drut na sprężyny

Spawalnictwo i obróbka cieplna
Awatar użytkownika

podrzeźbi
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 1
Posty: 507
Rejestracja: 17 sty 2009, 00:46
Lokalizacja: Mielec

#11

Post napisał: podrzeźbi » 15 wrz 2010, 23:41

Ci tutaj robią sprężyny, sprężynki, resory w bardzo dużym zakresie przekrojów. Sprzedają też drut sprężynowy na metry. Ja tu u nich kupiłem wiele, m. innymi drut na uchwyt sit do przesiewania.



Tagi:


Autor tematu
diodas1
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 7
Posty: 2788
Rejestracja: 15 sty 2006, 18:34
Lokalizacja: Wrocław

#12

Post napisał: diodas1 » 15 wrz 2010, 23:41

Leoo Sklepów dla modelarzy jeszcze nie testowałem bo mam przeczucie że może nie w tej chwili ale jednak będę potrzebował więcej tego drutu a wówczas szpula zawsze będzie tańsza niż konfekcjonowany w małych odcinkach, jak choćby ten dla protetyków. Co do użycia transformatora to tak właśnie zrobiłem żeby pierwotnie zmiękczyć posiadany drut i móc w ogóle z niego coś ukręcić. Użyłem autotransformatora a za nim przewinięty transformator około 400W (taki mi wpadł w ręce) dla bezpieczeństwa przy pracy. Wtórne nawinąłem dosłownie kablem w gumie o obciążalności ponad 100A żeby było z zapasem jakby co. Drut stalowy 1 mm rozgrzewa się nieźle na odcinkach po 20 cm. Na dłuższy brakuje już mocy. Za gruby dałem ten kabel na wtórnym (za gruba izolacja) i niewiele zwoi mi wlazło, mimo usunięcia wszystkich starych uzwojeń wtórnych. To działa jednak i na razie wystarczy ale przy skręconej ciasno sprężynie obawiam się że byłyby zwarcia między zwojami więc części sprężyny byłyby wyłączone z grzania, dlatego do tego celu używam na razie palnika gazowego. Dzięki ALZ, za ten namiar na Allegro. Zaraz wyślę zapytanie do sprzedawcy o typ/gatunek tego drutu Wówczas popytam ewentualnie jeszcze o parametry jego obróbki.
podrzeźbi Też dziękuję za link. Też do nich zapukam, kiedy opanuję chwilowy chaos i bieganinę. Dużo się dzieje. Męczyłem się z drutem z którego sypał się nagar po wszystkich grzaniach a tu nagle nierdzewka. Nowa jakość, ale pewnie pojawią się inne problemy. Nic to. Na Brać z CNC można liczyć i to jest najważniejsze.


zdzicho
Posty w temacie: 3

#13

Post napisał: zdzicho » 17 wrz 2010, 18:48

Obróbka cieplna sprężyn , to nie w kij dmuchał. To nie jakieś żelastwo ,które wkładasz raz w ogień raz w wodę (olej), i ma złapać ileś tam HRC.
Ostatnio zmieniony 20 wrz 2010, 20:35 przez zdzicho, łącznie zmieniany 1 raz.


Autor tematu
diodas1
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 7
Posty: 2788
Rejestracja: 15 sty 2006, 18:34
Lokalizacja: Wrocław

#14

Post napisał: diodas1 » 18 wrz 2010, 01:10

Czyta, czyta i to ze zrozumieniem :mrgreen: . Pewnie i z drutu patentowego robiąc sprężynę należy zachować choćby powtarzalność procesu odpuszczania. Dlatego na wstępie zmontowałem sobie piecyk z niezłym termostatem na czujniku Pt100 do tego właśnie celu. Jak czas i zasoby pozwolą, a potrzeby nakażą, zbuduję coś poważniejszego z termoparą do temp powyżej 1000 st.C żeby i hartowanie było pod kontrolą. Nawet dzisiaj już oglądałem materiały ceramiczne i izolacyjne pod tym kątem. Na szczęście sprężynki które chcę popełnić są dość mikre więc nie napełnię tak szybko taczki złomem. Jeżeli trafię na drut patentowy (to chyba raczej żargonowa niż katalogowa nazwa drutu?) to też go wypróbuję żeby mieć porównanie. Wysłałem prośbę o katalog z Ottelo. Za parę dni zobaczę co oferują. Jest jeszcze, nieśmiało wspomnę kwestia kalkulacji. Jeżeli same sprężynki będą drogie to mniejszy zysk na całości złożonego wyrobu docelowego, jeżeli chcę go potem w ogóle sprzedać. Chińczycy o tym wiedzą, dlatego ich produkcja zalewa skutecznie świat. Pożyjemy-zobaczymy. Zakładając ten wątek nawet nie marzyłem że żłopnę od kolegów z forum tak dużo cennych i pomocnych informacji i za to jestem wdzięczny.


