

#12

Post napisał: ALZ » 15 paź 2006, 01:10

Jeśli wrzeciono będzie pracowało na 75% obr. max to wytrzyma sporo. Ja w ten sposób "ćwiczę" jakieś chińskie badziewie i jest ok. Nie wiem jakie łożyska są w Kresie ale w chińszczyźnie wymieniłem od razu zaraz po zakupie i tak już dwa lata.Należy tylko zwrócić uwagę aby wrzeciono nie pracowało na maksa ale żeby także nie ustawiać zbyt niskich obrotów aby zbytnio nie osłabić chłodzenia komutatora i uzwojeń. Wspomniane 75% obr.max jest chyba najbardziej optymalne i wrzecionko na takich obrotach powinno trochę posłużyć- nawet takie marketowe.


guchy
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 1
Posty: 107
Rejestracja: 04 lip 2004, 22:51
Lokalizacja: Kielce

#13

Post napisał: guchy » 15 paź 2006, 09:29

A mi się wydaje że te 8 godzin pracy ciągłej kress wytrzymuje a nie że na przykład że przez 8 dni pracy po 1 godzinie i kressa szlak trafia .Jak by było prawdą że tylko 8 godzi wytrzyma po sumowaniu wszystkich czsów pracy to już dremel dłużej pochodzi u mnie pochodził z 20 godzin w tym 2 godziny ciągłej pracy i szlak go trafił :mrgreen:


pltmaxnc
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 3
Posty: 1340
Rejestracja: 13 sie 2004, 13:58
Lokalizacja: warszawa

#14

Post napisał: pltmaxnc » 15 paź 2006, 16:06

Po okresie "doświadczeń" eksploatuję Kress`a w warunkach podobnych do opisanych przez ALZ. Pracuje po kilkanaście godzin tygodniowo frezując PCV, plexi , mdf itp...........
Trzeba bardzo uważać na przegrzanie dolnego lożyska . Uważam że do tego typu prac wystarczy.
Widzalem to wrzeciono na wyposażeniu ploterów frezujących sprzedawanych przez różne firmy.
Trzeba tylko zachować umiar i zdrowy rozsądek -- nie wymagać cudów od sprzęu za kilkaset zlotych.


małysz
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 2
Posty: 121
Rejestracja: 02 mar 2006, 21:00
Lokalizacja: Maków podhalański

#15

Post napisał: małysz » 19 paź 2006, 21:41

Co do tych pseudo niemieckich wrzecionek to bym był ostrożny. Teraz wszyscy jada z koszta,i kupuja u chinoli.Ja mam starą wiertarke elte moc 350Wat i niezamieniłbym jej za 5nowyc KRESów albo BOSCHÓW

Awatar użytkownika

triera
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 1
Posty: 1454
Rejestracja: 16 paź 2005, 01:26
Lokalizacja: Świecie

#16

Post napisał: triera » 19 paź 2006, 23:37

jest jeszcze SPARKY - robione w Bułgarii, zawsze trochę bliżej ;)
550W/8000-33000 +elekronika za 338 zł.
Kupiłem - zobaczymy ile pochodzi (w pcv/plexi/alu - zwykle frezy 3-4mm)


małysz
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 2
Posty: 121
Rejestracja: 02 mar 2006, 21:00
Lokalizacja: Maków podhalański

#17

Post napisał: małysz » 20 paź 2006, 20:09

Ja swego czasu zastanawiałem sie nad suprą. To szlifierka do szlifowania i polerowania matryc. Mam takie dwie jedna malutka druga wieksza można je dostać na allegro. Jesli masz jakis dobry i wydajny kompresor to zainstaluj sobie takiego dremelka.Jedyna wada to apetyt na powietrze powyżej 100l/min dlatedo kompreosr musi być spory. Ale plusy to:
dremel jest niedozajechania ,płynna regulacja obrotow, cena(oczywiście bez kompresora:). Wady to moc do frezowania raczej sie nienadaje chyba że wykańczającego 0,1mm

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Elektrowrzeciono”