upadły_mnich
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 1
Posty: 1506
Rejestracja: 09 gru 2005, 11:52
Lokalizacja: Lublin

#15

Post napisał: upadły_mnich » 18 wrz 2010, 16:02

diodas1 pisze:Jeżeli trafię na drut patentowy (to chyba raczej żargonowa niż katalogowa nazwa drutu?)
jeste jeszcze inna mniej poważna nazwa: drut fortepianowy :smile:
taka nazwa (drut sprężynowy patentowy) funkcjonuje nawet w poważnej literaturze a to z tego wzgledu, że o właściwościach w tym wypadku nie świadczy skład stali (i często wogóle sie go nie podaje) a dużo bardziej obróbka drutu i wynikajaca z niej struktura - a stąd i właściwosci.
sprawność wg kobiety: stosunek wielkości wyjętej do wielkości włożonej


Autor tematu
diodas1
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 7
Posty: 2788
Rejestracja: 15 sty 2006, 18:34
Lokalizacja: Wrocław

#16

Post napisał: diodas1 » 19 wrz 2010, 01:49

Ja tam przeciwko żargonowym nazwom się nie jeżę, szczególnie jeżeli trafiają do literatury technicznej. Po prostu szukając w googlach odnośników, trafiałem głównie na fora tematyczne. Dzisiaj miałem więcej szczęścia i wpadł mi w oczy namiar na rodzaj bomisu gdzie także mają "drut patentowy". Problem w tym że sprzedają go w krążkach 300-600 kg. Trochę mnie taki krążek przerasta :shock: Jednak nie ma takiego złego... Okazało się że ten skład jest ulokowany nawet niedaleko mojego miejsca zamieszkania więc przy okazji wdepnę żeby się rozejrzeć co tam mają atrakcyjnego. Żona na pewno się nie ucieszy :mrgreen: Chyba że na miejscu okaże się że nie ma żadnego magazynu tylko pośrednik z komputerem i niszczarką dokumentów co też jest wytworem nowoczesności.
A przy okazji, jak właściwie organoleptycznie zachowuje się taki drut (patentowy, fortepianowy)? Jeżeli proces wytworzenia z niego sprężyny polega tylko na jej nawinięciu a potem odpuszczeniu w określonej temperaturze i czasie to jaki on jest przed tym odpuszczeniem? Twardy i sprężysty czy miękki i łatwo poddający się formowaniu? To by była rewelacja gdyby dało się go formować jak miedź na przykład.


zdzicho
Posty w temacie: 3

#17

Post napisał: zdzicho » 19 wrz 2010, 13:12

Mnichu -dlaczego mniej poważna ?Powiązana z zastosowaniem.
Z tego drutu wykonuje się struny do fortepianów,które przecież są sprężynami.
Ostatnio zmieniony 20 wrz 2010, 20:36 przez zdzicho, łącznie zmieniany 1 raz.


Autor tematu
diodas1
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 7
Posty: 2788
Rejestracja: 15 sty 2006, 18:34
Lokalizacja: Wrocław

#18

Post napisał: diodas1 » 19 wrz 2010, 15:19

W takim razie na nic mi to całe zadęcie i fascynacja drutem patentowym bo akurat model sprężynki których wykonanie mam w planie wymaga kilku dość ostrych gięć. Na dodatek wykonywane będą ręcznie a nie na żadnym wymyślnym automacie. Pozostaje mi więc dmuchanie w kij aż do dobrego skutku. Jestem cierpliwy i mam taczkę na niewypały :mrgreen: Że sprawa jest nieco złożona, już zdążyłem się przekonać. Że mimo wszystko wykonalna też. Nie wiem czy wyjdzie jakość, czy jakoś ale jestem dobrej myśli. Teraz, kiedy dzięki kolegom różne druty z dość stabilnych źródeł już idą pocztą, pozostanie mi wykonanie paru testów i po wybraniu najkorzystniejszej wersji można startować.


Agent0700
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 1
Posty: 596
Rejestracja: 28 cze 2007, 14:39
Lokalizacja: Siedlce

#19

Post napisał: Agent0700 » 21 wrz 2010, 15:24

Haj

Niedawno zrobiłem spręzyny z drutu do migomatu :-) 1,2 mm, ale są druty i 1 mm.

Do moich zastosowań okazał się bdb: sprężysty w jakimś tam zakresie, potem daje się wyginać.

Ale do czegoś konkretniejszego niestety nie nadaje się.

Pozdrawiam

Jacek


amnon
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 1
Posty: 312
Rejestracja: 04 mar 2007, 20:36
Lokalizacja: Polska

#20

Post napisał: amnon » 22 wrz 2010, 09:54

Witam,

diodas1 jaka ilość drutu sprężynowego cię interesuje i jaki gatunek, może będę mógł pomóc. Napisz na priv.

Pozdrawiam
Amnon

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Spawalnictwo i obróbka cieplna”